SENSUM TALKS by SENSUM MARE

Podcast dla kobiet ciekawych siebie i świata

Podcast dla kobiet ciekawych siebie i świata. Rozmawiamy o pielęgnacji, psychologii, zdrowiu, długowieczności, o wszystkim tym co wspiera dobrostan, zdrowie i długie, dobre życie.

Podcasty prowadzi Julia, znana z naszych mediów społecznościowych. To kameralna przestrzeń rozmów, inspiracji i historii, które składają się na świat SENSUM MARE.

Odcinek 7 Sensum Talks

Odcinek #7: Czekolada powoduje trądzik? - mit czy fakt?

Jak karmić się miłością i dlaczego jedzenie wiąże się z emocjami? Czy dieta może w ogóle działać na skórę podobnie jak składniki aktywne w kosmetykach? Gdzie kończy się wpływ diety, a zaczyna marketingowe nadużycie? Na te i inne pytania odpowiada Katarzyna Błażejewska-Stuhr – mama, dietetyk kliniczny i psychodietetyk, autorka i współautorka bestsellerowych książek, m.in PORADNIK POZYTYWNEGO JEDZENIA „Jak karmić się z miłością?” Wyznaje zasadę, że jedzenie powinno być źródłem zdrowia i przyjemności.

Odcinek 7:  

(0:15) Cześć, witajcie w kolejnym odcinku SENSUM TALKS. Dzisiaj goszczę tutaj wyjątkową osobę, Katarzynę Błażejewską-Stuhr, z którą będę rozmawiać o tym, m.in. czy to mit czy fakt, że czekolada powoduje trądzik, ale to jest tylko preludium, bo będzie dużo ciekawych tematów. (0:36) I pozwolisz, Kasiu, że na początku Cię przedstawię naszym widzom i słuchaczom. Otóż Katarzyna Błażejewska-Stuhr to mama, dietetyk kliniczny i psychodietetyk, autorka i współautorka bestsellerowych książek, m.in. „Poradnik pozytywnego jedzenia, jak karmić się z miłością”. (0:58) Wyznaje zasadę, że jedzenie powinno być źródłem zdrowia i przyjemności, chętnie gotuje i z radością eksperymentuje, uwielbia dietetyczne rozmowy, spotkania o tematyce zdrowotnej i z zainteresowaniem śledzi najnowsze doniesienia naukowe, którym również chce się dzielić z innymi. (1:15) I z tego się bardzo cieszę, że lubisz to robić więc zacznijmy od pierwszego pytania. No jak karmić się tą miłością i dlaczego właśnie według Ciebie jedzenie wiąże się z emocjami?  

(1:30) Myślę, że jedzenie w ogóle nigdy właściwie nie jest tylko o jedzeniu i dostarczaniu kalorii czy składników odżywczych. I właściwie od pierwszych chwil naszego życia małe dzieci jak się rodzą czy w ogóle ssaki i przysysają się do mamy, to to już związane jest nie tylko z odżywieniem, ale też z bliskością, z ciepłem, z tworzeniem jakiejś relacji. (1:58) I jest to I to może być źródło samych wspaniałości, ale niestety w związku z tym, że to jedzenie się też łączy z emocjami, to czasem może mieć gorszą stronę i może stać się tak, że na przykład jest ono naszym głównym źródłem regulowania emocji czy dawania sobie przyjemności czy szczęścia. (2:25) I wtedy już nie jest dobrze. I ja mam poczucie, że my żyjemy teraz w takich czasach, kiedy bardzo się boimy jedzenia, dużo mówimy o restrykcjach, dietach, eliminacjach, wykluczeniach itd. (2:40) I jak pomyślimy o tym, że jedzenie łączy się z tą miłością, że jak kochamy kogoś bliskiego i on zachoruje, to przygotowujemy mu pożywną zupę albo karmimy, przygotowujemy coś, przygotowując randkę i przygotowujemy jakąś fajną potrawę. (3:03) I w ten sposób możemy okazywać miłość i chciałabym bardzo, żebyśmy my sobie też okazywali tę miłość, karmiąc się w taki odżywczy sposób.  

(3:13) Tak, bo myślę, że właśnie przez to tempo, które jednak jest w życiu, my zapomnieliśmy o tym, że kiedyś jedzenie to była też celebracja, że ludzie siadali do stołu, jedli razem i właśnie to, o czym mówisz. 

(3:24) I w Polsce jest to niestety bardzo nasilone, bo na przykład pokazuje to popularność diet pudełkowych na Zachodzie. One właściwie się nie przyjęły w jakimś niewielkim wymiarze, a my chcemy po prostu zaspokoić głód, jemy i nieważne, czy zjemy z plastikowego pudełeczka, tylko po prostu jemy. (3:50) Mnie totalnie zaskoczyło, jak byliśmy w Portugalii, że tam mieszkania i domy są maleńkie, ale się okazuje, że właściwie wszystkie posiłki i nawet osoby pracujące fizycznie i bardzo mało zarabiające jedzą poza domem w jakichś barach, knajpach, żeby to była czynność taka socjalna, a my właśnie raczej się zamykamy z tym jedzeniem u nas w domu i tak odbębniamy to często. 

(4:20) To prawda, poza tym jesteśmy ludźmi pracy, więc bardzo często też po prostu nie mam czasu na zjedzenie. (4:29) Więc właśnie przechodząc do kolejnego pytania, bo piszesz o tym, że ważne jest jakościowe jedzenie i to jest prawda, natomiast Kasiu, jak ja właśnie mam to zrobić, żeby jedzenie było jednocześnie jakościowe, ale załóżmy, że ja jem tylko na przykład jeden taki jakościowy posiłek dziennie. Jak to wszystko połączyć ze sobą?  

(4:52) Rzeczywiście brak czasu jest myślę, że dużą przeszkodą w prawidłowym odżywianiu. Ja mam poczucie, ale oczywiście wynika to z tego, że lubię gotować i lubię być w kuchni, ale też nie lubię gotować długo. (5:09) Ja uwielbiam zrobić obiad w 15 minut, a nie mierzyć, ważyć i długo wszystko przygotowywać i mam poczucie, że naprawdę nie potrzeba strasznie dużo czasu na przygotowanie odżywczych posiłków. No i oczywiście są różne sposoby, że na przykład gotuję bulion i go mrożę, a potem mam taką bazę do zupy zamrożoną i tylko wrzucam to i zupę z mrożonki. (5:39) Do której jeszcze wrzucę na przykład trzy łyżki soczewicy, żeby to było bardziej odżywcze i mam tę zupę w kwadrans zrobioną i ona jest o wiele smaczniejsza niż gdybym samą tę mieszankę z zupy wrzuciła. (5:58) Więc są różne takie patenty, ale myślę, że jednak jest to troszkę bolesne, że jeżeli chcemy się lepiej odżywiać, to musimy przyjrzeć się swojemu kalendarzowi i z czegoś być może po prostu zrezygnować.  

(6:15) Bardzo spodobało mi się to, co napisałaś też w książce u siebie, żeby jednak wyznaczyć sobie na przykład, nie wiem, czy ty to nazwałaś, żeby ustawić sobie budziki.(6:26) W sensie może konkretne godziny i powiem ci, że ja to stosuję, że właśnie dobra o 13 ja jem obiad i bardzo lubię to w naszej pracy, że u nas jedzenie, pora obiadowa jest czymś ważnym i to bardzo wpływa potem na wszystko.  

(6:46) Tak.  

(6:46) Na nasz stosunek do pracy, wydajność. 

(6:50) Oczywiście.  

(6:51) Więc tak, zdecydowanie.  

(6:52) Jedzenie jest podstawową potrzebą życiową człowieka. (6:56) Podstawową paliwą. (6:56) Na równi z oddychaniem i z pragnieniem na przykład. (7:02) Jeżeli my nie będziemy dostarczać sobie właśnie tego paliwa, to będziemy gorzej funkcjonować i ja myślę, że posiłek na przykład w trakcie pracy opłaca się również pracodawcy, bo wtedy nasz mózg działa sprawnie i mamy więcej siły, energii i możemy lepiej pracować. 

(7:23) Tak, zdecydowanie. Więc jednak ta dyscyplina jest w tym ważna.  

(7:26) Tak. 

(7:27) A Kasiu, piszesz też w poradniku, że istotna jest zmiana myślenia o samym jedzeniu, więc jak ty lubisz o nim myśleć?  

(7:35) No właśnie, że ono nas karmi, że nas odżywia i oczywiście to nie znaczy, że my mamy teraz liczyć wszystkie witaminy, składniki odżywcze i tylko tabelami wartości odżywczych podchodzić do jedzenia. (7:50) Bo absolutnie nie i czerpmy też przyjemność z tego jedzenia, ale po prostu uświadamiajmy sobie, jak ono jest dla nas ważne i myślę, że to jest clue sprawy. (8:02) Jeżeli podejdziemy do tego właśnie tak pozytywnie, że to jedzenie, że ja mogę się teraz nakarmić, mogę napić się wody, dzięki której będę po prostu lepiej nawodniona i będę miała więcej sił, będzie mi cieplej, będę oczyszczała swój organizm dzięki temu i moje śluzówki będą lepiej funkcjonowały, (8:23) no to będę miała ochotę na tę wodę. Jak sobie pomyślę o tym, że o Boże, muszę wypić dwa litry wody w ciągu dnia i jak mam to teraz wcisnąć, to trochę mi się tej wody może nie chcieć pić.  

(8:37) Tak, właśnie żeby też nie popadać w taką tyranię, prawda?  

(8:40) Och tak, to zdecydowanie. 

 (8:42) Żeby to nie było takim niefajnym obowiązkiem, tylko właśnie przyjemnością. (8:48) A gdybyś miała, Kasiu, spojrzeć właśnie tylko na warzywa i owoce, to które z nich myślisz, że mają największy wpływ na kondycję skóry i dlaczego?  

(9:01) No, tu mamy kilka różnych składowych jakby, bo w ogóle to jest tak, myślę, że rozmawiając o skórze, warto jest o tym wspomnieć, że jak do mnie przychodzą pacjenci i przychodzą dlatego, że są niezadowoleni najprawdopodobniej z tego w jaki sposób się odżywiają (9:21) i bardzo często to po nich widać. To znaczy, że mają taką szarą, zmęczoną skórę i podkrążone oczy. Widać, że są zmęczeni. (9:35) I nawet jak spotykam się z nimi po dwóch, trzech tygodniach, kiedy oni właśnie zaczynają więcej pić, włączają więcej warzyw do swojej diety, to wchodzi zupełnie inna osoba. (9:46) To znaczy, oni po prostu promienieją i ta skóra jest zupełnie inna, więc jedzenie naprawdę bardzo, bardzo wpływa na to, jak my wyglądamy. (9:55) I z jednej strony są to przeciwutleniacze, które są zawarte w żywności, no bo one chronią nas i spowalniają procesy starzenia, więc chronią nas przed działaniem nie tylko światła słonecznego, ale też zanieczyszczeń, które są w powietrzu (10:12) i tego, co się dzieje z nami naturalnie w trakcie naszego życia. Z drugiej strony produkty, które zawierają np. karotenoidy, czyli np. marchewka, dynia, morele wpływają na koloryt naszej skóry. (10:28) I oczywiście, nie wiem, może się zdarzyło Tobie albo komuś przedawkować soki marchwiowe i wtedy widać...  

(10:39) Pomarańczowa skóra.  

(10:40) Tak, pomarańczowa skóra, to aż o to nam nie chodzi. (10:43) Ale badania pokazują, że osoby badane dostały zdjęcia twarzy różnych osób, które jadły dosyć dużo karotenów, które były opalone na solarium i były opalone naturalnie i były blade. (11:04) I większość, i to tak około 90% osób, bo wskazało na najładniejszy, naturalny wygląd, to osoby, które jadły dużo karotenów. (11:16) Czyli to, co my jemy, również wpływa po prostu na to, jak my wyglądamy, że ta skóra jest taka morelowa, powiedzmy, jak beta-karoten z moreli. (11:30) Bardzo ważne jest właśnie nawodnienie. (11:34) I z jednej strony to, że my pijemy wodę, a z drugiej strony to, że my jedząc odpowiednio np. kwasy tłuszczowe, dbamy o tę barierę lipidową naszej skóry. (11:47) Ale to też jest, dbamy od wewnątrz i dbamy od zewnątrz. 

(11:52) Tak, to jest bardzo ważne. Bardzo w tym ważne. (11:56) Właśnie w zawiązaniu do wody. Kasiu, czy ty lubisz pić po prostu wodę? (12:02) Czy polecasz pić wodę, żeby się dobrze nawodnić z dodatkiem jakiejś soli, cytryny, czy to według ciebie nie ma znaczenia?  

(12:10) Co kto lubi. Ja myślę, że w ogóle woda jest takim problemem, żebyśmy pili, że naprawdę już nie będę tu mówiła, że mamy pić tylko samą wodę. (12:21) Albo wodę właśnie z miętą, czy z odrobiną jakichś innych przypraw. (12:28) Jeżeli ktoś woli wodę gazowaną, nie gazowaną, zimną, ciepłą, z cytryną, z miętą, z malinami wrzuconymi tam do niej, czy np. napary różne ziołowe, ważne żebyśmy pili. (12:41) I to naprawdę wypijanie tych mniej więcej dwóch litrów wody w ciągu dnia totalnie wpływa nie tylko na wygląd, ale też na nasze ogólne samopoczucie. (12:52) Ale jak krew jest gęsta, to po prostu gorzej roznosi się składniki odżywcze i tlen i my się gorzej czujemy. 

(12:59) Ale czy w to też wyliczają się np. jakieś herbaty?  

(13:04) Tak, i zupy.  

(13:06) Czyli to nie musi być tylko czysta woda? (13:08) Nie, nie musi być, absolutnie nie. 

Po prostu pamiętajmy o tym, żeby pić. (13:12) Moja przyjaciółka dietetyczka Agata Ziemnicka, która bardzo też zajmuje się tematem skóry i wyglądu i napisała świetną książkę z przepisami właśnie jak odżywiać naszą skórę. (13:27) Ona mówi, ważne żebyśmy po prostu miały przezroczysty moczy, że tak bardzo dużo i często pijemy i potem chodzimy siu siu. (13:35) I to jest dowód na to, że pijemy tyle ile trzeba.  

(13:38) Tak, to jest bardzo dobra wskazówka. (13:40) No ale dobra, jak jesteśmy przy tych warzywach i skórze, to musimy Ci powiedzieć, jako tutaj osoby, które też w social mediach dużo siedzą, (13:51) że ostatnio krąży taki hit na naturalny retinol, że jedzenie marchewki właśnie tym jest. (14:02) I powiedz, czy ta dieta w ogóle może to zdziałać? To już powiedziałaś, ale ile w tym jest prawdy?  

(14:11) To jest taka półprawda, bo marchewka i beta-karoten i inne pomarańczowe i czerwone warzywa są prekursorem witaminy A, (14:24) natomiast to nie jest tak, że ta witamina A działa w taki sam sposób. (14:29) I też, tak jak już powiedziałam, troszkę czym innym jest działanie zewnętrzne, a czym innym jest wewnętrzne. (14:35) I oczywiście bardzo ważne jest, żebyśmy my się właśnie od środka dostarczali sobie wszystkich składników, które potrzebuje nasz organizm, (14:46) ale są sytuacje, kiedy potrzebujemy również tego działania zewnętrznego, czy działania na przykład w większej ilości. 

(14:54) Tak, no bo też retinol ma różne też stężenia, więc on też inaczej działa.  

(14:58) Więc ja na przykład sama z własnego doświadczenia zaliczyłam, że tak powiem trądzik wcale nie jako nastolatka, tylko 6 lat temu nagle wystąpił u mnie trądzik. (15:16) No i właśnie na przykład kuracja retinolem była dopiero czymś, co mi pomogło, mimo że wcześniej szukałam różnych naturalnych rzeczy. (15:25) I nie byłabym w stanie nawet zjeść takiej ilości marchewki, a też moje ciało by jej nie przerobiło na retinol w takiej ilości, żeby to pomogło mi terapeutycznie. (15:37) Czy nawet na przykład mówiąc o tej wodzie i nawilżeniu, że oczywiście woda nas nawilża, czy wszystkie płyny, ale z drugiej strony, jeżeli ja nie zastosuję i to czuć po prostu, że jeden krem nakładam i za chwilę mam taką skórę, która znowu jest wysuszona i ściągnięta, (15:58) a inny nakładam i po prostu otulam moją skórę i przez wiele godzin ta woda się tam utrzymuje i to nawilże.  

(16:05) Ok, dobrze. To mamy markiwkowe tematy ze sobą. Powiedziałaś właśnie, że ważne jest nawodnienie, ważne jest to, co spożywamy, ale jeszcze jakie według Ciebie są ważne elementy diety w trakcie dnia? Jeśli moglibyśmy tak w jakichś punktach sobie po prostu o tym opowiedzieć.  

(16:25) No ja myślę, że w trakcie dnia ważna jest regularność. Nasze ciało bardzo lubi spokój i regularność. Pamiętajmy, że od dwóch pokoleń mamy pełen dostęp właściwie nieograniczony do żywności i nadmiar tego jedzenia staje się dla nas problemem, (16:44) ale wcześniej przez stulecia człowiek raczej musiał się bardzo postarać, żeby mieć jedzenie i towarzyszyła temu często duża taka niepewność, czy zdobędę to jedzenie, czy może jednak będę głodna. (17:02) Więc jeżeli my nie jemy regularnie, to jest źródło stresu dla naszego organizmu. Stres działa destrukcyjnie na nasz organizm, również na naszą skórę, ale rozwala układ hormonalny, co też widać na skórze, ale to samo złe dzieje się wewnątrz naszego organizmu. (17:21) Więc myślę, że regularność jest bardzo ważna i to o czym powiedziałaś, że jeżeli ciało nam nie przypomina, albo na przykład mamy za dużo pracy i nie mamy tych regularnych pór posiłków, to warto właśnie sobie ustawiać jakieś przypomnienie, żeby jeść. (17:42) Cukier bardzo szkodzi naszej skórze, wpływa bardzo źle, postarza ją, przyczynia się do rozwoju zmarszczek, ale też w ogóle cukier niszczy komórki całego naszego ciała, komórki układu nerwowego, naczynia krwionośne, więc niestety tego cukru powinniśmy się wystrzegać. (18:03) Zalecenia dietetyczne o tym mówią, że on oczywiście może się pojawiać tam w ilości 5, jeżeli jesteśmy bardziej aktywni, do 10% źródła energii w ciągu naszego dnia, ale niech on się pojawia właśnie jako dodatek do posiłku, jako deser, a nie będzie podstawą naszej diety. (18:24) Im bardziej przetworzona jest żywność, tym bardziej obciążamy nasz organizm i on pozbywa się tych różnych substancji konserwujących, barwników i tego, co jest nam niepotrzebne i między innymi pozbywa się przez skórę, ponieważ to jest narząd wydalania. (18:44) Myślę, że każdy doświadczył takiej sytuacji, że gorzej jedliśmy i zaowocowało to różnymi wypryskami na skórze, (18:57) więc jeżeli nie będziemy się zanieczyszczać, (19:00) no to też nie będziemy musieli się oczyszczać przez skórę. (19:05) Ważne jest właśnie pilnowanie i dbanie (19:08) o dobrej jakości kwasy tłuszczowe w naszej diecie, (19:12) czyli przede wszystkim kwasy omega-3, (19:16) które wbudowując się, (19:19) bo każda komórka naszego ciała otoczona jest błoną lipidową, (19:23) więc jeżeli to są dobrej jakości tłuszcze, (19:26) no bo zjemy dobrej jakości tłuszcze, (19:28) to one potem...  

(19:28) Lepsza wchłanialność.  

(19:30) Tak, lepsza wchłanialność, (19:31) a z drugiej strony też ta komórka jest bardziej szczelna, (19:35) więc na przykład nie wypuszcza właśnie wody ze środka, (19:39) więc to też jest coś, (19:42) co bardzo, bardzo wpływa na zdrowie i kondycję naszej skóry.  

(19:47) A jeśli chodzi o białko, (19:49) czy ty zgadzasz się z tym poprawnie, (19:51) jeśli źle mówię, (19:52) że my musimy jeść dwa razy więcej gramów niż nasza waga ciała? (20:00) Jak to jest? (20:00) Czy ja mówię jakąś głupotę teraz?  

(20:03) Zalecenia mówią, że powinniśmy jeść około jednego grama na kilogram (20:06) należnej masy ciała.  

(20:08) Właśnie, właśnie, właśnie.  

(20:09) Jeżeli nie mamy jakiejś dużej aktywności fizycznej, (20:13) nie jesteśmy chorzy, (20:14) wraz z wiekiem to zapotrzebowanie na białko wzrasta. (20:18) I o ile trochę stereotypowo to powiem, (20:23) młodzi mężczyźni, którzy chodzą na siłownię (20:26) myślą o tym, że muszą jeść tego białka, (20:29) to właśnie starsze panie powinny jeść go przynajmniej tyle, (20:35) co właśnie ci panowie, którzy ćwiczą (20:39) i walczą o masę mięśniową na siłowni. (20:41) Bo białko jest materiałem budulcowym (20:45) i oczywiście jest również ważne w okresie wzrostu, (20:50) ale potem im jesteśmy starsi, (20:52) to raz, że tego białka trochę ubywa z naszej diety, (20:56) jakoś tak zapominamy o nim, (20:59) a z drugiej strony właśnie my musimy się z wiekiem odbudowywać, (21:02) pamiętać o tym, żeby to białko było dostarczane, (21:06) żeby nam nie zabrakło, (21:08) bo to też jest najprostszy i najważniejszy budulec naszego ciała.  

(21:17) Zdecydowanie, a jeszcze Kasiu, jeśli chodzi o ostatni posiłek (21:22) według ciebie w ciągu dnia, (21:23) bo myślę, że niestety jest tendencja do tego, (21:25) że ludzie jedzą bardzo późno. 

(21:28) Też. 

(21:30) No właśnie, czy to ma wpływ negatywny (21:32) i jeśli tak, to jak myślisz, do jakiej godziny jest ten max?  

(21:38) Ja bym tu nie chciała mówić, że do 18 mamy jeść, (21:43) no bo każdy też chodzi o inne porze spać.  

(21:45) Oczywiście. 

(21:46) Jak ktoś jedzie o 21, więc ja myślę, że 2-3 godziny przed snem. (21:52) To jest taki dobry moment, (21:55) no bo w nocy nasze ciało powinno zająć się czyszczeniem, (22:00) sprzątaniem, usuwaniem metabolitów. (22:02) A jeżeli my zjemy tuż przed snem, (22:04) to najpierw ono zamiast sprzątać, to będzie trafić. (22:07) Więc pilnujmy tej nocnej przerwy. (22:11) Dobrze, jeżeli ona będzie wynosiła co najmniej 10-12 godzin, (22:15) to jest takie optimum, które właściwie (22:17) poza osobami, które mają jakieś problemy zdrowotne (22:23) i pewnie o nich wiedzą, (22:25) to 12 godzin jest bezpieczne dla nas wszystkich. (22:28) No i niech ta kolacja też nie będzie zbyt ciężkostrawna, (22:33) aczkolwiek ja rozumiem, że jeżeli w ciągu dnia się stresujemy, (22:37) nie mamy czasu jeść, nie możemy jeść, (22:39) bo mamy zaciśnięty żołądek, (22:41) no to też jest zupełnie normalne, (22:43) że jak wracamy z tej pracy, czy przychodzi wieczór jakiś spokój, (22:46) to my jesteśmy głodni (22:47) i musimy zaspokoić te nasze potrzeby żywieniowe. (22:53) Ale jednak, jeżeli tylko się da coś wcześniej zjeść, (22:57) no to byłoby super.  

(22:59) Okej, ale dobra Kasia, (23:02) powiedziałaś o tych cukrach, (23:05) że no tak nie za bardzo, (23:06) ale ja mam ochotę na czekoladę (23:07) i co ja mam z tym zrobić, żeby po prostu potem (23:11) nie ponosić za to konsekwencji. (23:14) Jak?  

(23:15) No rzeczywiście, czekolada jest takim straszydłem trochę dietetycznym, (23:19) skórnym, dermatologicznym (23:21) i u niektórych osób może wpływać źle na cerę (23:25) i to z różnych powodów. (23:26) Albo ze względu na cukier, albo ze względu na białka mleka, (23:30) których część z nas nie toleruje. (23:34) Więc no oczywiście warto jest siebie obserwować. (23:38) Nie mam żadnych zastrzeżeń co do gorzkiej czekolady, (23:42) czyli takiej, która ma powyżej 80% kakao (23:46) i tutaj na przykład neurologowie zalecają jedzenie (23:49) ze dwóch kostek takiej czekolady w ciągu dnia, (23:51) żeby wesprzeć nawet nasz układ nerwowy (23:54) i ona też ma polifenole, które dobrze wpływają na skórę. (23:57) No ale z tą czekoladą mleczną czy białą na przykład, (24:01) no to rzeczywiście jest troszeczkę gorzej. (24:04) No ale na przykład, jeżeli my zjemy tę czekoladę (24:08) po wysiłku fizycznym, (24:10) albo nawet połączymy to z jakimś posiłkiem, (24:13) w którym będzie również białko, (24:15) no to wchłanianie tego cukru będzie spowolnione (24:18) i wtedy nie będzie to tak szkodliwe. (24:20) Więc jeżeli chcemy jeść słodkie, (24:23) to myślę, że o wiele lepiej będzie zjeść to coś słodkiego (24:27) jako deser właśnie po posiłku, (24:29) a nie zamiast posiłku, (24:32) albo też wszystko tutaj jest oczywiście, (24:36) zależy od ilości, (24:38) no bo zupełnie czym innym jest zjedzenie paska czekolady, (24:42) a czym innym jest zjedzenie całej czekolady. 

(24:44) Tak i tak to na przykład jak też niektórzy (24:48) po prostu się tym tylko żywią w trakcie dnia, prawda?  

(24:51) No nie jest to na pewno pełnowartościowa dieta.  

(24:57) Zdecydowanie i powiem Ci też Kasiu, (24:59) popraw mnie, jeśli się mylę, (25:01) ale też przeczytałam w Twojej książce (25:02) bardzo fajną rzecz, (25:04) że Ty powiedziałeś, (25:07) że ok, jeżeli ja załóżmy przez tydzień (25:11) odżywiam się w porządku i jem wartościowe rzeczy, (25:15) to mogę sobie pozwolić po prostu, (25:17) że jednego dnia ok, zjem, nie wiem, (25:21) cheeseburgera po prostu na mieście.  

(25:23) Oczywiście, bo tak jak powiedziałam, (25:26) że na przykład te warzywa mają przeciwutleniacze, (25:29) ale też inne substancje, błonnik na przykład, (25:31) który działa ochronnie na nas, (25:35) więc jak my zjemy nawet coś, (25:36) co może nie za dobrze wpłynąć (25:40) czy na naszą cerę, czy na nasze samopoczucie, (25:43) no to jak jemy te dobre odżywcze rzeczy, (25:46) to one jakby ochronią nas troszeczkę (25:50) przed tym negatywnym działaniem innych rzeczy. (25:54) Jeżeli na co dzień jemy źródło węglowodanów złożonych, (26:00) czyli jemy kaszę, rodzowe pieczywo, (26:03) pełne ziarna zbóż, (26:04) no to raz, że będziemy mieli mniejszą ochotę na słodycze, (26:08) bo po prostu ten poziom glukozy (26:10) będziemy mieli w miarę uregulowany (26:13) i jeżeli w każdym posiłku właśnie (26:14) też będzie białko i tłuszcze i warzywa, (26:17) to nam się mniej będzie chciało jeść niezdrowych rzeczy, (26:20) ale też oczywiście, jak powiedziałam, (26:22) jedzenie jest dla nas źródłem przyjemności, (26:25) jest to zupełnie normalne, (26:26) więc jeżeli raz na jakiś czas zjemy coś, (26:28) co nie będzie nas tylko karmiło i odżywiało, (26:32) to nic złego nam się nie stanie. (26:34) Ważne, żeby zachowywać ten balans.  

(26:38) Okej, to jeszcze jakby wracając do właśnie tej czekolady (26:42) i do tych konsekwencji ewentualnych z nią związanych, (26:47) to okej, mam ochotę na coś słodkiego, (26:50) to Kasiu z takich zdrowych rzeczy, (26:53) co w takim razie mi polecasz? (26:56) Czy, no nie wiem, właśnie już wtedy powinno się sięgnąć (26:58) po jakieś jabłko, bardziej iść w owoce, (27:01) czy na przykład suszone? (27:03) Co byś wybrała jako zamiennik czekolady?  

(27:07) Wiesz co, ja uniknę, spróbuję uniknąć odpowiedzi na twoje pytanie, (27:12) bo z jednej strony, oczywiście ja mogę powiedzieć, (27:16) że zamiast jedzenia, nie wiem, lodów, (27:20) sięgnijmy po zdrowe batony z daktylami i tak dalej, (27:25) no ale dalej będę miała ochotę na to, co miałam pierwotnie (27:30) i właściwie to ja będę tylko sfrustrowana (27:32) i cały czas będę szukała czegoś, co będzie jakimś zamiennikiem, (27:36) który zamiennikiem prawdopodobnie satysfakcjonującym nie będzie. (27:40) Więc pozwólmy, jeżeli mam na coś wielką ochotę, (27:45) to mogę sobie, ja na przykład kocham ptasie mleczko, (27:49) więc po prostu mogę sobie powiedzieć na głos, (27:53) okej, wiem, że to ptasie mleczko nie jest najlepszym pokarmem, (27:59) ale mam na nie ochotę i sobie je teraz zjem, (28:03) bo jak ja będę szukała teraz, właśnie jadła jakieś batoniki zbożowe, (28:07) suszone owoce i tak dalej, to ja cały czas będę myślała o tym ptasie mleczku. (28:13) No tylko nie trzeba zjeść od razu całego pięterka z tacki, (28:16) tylko można zjeść tam trzy czy dwa te ptasie mleczka. (28:22) Także dawajmy sobie przyzwolenie na to, (28:25) a jeżeli my naprawdę będziemy dobrze odżywieni, (28:28) będziemy mieli wszystkie witaminy, mikroelementy, aminokwasy, (28:30) które są nam potrzebne, to nasze ciało też mniej się będzie dopominało różnych rzeczy. (28:35) Bo ja odczuwam głód i chęć zjedzenia czegoś, (28:39) ale nie jestem w stanie zidentyfikować, (28:43) czy to jest niedobór fosforu i witaminy B6, (28:46) czy po prostu mam na coś smaka. (28:48) Jeżeli będę jadła nie odżywcze produkty, które nie mają tych witamin, (28:52) to za chwilę znowu moje ciało powie, że brakuje mi czegoś (28:57) i mogę właśnie spróbować nakarmić to ciało, (29:00) a mogę spróbować jeść coś mniej zdrowego.  

(29:06) Podoba mi się to, co mówisz. 

(29:07) Cieszę się.  

(29:08) Żeby właśnie tak po prostu z głową do tego podchodzić. (29:13) Bo często jest tak, właśnie to też pisałaś w książce, (29:16) że my byliśmy wystawieni na to, że jak chcesz mieć jakąś dietę, (29:24) to jest mnóstwo diet do wyboru i przez to ludzie się właśnie katują też w jakiś sposób. (29:30) A można też podejść do tego od zupełnie innej strony, (29:34) żeby też wpleść w to te emocje.  

(29:37) Tak, tak. (29:38) I my niestety bardzo często zajadamy emocje. (29:42) To znaczy nie jesteśmy też nauczeni radzić sobie z naszymi emocjami, (29:48) identyfikować je, mówić o nich. (29:51) Nie chcemy zmierzyć się ze smutkiem, jakimś samotnością czy tęsknotą.  

(29:56) Tak, więc ktoś będzie zajadać, a ktoś inny w ogóle nie będzie mieć...  

(29:59) Z nerwów nie jeść. 

(30:01) Z nerwów nie będzie jeść. (30:02) Tak, zdecydowanie. (30:04) A Kasiu jak myślisz, gdzie kończy się wpływ diety, (30:08) a zaczyna takie marketingowe nadużycie? (30:10) Że czego jedzeniem po prostu na przykład nie jesteśmy w stanie naprawić skórą? (30:14) No ja wiem, rozmawiałyśmy, że jak będziemy jeść to przetworzone jedzenie, (30:21) niedobre składniki. (30:22) A co byś jeszcze dodała do tego?  

(30:24) Ja myślę, że każdy z nas to czuje, jeżeli dojdzie do takiej granicy. (30:27) Że naprawdę mogę jeść wszystko najzdrowiej, najlepiej, (30:32) no a problem jakiś jest. (30:34) I wtedy jednak warto skorzystać z pomocy specjalisty. (30:39) Jeżeli ja mam jakiś problem, czy to jest ze skórą, czy jakikolwiek inny problem zdrowotny (30:45) i jem odpowiednio, zgodnie z zaleceniami dietetyków czy lekarzy (30:53) i cały czas ten problem jest, no to jednak warto skorzystać z porad specjalisty. (30:59) Ja bardzo zachęcam i zalecam i uważam, że bardzo dobre dla naszego zdrowia (31:04) są rośliny strączkowe. (31:06) I powinniśmy jeść przynajmniej łyżkę strączków każdego dnia. (31:11) Ale jeżeli ktoś źle się czuje po tych strączkach (31:14) i ma jakieś objawy ze strony przewodu pokarmowego (31:19) i je te strączki regularnie, no bo to może być troszkę też tak, (31:23) że nasza mikrobiota jelitowa nie radzi sobie z tymi strączkami, (31:29) bo nie jest do tego przyzwyczajona. (31:30) Ale jeżeli przez dwa tygodnie codziennie jem raz hummus, (31:35) raz trochę soczewicy do zupy, raz łyżkę fasolki do sałatki (31:42) i jeżeli dalej mam te objawy ze strony przewodu pokarmowego, (31:46) to nie znaczy, że te strączki nie są zdrowe, (31:48) tylko coś jest nie tak z moimi jelitami (31:51) i należy iść do gastrologa i ustalić tego przyczynę po prostu. (31:56) Więc wszystkie rzeczy, nawet te najzdrowsze, (32:01) mogą też na przykład dla nas być szkodliwe w niektórych sytuacjach. 

(32:07) Fajnie właśnie, że wymieniłaś kilka takich produktów, które lubisz. (32:11) Więc mam do ciebie, jestem w szoku, ostatnie pytanie.  

(32:16) Tak. 

(32:17) Bo bardzo fajną wiedzę tutaj dostarczasz. (32:23) Kasiu, gdyby ktoś chciał zacząć właśnie od najprostszych zmian (32:27) i nawet trzy produkty, które ktoś miał dodać do swojego codziennego menu (32:32) z myślą właśnie o skórze, to co byś wybrała? (32:37) Tylko masz trzy.  

(32:38) Dobra. (32:39) No to na pewno i myślę, że żyjemy w takim miejscu na ziemi, (32:44) że raczej w formie suplementacji jednak potrzebujemy kwasów omega-3, (32:49) no bo nie jesteśmy w stanie jeść codziennie ryb morskich. (32:53) Warzywa. Dokładajmy sobie różne warzywa do posiłków. (32:58) Po prostu, nie wiem, trzy rzodkiewki, pół papryki, główkę cykorii. (33:05) I pijmy wodę.  

(33:06) I pijmy wodę. A wracając do ryby, czy masz jakąś ulubioną swoją?  

(33:11) Ja w ogóle bardzo lubię ryby. (33:13) Więc ja uwielbiam makrele i wędzoną, i pieczoną. (33:19) Tak, makrele uwielbiam, ale i śledzie, i halibuta, i szprotki. 

(33:23) I to prawda, że w tygodniu tak powinniśmy dwa razy w tygodniu?  

(33:28) Przynajmniej dwa razy, jak nie trzy.  

(33:30) Jak nie trzy.  

(33:31) Więc jeżeli nie jesteśmy w stanie tego zjeść, (33:33) to myślę, że powinniśmy te kwasy omega-3 suplementować. 

(33:37) Okej, a czy już tak właśnie totalnie na koniec? (33:41) Kasia, chciałabyś coś powiedzieć jeszcze od siebie? (33:45) Czy masz jakieś takie przemyślenie, nawet w kontekście twojej książki? (33:48) Z takim jakimś morałem, z którym mielibyśmy się zakończyć. (33:52) Czy cię zagięłam? (33:54) Czy będzie jeszcze kolejna książka?  

(33:58) Na razie doktoratem się zajmuję. (34:02) Ale myślę, że w książce już poruszam ten temat, (34:07) ale to jest też nauka, która bardzo się dynamicznie rozwija. (34:10) Co wpływa na skórę, ale też na nasze samopoczucie, (34:13) to jest zadbanie o właśnie jelita i mikrobiotę naszą jelitową. (34:17) Więc jeszcze myślę, że takie codzienne zadbanie o te mikrobioty (34:22) jest bardzo ważne i to wpływa na nasz nastrój, (34:26) nawet na zdrowie psychiczne i na naszą odporność.  

(34:30) Bo przecież oś jelita mózg, to jest tak ważne. 

(34:33) Więc wezmę to i teraz w takim razie dokładam jeszcze do poprzedniego pytania, (34:39) żeby codziennie zjeść właśnie albo jakąś kiszonkę, (34:42) czy coś fermentowanego, jakieś strączki, jakieś źródło pełnych ziaren, (34:48) czy orzechy i pestki. (34:50) To jest coś, co bardzo wspiera naszą mikrobiotę (34:53) i też z korzyścią będzie dla całego ciała.  

(34:56) Świetnie. Ja tylko do tego chyba jeszcze dołączę, żeby był też sen dobry.  

(35:01) O tak, oczywiście. To jest niezwykle ważne i czasami ja uważam, (35:06) że lepiej czasami się wyspać niż iść na trening albo zajmować się czymś innym. 

(35:12) Tak, więc i to będzie dobre dla skóry i dla naszego wnętrza.  

(35:17) Tak.  

(35:17) Więc ja bardzo ci dziękuję. (35:21) Dziękuję bardzo. (35:21) Muszę powiedzieć, że po prostu prywatnie też bardzo lubię Kasię. (35:25) W sensie, że cię obserwuję, więc cieszę się, że jesteśmy tutaj razem na kanapie. (35:30) 

(35:31) Dziękuję za zaproszenie.  

(35:32) Dzięki jeszcze raz. I bardzo dziękujemy, że też ty zechciałaś bądź zechciałeś wysłuchać (35:37) naszego podcastu SENSUM TALKS i zapraszamy na kolejne odcinki, (35:41) bo może być ciekawie. 

 

 

Odcinek 6 Sensum Talks

Odcinek #6: Czy jest szansa na lepsze życie po 40-ce?

Budowanie pewności siebie, dokonywanie zmian w mentalu po 40-tce, podejście do zarabiania pieniędzy i budowanie swojego lepszego życia w jego drugiej połowie. Na wszystkie pytania odpowie nam Magdalena Werewka - jest specjalistką ds. social mediów oraz doświadczonym marketingowcem. Magda na co dzień jest również asystentką zmiany, towarzyszącą dojrzałym kobietom w procesie dokonywania świadomych zmian w swoim życiu.

ODCINEK 6:  

(00:14) Cześć, witamy Was w kolejnym odcinku naszego podcastu Sensum Talks. (00:21) Dzisiaj porozmawiamy o budowaniu pewności siebie, dokonywaniu zmian w mentalu po 50-tce, podejściu do zarabiania pieniędzy i budowaniu swojego lepszego życia w jego drugiej połowie. (00:34) I moją gościnią jest dzisiaj Magda Werewka. Witam Cię.  

(00:39) Dzień dobry, witam serdecznie.  

(00:41) No wypada przedstawić naszą gościnię, więc powiem krótko, że Magda pomaga kobietom 45+, odzyskać pewność siebie i wolność. (00:53) Jej metoda to prawda między oczy, bez owijania w bawełnę, miziania i pitu pitu. (01:01) Pisze, że ma 57 lat, ale dopiero od trzech lat żyje swoim życiem. (01:07) I ja mam pierwsze pytanie do Ciebie Magda, czy Ty jeszcze możesz coś dodać na swój temat, jeśli chciałabyś siebie opisać? Czy czegoś zabrakło?  

(01:15) Myślę, że to wyczerpuje tak rzeczywiście bardzo skondensowany opis mojej osoby. (01:23) Natomiast ja o sobie mogłabym dużo, bo staram się tak tą swoją działalność rozszerzać coraz bardziej. (01:30) Ja generalnie, nie wiem czy to gdzieś wyłapałaś, jestem specjalistą do spraw mediów społecznościowych i uczę Instagrama. (01:37) I to jakby jest geneza też całej, może to jest warto uzupełnić do tego opisu. 

(01:42) Zdecydowanie.  

(01:42) Tak, że jestem instruktorką Instagrama, bo od tego się wszystko zaczęło. (01:46) Zresztą pewnie będziemy rozmawiać o tym, od czego zaczęło się moje nowe życie te trzy lata temu. (01:54) Ale właśnie to jest istotne, że jak ja zaczęłam uczyć Instagrama, to zaczęły przychodzić do mnie kobiety dojrzałe, ponieważ tak jak powiedziałaś mam 57 lat. (02:03) Więc jakoś tak siłą rzeczy przyciągam do siebie te dorosłe dziewczyny. (02:08) I okazało się, że wszystkie mamy bardzo podobne problemy. (02:12) Wszystkie mamy bardzo podobne wyzwania. (02:14) Wszystkie żyjemy według bardzo podobnych schematów. (02:17) I kiedy ja to zauważyłam i ja zaczęłam siebie z tego wyprowadzać, to zaczęłam też uczyć się i pomagać, w zasadzie nie uczyć, pomagać innym kobietom wyjść właśnie z tych schematów, wyskoczyć z tego koła wrotka i żyć swoim życiem. 

(02:30) W takim razie bardzo dziękuję Ci za dopełnienie. (02:33) Bardzo ładnie powiedziałaś i przedstawiłaś swoją osobę. (02:37) Mam tutaj przygotowane dla Ciebie serię pytań. (02:41) Więc właśnie zacznijmy Twoją historię od pierwszego pytania. (02:45) Magda, jak dziś definiujesz pewność siebie i jak zmieniła się ona u Ciebie wraz z wiekiem? (02:52) Właśnie szczególnie po 50-tce. (02:54) Proszę, powiedz mi. 

(02:57) Tutaj mogłabym długo, ale wiem, że nie mamy tak dużo czasu. (03:00) Natomiast gdzieś tam w przygotowaniu jest moja książka, więc tam się będę rozpisywać na ten temat na pewno. (03:06) Jeśli chodzi o pewność siebie, to ona się bardzo wiąże z... (03:11) Tu jest wiele elementów, bo to jest zarówno odwaga, jak i sprawczość, jak i decyzyjność. (03:18) Poczucie własnej wartości. (03:20) To są wszystkie elementy, które składają się na pewność siebie, a której bardzo, ale to bardzo brakuje kobietom dojrzałym. (03:26) Między nami jest spora różnica. (03:30) O pokolenie prawdopodobnie się różnimy. (03:33) Tak powiem już, bo mam córkę w swoim wieku albo mam dwie, więc jedna pewnie jest w twoim wieku.  

(03:39) Tak, ja myślę, że też jesteś w wieku mojej mamy. 

(03:42) Tak myślę właśnie. (03:44) I ja widzę ogromną różnicę pomiędzy tymi pokoleniami. (03:47) Naprawdę was podziwiam. (03:50) Uczę się od was bardzo dużo i z podziwem patrzę na was i na wasze wartości i zasady, które wami kierują. (03:58) Natomiast widzę też, jak bardzo my zostałyśmy inaczej wychowane. (04:04) I też bardzo często mówię o tym, że tu nie chodzi o to, żeby gdzieś tam się zakopywać w te swoje historie z dzieciństwa, żeby wyciągać jakieś traumy itd. (04:12) Tylko po prostu zauważyć te schematy. (04:15) I w momencie, kiedy my zauważymy schematy, zauważymy to, zauważymy przekonania, które nami kierują. (04:20) I zauważymy, że to są przekonania, a nie prawda. (04:23) Ja ci powiem, jakie przekonania najczęściej kierują dojrzałymi kobietami. (04:26) Jestem już za stara. Już jest za późno. To nie wypada. Co powiedzą inni? (04:35) Jestem niewystarczająca. Jeszcze za mało wiem. Nie nadaję się do biznesu. Nie nadaję się do zarabiania pieniędzy. (04:42) I mogłabym tego mnożyć i mnożyć i mnożyć. (04:44) I w momencie, bardzo często kobiety w ogóle nie wiedzą, że to je blokuje. (04:49) Nie wiedzą, dlaczego przez 40 lat pracują na etacie i nie rozwijają się w ogóle. (04:57) Nie zdobywają podwyżek, nie zdobywają nagród. (05:01) Ale też dlatego, bo to one same po prostu mają w sobie taką blokadę. (05:05) I dopiero jak sobie uzmysłowią, że to jest przekonanie, a nie ich wada, (05:09) to dopiero wtedy mogą z tym dyskutować i z tym pracować. (05:13) Bo z tym się da pracować. (05:14) I to jest taka moja główna misja, żeby właśnie uświadomić dojrzałym kobietom, (05:21) że mogą zmieniać swoje życie. (05:23) Że nawet jeżeli życie wydaje się dobre, to ono zawsze może być jeszcze lepsze. (05:27) Jeszcze radośniejsze, przyjemniejsze. (05:29) A szczególnie w tej drugiej połowie życia, kiedy my już nie ma co ukrywać. (05:33) Mamy mniej obowiązków. (05:35) I zamiast się teraz zakopywać we wnuki i w jakąś depresję z powodu upływu lat (05:41) i pojawiania się zmarszczek, to naprawdę można się teraz rozwijać. (05:45) I teraz można korzystać z wielu rzeczy. (05:47) Mamy dostęp do tak wielu rzeczy w tej chwili, że jeszcze nigdy tak w życiu nie było.  

(05:52) Ale zdecydowanie tak. Ja w ogóle jestem wyznawczynią tego, że wiek to tylko liczba. (05:59) I my możemy naszą młodość, zresztą w ogóle jest kult młodości, (06:04) a tak naprawdę dla mnie wręcz bardziej wartościową rzeczą jest właśnie kult dojrzałości, (06:09) o którym się nie mówi. (06:10) Ale Magda, czy był taki moment właśnie u Ciebie w życiu, kiedy to się wszystko zmieniło?  

(06:19) Był, był. I to było w zasadzie nawet 4 lata temu. (06:22) Tylko ja mówię, że od 3 lat żyję swoim życiem, bo to trwało zanim ja taką transformację przeszłam. (06:29) Natomiast ja jestem dziewczyną z korporacji. (06:32) Ja pracowałam przez 17 lat w bankach. (06:35) Zajmowałam się tradycyjnym marketingiem. (06:37) Potem już pod koniec, jak wszedł marketing digitalowy, to również tym się zajmowałam. (06:42) I pod koniec pracy w banku również zajmowałam się reklamą na poziomie social mediów. (06:48) Stąd też później ta moja historia pociągnęła się w tym kierunku. (06:52) Natomiast to było 17 lat właśnie w takiej pracy bez większych ambicji, (06:58) bez, tak naprawdę jak sobie teraz myślę, to była totalnie bezsensowna praca. (07:04) Ja nie wiem, czy teraz tak praca wygląda w korporacji. (07:06) Ale myśmy kiedyś naprawdę robili rzeczy, które jakby nie zastanawialiśmy się nad tym, po co to robimy. (07:14) Robiło się ileś tam bezsensownych tabelek, ileś tam prezentacji i tak dalej i tak dalej. (07:18) Już nie będę nad tym rozwodzić. (07:19) Natomiast oczywiście mnie to bardzo dużo nauczyło. (07:23) Bo mnie to nauczyło dużo dyscypliny i też takiego podejścia i współpracy z ludźmi. (07:29) Natomiast od momentu, kiedy, nie odeszłam, korporacja mnie wypluła. (07:33) Zlikwidowano moje stanowisko pracy i pożegnano się ze mną. (07:38) No więc wtedy uważałam oczywiście, że to jest tragedia. (07:39) To był 2013 rok. (07:42) Później przez chwilę pracowałam w branży fashion. (07:45) Przez cztery lata z duetem Paprocki-Brzezowski. (07:49) Później z projektantami z polskimi markami. (07:53) I tutaj się zaczęła moja przygoda z social mediami. (07:55) Bo ja wtedy już jakby złapałam ten nóż, zobaczyłam, że to jest potrzebne. (07:59) I zaczęłam prowadzić profile właśnie dla polskich marek modowych. (08:05) No i to pięknie się wszystko rozwijało do momentu pandemii. (08:08) Jak przyszła pandemia, to wszystko padło. (08:10) Bo oczywiście wszystkie firmy rezygnowały z kosztów marketingowych. (08:14) Więc ja straciłam praktycznie wszystkich klientów. (08:17) No i ten moment, o który pytasz, to był maj 2021 roku. (08:21) Kiedy rozstałam się z moim partnerem, który finansowo mnie mocno wspierał. (08:26) A też muszę powiedzieć, że to jest bardzo ważne. (08:29) Że ja zostałam wychowana w takim modelu, że to mężczyzna jest odpowiedzialny za stronę finansową życia. (08:35) Ja nie byłam nauczona i tu bez żadnych pretensji do kogokolwiek. (08:38) Ale ja nie wiedziałam, jak się zarabia pieniądze. (08:41) Że trzeba mieć swoje pieniądze. (08:42) Że trzeba pieniądze inwestować. (08:45) Ja nigdy w życiu nie kupiłam sama mieszkania, samochodu. (08:47) Ja nie zapłaciłam nigdy za wakacje. (08:50) Nigdy nie płaciłam w restauracji. (08:51) Po prostu tak byłam w domu wychowana. (08:53) Ja miałam dwóch mężów, więc w każdym z nich taki schemat był powielany. (08:59) I jak zostałam w maju 2021 roku sama zupełnie. (09:04) Z poważnymi długami, bo to jest też istotne. (09:07) Bo ja, odkąd odeszłam z korporacji, to już się zaczęła taka równia pochyła. 

(09:11) Ja też, ponieważ nie potrafiłam zarządzać pieniędzmi w ogóle. (09:14) Wcześniej podjęłam też bardzo niefortunne decyzje. (09:17) Już teraz wiem, że błędne, ale wtedy tego nie wiedziałam. (09:20) Z takiej naiwności i głupoty po prostu. (09:23) Więc zaczęła się tam spirala długów nakręcać. (09:25) I ja tak naprawdę te cztery lata temu z poważnymi długami, (09:30) bez dochodu, w wynajętym mieszkaniu z nastoletnią córką (09:35) leżę sobie w łóżku i sobie myślę. (09:36) No tak, to mam teraz dwa wyjścia. (09:38) Teraz myśląc jeszcze tym schematem z dawnego mojego życia. (09:41) Wygrać w Totolotka albo poznać kolejnego bogatego faceta. (09:47) Wtedy pomyślałam sobie, że ani jedna, ani druga opcja (09:49) nie jest jednak ani możliwa za bardzo, ani fajna, ani korzystna. (09:55) I przyszedł wtedy taki moment i tutaj muszę powiedzieć, (09:57) ja jestem bardzo racjonalna i dużo rzeczy potrafię wytłumaczyć. (10:00) Natomiast tamten moment był taki trochę nieracjonalny. (10:02) On po prostu, tak jakby coś przyszło do mnie, (10:05) tak jakby ktoś czuwał nade mną, ktoś z wszechświata. (10:09) Bo wtedy przyszła myśl, kurczę, mogę to zrobić sama. (10:13) Mogę wziąć odpowiedzialność za swoje życie. (10:16) Mam 53 lata, jest trochę późno. (10:18) Jestem już gdzieś tam w połowie życia. (10:23) Ale to jest moje wyjście teraz. (10:25) Wziąć odpowiedzialność za swoje życie.  

(10:27) Tak, w ogóle nauczyć się też być odpowiedzialną za samą siebie. (10:33) Bo ja uważam, że każdy z nas fajnie, gdyby nauczył się właśnie żyć samym sobą. (10:39) To jest w ogóle podstawa, jeżeli chcemy też wchodzić dalej w jakieś relacje itd. (10:44) Bo jak znajdujemy się sami w jakiejś sytuacji, to nagle jest problem. (10:47) A tak jak właśnie u Ciebie, nagle pojawiło się to, na szczęście olśnienie, że możesz to zrobić sama. (10:54) Więc cieszę się, że tak się u Ciebie w życiu, Magda, zadziało. (10:59) To z jakimi przekonaniami musiałaś się pożegnać, (11:02) aby zrobić właśnie miejsce na nowe, bardziej wspierające podejście do siebie?  

(11:08) No to naprawdę to była długa droga i taka poważna praca. (11:11) Ja na początku bardzo długo szukałam. (11:13) Ja jakby podjęłam decyzję, że biorę odpowiedzialność za swoje życie, (11:18) że mogę sama funkcjonować, że mogę sama żyć, ale nie wiedziałam kompletnie jak. (11:22) Ja wtedy jakoś szyłam, ja już nie pamiętam, jak to, prawdopodobnie mówiąc, (11:25) jak ja funkcjonowałam przez ten rok, jeżeli chodzi o stronę finansową. (11:28) Coś tam się pewnie przelewałam z pustego w próżne, ale okej, przeżyłyśmy. (11:34) Natomiast ja wtedy bardzo dużo szukałam i bardzo dużo słuchałam podcastów. (11:38) Wchodziłam w różne klimaty, przede wszystkim zaczęłam studiować rozwój osobisty. (11:41) I to, co ty powiedziałaś o tym właśnie byciu ze sobą, tak? (11:45) Ja cały czas słyszałam, pokochaj siebie, zaakceptuj siebie (11:47) i mówię, kurde, o co chodzi? (11:49) To jest właśnie to, o czym powiedziałam, że ja nie lubię tego pitu-pitu takiego psychologicznego, nie? (11:53) Bo ja musiałam to zrozumieć, bo ja musiałam zajarzyć, o co chodzi. (11:57) Jak pytasz o te przekonania, to ja miałam o sobie bardzo złe mniemanie. (12:03) Ja uważałam siebie za zupełnie mierną osobę. (12:06) Ja w ogóle nie wiedziałam, że ktoś chciałby mnie słuchać, (12:08) że ja mam w ogóle cokolwiek do powiedzenia, (12:10) że mogłabym się czymkolwiek wyróżnić. (12:14) I jak po pół roku czy prawie roku słuchania właśnie różnych osób, (12:20) zrozumiałam, że właśnie połączyłam kropki, (12:22) że właśnie to pokochanie i zaakceptowanie siebie (12:25) powoduje, że ja zaczynam mieć zupełnie inną energię, (12:28) że ja z inną energią rozmawiam z ludźmi, (12:30) że ja zaczynam wierzyć w siebie, tak? (12:32) Zaczynam wydobywać swoje zasoby, bo każdy z nas ma w sobie zasoby, (12:35) tylko że my sobie z tego nie zdajemy sprawy. (12:38) Szczególnie dojrzałe kobiety mają to, czego wy jeszcze nie macie, (12:42) czyli doświadczenie. (12:43) Mamy gigantyczne doświadczenie, (12:45) tylko że bardzo często, znowu to też jest domena kobiet twojej mamy, (12:50) czy koleżanek twojej mamy, (12:52) że my sobie bardzo umniejszamy. 

(12:54) Oj tak, bardzo. I myślę, że pewność siebie w ogóle jest gdzieś odłożona w kąt zupełnie. (12:59) Absolutnie. 

Leży na podłodze. (13:01) Umniejszamy sobie. Wiesz, teraz przychodzą do mnie kobiety (13:04) i ja im mówię, żeby wypisały swoją listę sukcesów. (13:06) One mówią, ale jakich sukcesów? (13:08) Ja mówię, dobra, usiądź i napisz. (13:10) No i za chwilę się okazuje, że to są dwie strony A4, tak? (13:13) Dwa studia podyplomowe, cztery certyfikaty, ileś tam kursów, tak? (13:16) No ale co to takiego? No nic takiego. (13:18) To wszyscy tak robią. (13:20) No nie, nie wszyscy. (13:22) Po prostu my się niedoceniamy bardzo.  

(13:24) Tak, plus myślę, że teraz żyjemy w takich czasach, (13:28) że do wszystkiego mamy dostęp. (13:30) Do różnych tematów, do różnych specjalistów. (13:32) Kiedyś tego nie było i teraz nam łatwo o tym mówić, (13:35) ale tak naprawdę właśnie twoje pokolenie nie miało dostępu (13:40) do terapeutów, czy do różnych podcastów, (13:44) czy do książek takich bardzo rozwijających. (13:49) Internet wbrew pozorom daje nam duże możliwości do tego. (13:54) Więc nie dziwię się, że właśnie teraz twoje pokolenie, (13:58) gdy ma te nowe narzędzia, (14:01) no to zupełnie inaczej z tym pracują. (14:04) I to po prostu wykorzystują do tego, (14:06) żeby nawet tą drugą połowę życia jakoś przeżyć inaczej.  

(14:12) No niestety jest tak, że to jest zaledwie 5% społeczeństwa, wiesz? (14:16) Czyli wciąż myślisz, aha. (14:17) Wiesz, bo dobrze powiedziałaś, że my teraz mamy takie możliwości, (14:22) ale przez wiele lat tego nie miałyśmy (14:24) i teraz nawet jak zaczynamy z tego korzystać, (14:27) to nie potrafimy tego wykorzystać. (14:28) I dlatego ja mówię o tych kobietach, które właśnie przychodzą do mnie (14:31) i mówią, Magda, co ja mam teraz zrobić, tak? (14:34) Jak ja mam wykorzystać to, że skończyłam jedne studia, (14:36) drugie studia, byłam na takim kursie, na takim kursie? (14:40) Jak to wykorzystać? (14:41) Po prostu cały czas uważają, że są niewystarczające, (14:45) że jeszcze potrzebują, jeszcze więcej, jeszcze więcej, (14:47) a to jest nieprawda. (14:48) Bo tak naprawdę to doświadczenie, które mają, (14:51) to już jest wystarczające, tak? (14:53) Ja od tego zresztą zaczęłam, (14:54) bo ja jak się odważyłam mówić w social mediach, (14:57) bo od tego zaczęła się cała moja działalność (15:00) i wypełnianie mojej misji, (15:03) to też byłam taka bardzo mocno niepewna (15:05) i zaczynałam mówić do kobiet po pięćdziesiątce, (15:09) bo to jeszcze było trochę wcześniej. (15:11) Założyłam taki profil, który się nazywał Happy Fifty (15:14) i on był po prostu taki lifestyle'owy dla kobiet po pięćdziesiątce, (15:18) ale kiedy zaczęłam mówić o tych swoich rozterkach (15:20) i kiedy zaczęłam mówić o tym, jak ja zaczęłam rozumieć właśnie (15:23) tą akceptację, tą samoocenę, (15:25) ten brak przejmowania się innymi osobami, (15:28) choć też miałam wtedy, (15:29) trudno, bo miałam nastoletnią córkę w domu, (15:31) to nie wiem, czy pamiętasz swoje relacje z mamą, (15:33) jak byłaś nastolatką.  

(15:34) No tak, na pewno. (15:36) To jest bardzo burzliwy czas. 

(15:40) Burzliwy i wiesz, taki najbardziej solidny i szczery krytyk. (15:44) Więc wiele razy słyszałam, (15:46) mamo, ale to jest siara, (15:48) jak to się mówi? Grinczowe, tak?  

(15:50) Cringe.  

(15:51) Cringe, tak, cringe, dokładnie. (15:53) Grincz to teraz święta.  

(15:54) No, właśnie.  

(15:56) Więc wiesz, kasowałam te filmiki, (15:58) kasowałam te zdjęcia (15:59) i znowu zajęło mi trochę czasu, (16:02) żeby zrozumieć, że kurczę, (16:04) ja mam inną grupę docelową, (16:05) ja do kogo innego mówię, (16:06) ja się nie muszę przejmować osobami, (16:08) które tam się śmieją trochę ze mnie, (16:10) gdzieś tam mają za mnie bekę, (16:12) tylko przede wszystkim mówię do kobiet, (16:14) które tego potrzebują. (16:16) I to znowu też zajęło mi trochę czasu, (16:19) żeby dojść do tego momentu, (16:20) w którym jestem teraz, (16:21) że teraz pociągam ze sobą naprawdę (16:23) już spore ilości kobiet (16:24) i taka jest też moja misja.  

(16:27) I ty widzisz zmiany w tych kobietach, tak?  

(16:30) Bardzo, bardzo. (16:31) Ja jestem taka dumna, naprawdę. (16:33) Ja od trzech lat prowadzę rano live. (16:35) Od trzech lat o siódmej rano (16:36) siadam przed kamerą, (16:37) w makijażu ze zrobionymi włosami. (16:40) Choć nie muszę, (16:41) bo przecież nie pracuję na etacie, (16:42) ale tak sobie wypracowałam (16:44) taką samodyscyplinę. (16:46) Bardzo to lubię (16:47) i wiem, że te kobiety też to lubią. (16:49) Przychodzi tam 100-150 osób codziennie rano, (16:51) więc tak pięknie zaczynamy dzień, (16:53) bardzo pozytywnie. (16:55) I wiesz, są takie kobiety, (16:56) które przyszły do mnie trzy lata temu, wiesz, (16:58) które na przykład nauczycielki (17:00) albo takie panie urzędniczki, (17:02) które tylko narzekały, (17:03) które cały czas mówiły, (17:04) że jest wszystko beznadziejnie. (17:05) Łącznie najpierw pogoda, (17:07) potem sytuacja polityczna, (17:09) potem wszystkie koleżanki. (17:10) Generalnie słowo masakra (17:11) było po prostu na pierwszym miejscu. (17:13) A w tej chwili żadna z nich (17:14) nie powie takiego słowa. (17:16) Wszystkie się uśmiechają, (17:17) są serdeczne, życzliwe (17:18) i jakby nabierają, (17:20) przede wszystkim też uczę ich wdzięczności, (17:22) uczę ich tego doceniania tego, co mają, (17:25) skupiania się na tym, co jest ważne, (17:28) skupiania się na tym, co mamy, (17:29) a nie na tym, czego nie mamy. (17:31) Bo to mnie też bardzo zmieniło. (17:33) Kiedy ja zaczęłam wychodzić (17:35) z tych swoich długów, (17:36) to też był taki bardzo ważny moment, (17:38) kiedy ktoś mi to powiedział, (17:40) jedna z mentorek, (17:41) żebym się przestała skupiać na tych długach, (17:43) a zajęła się tym, (17:44) co mogę z tym zrobić. (17:46) Bo ta lewa strona, (17:48) którą tak pokazuję, (17:49) czyli te długi, (17:50) to był czarny dół. (17:53) I siedząc tam, (17:54) ja nic innego nie mogłam zrobić. (17:55) Ja miałam górę w gardle, (17:56) szciśnięty żołądek (17:57) i nic nie mogłam zrobić. (17:58) A dopiero jak przestałam się na tym skupiać (18:00) i zaczęłam myśleć o pozytywnych rzeczach, (18:03) co ja mogę dobrego zrobić, (18:04) co mogę dobrego przynieść innym, (18:06) a co mi to później przyniesie, (18:08) to dopiero wtedy się zaczął mój rozwój.  

(18:11) Magda, muszę powiedzieć, (18:13) że bardzo się cieszę, (18:14) że gościmy tutaj (18:17) takie wspaniałe kobiety, (18:19) jak na przykład Ciebie, (18:21) bo nie dość, że można się (18:23) dużo ciekawych rzeczy dowiedzieć, (18:25) to w ogóle to jest bardzo, (18:28) takie myślę, (18:30) inspirujące, (18:30) że Ty nie robisz tego tylko dla siebie, (18:33) tylko, że właśnie pomagasz innym. (18:36) I to jest w tym, (18:37) takie myślę najszczersze. 

(18:39) I wiesz, to, co przeczytałaś na początku, (18:42) że ja tak zawsze mówię, (18:43) że moja metoda to jest prawda między oczy. (18:44) Ja nie umiem owijać bawełna (18:45) i rzeczywiście tak jest.  

(18:46) Tak, ja czuję po to, wiesz, (18:47) że Ty jesteś po prostu szczera kobieta. 

(18:49) Ja jestem bardzo szczera (18:50) i też na tym polega mój sukces w internecie (18:52) i na tym polega sukces mojego profilu (18:54) na Instagramie, (18:55) bo ja jestem autentyczna (18:56) i jak mnie spotykają kobiety na żywo, (18:58) to mówią, kurczę, Ty jesteś taka sama, (18:59) jak na Instagramie. (19:00) I to jest dla mnie największy komplement. (19:03) Natomiast ja rzeczywiście (19:06) mówię wprost (19:07) i też właśnie o tym (19:09) zawsze bardzo to podkreślam, (19:11) że my sobie nawzajem z tymi kobietami, (1:19:13) z którymi mnie otaczają, (1:19:14) my sobie nawzajem dmuchamy w skrzydła. (19:16) I ja dostaję od nich energię, (19:17) one dostają ode mnie. (19:19) I mówię też często o zarabianiu pieniędzy (19:21) i też nie wstydzę się mówić, (19:23) że ja na tej pomocy zarabiam, (19:24) bo ja daję wartość. (19:26) Ja im daję wartość, (19:27) za którą one mi bardzo chętnie płacą, (19:28) bo one odczuwają tą wartość. (19:30) I to też jest jedna z takich praw (19:32) trochę niewygodnych, (19:33) bo ludzie uważają, (19:35) że jak pomagać, to trzeba charytatywnie (19:36) i tak dalej. (19:38) Natomiast wcale nie. (19:39) Każdy z zawodów usługowych (19:41) pomaga innym ludziom (19:43) i zarabiają w tym pieniądze. (19:44) I takie pomaganie, (19:46) o którym ja mówię, (19:47) takie wspieranie kobiet na co dzień (19:49) jest też taką wartością, (19:51) za którą jest ktoś gotowy zapłacić. (19:54) I ja na tym zarabiam pieniądze.  

(19:57) No Magda, to jest naprawdę bardzo ciekawe, (20:00) co mówisz, (20:01) więc dziękuję Ci za te odpowiedzi. (20:03) I ja pozwolisz, (20:05) że przejdziemy teraz trochę (20:06) w taką stronę właśnie SENSU MAROWĄ, (20:09) bo chciałam się też zapytać Ciebie, (20:11) czy masz w ogóle jakieś takie rytuały beauty, (20:15) które pomagają Ci poczuć się dobrze (20:17) właśnie w swoim ciele (1:20:19) i podkreślają Twoją kobiecość?  

(20:22) Tak, oczywiście. (20:23) Zawsze dbałość o siebie (20:25) to było coś, co wyniosłam z domu (20:26) i przez jakiś czas, (20:28) teraz jakby w tym moim nowym życiu (20:29) uważałam, że nie warto się tak na tym skupiać, (20:32) że jednak jest ważniejsze coś innego, (1:20:33) bo rzeczywiście z domu (1:20:34) wyniosłam taki kult ciała i wyglądu. (20:37) Moja mama zawsze pięknie wyglądała, (20:38) zawsze bardzo dbała o siebie. (20:41) Ja teraz trochę przewartościowałam to wszystko, (20:43) natomiast bardzo lubię dobrze wyglądać (20:46) i tak jak weszłam tutaj i powiedziałaś, (20:49) że nie wyglądam na swoje lata, (20:50) ja wiem, że nie wyglądam, (20:51) ale mówię o tym, (20:52) dlatego podkreślam to, (20:53) bo się tym szczycę. (20:55) I to między innymi też wynika właśnie (20:57) z tej dbałości o siebie. (20:59) Muszę powiedzieć, że od trzech lat, (21:03) jak właśnie zaczęłam tak bardzo świadomie żyć, (1:21:05) bardzo dbam o swój sen. (21:06) Staram się spać 7-8 godzin minimum.  

(21:08) To jest bardzo ważne.  

(21:09) Absolutnie, 22 jestem w łóżku. 

(21:11) Podstawa.  

(21:11) Dokładnie. (21:13) Około dwóch litrów wody dziennie, (21:14) to jest też bardzo ważne (21:16) i to też ma ogromny wpływ na wygląd i na skórę. (21:20) Suplementy. (21:21) No i jak pytasz mnie o rytuały, (21:23) to jednak wieczorem i rano, (21:26) ja nie mam tak w ciągu dnia, (21:27) ale wieczorem i rano staram się (21:29) bardzo dokładnie zmywać swoją twarz (21:32) i ja bardzo stawiam na nawilżenie. (21:34) Ja przede wszystkim nawilżam, (21:36) ja przede wszystkim lubię czuć taki komfort (21:37) nawilżenia na swojej twarzy. (21:40) Pod oczy też bardzo lubię, (21:42) bardzo lubię, powiedzmy, jak się nazywa?  

(21:46) Kremy?  

(21:47) Podkremy.  

(21:47) Czy serum?  

(21:48) Serum, o, dokładnie. (21:50) Bo SENSUM MARE, wiesz, (21:51) mi ta nazwa tutaj zaistniała już w głowie, (21:53) więc tak, serum. 

(21:54) Ale bardzo dobrze. (21:55) Dostajesz od nas plusa. (21:57) Nasza kosmetolog na pewno byłaby zachwycona, (22:00) bo nawilżenie to jest podstawa zawsze u każdego. (22:04) Więc super, super, że to robisz.  

(22:05) Druga rzecz, na którą stawiam bardzo, (22:07) to też od pewnego czasu, (22:08) przez cały rok stosuję krem z filtrem SPF 50.  

(22:12) Dobrze, to kolejny plus. 

(22:13) Dziękuję bardzo, super, zasłużyłam. (22:16) No i latem też lubię taki delikatny makijaż, (22:19) więc używam kremów BB, (22:21) takich lekko nadających kolor, (22:23) ale też takich lekkich i nawilżających.  

(22:27) A zdarza ci się czasami (22:28) w ogóle wyjść bez makijażu z domu? (22:31) Czy raczej właśnie ten makijaż (22:32) to jest taka twoja jeszcze dodatkowa moc? 

(22:36) Znaczy wiesz co, nie miałabym z tym problemu już teraz, (22:40) bo kiedyś na śmietnik nawet nie wychodziłam bez makijażu. (22:43) A w tej chwili nie miałabym z tym problemu, (22:45) ale lubię mieć makijaż. (22:47) Po prostu lubię. (22:48) Nawet delikatny jakiś... (22:51) No zdarza mi się oczywiście, (22:53) to nie jest tak, że nie jestem jakimś takim freakem, (22:56) że muszę się po prostu totalnie pomalować, (22:58) natomiast lubię po prostu mieć makijaż. 

(23:00) Tak, ja też odczuwam osobiście (23:04) coś w makijażu, (23:06) że on dodaje jakiejś takiej pewności siebie. (23:09) No nie wiem, to już chyba tak po prostu jest, (23:11) ale też doceniam to, (23:13) że masz taki bardzo naturalny makijaż.  

(23:15) Ja ten makijaż robię 7 minut, (23:17) także z zegarkiem w ręku. 

(23:18) Naprawdę? (23:19) Naprawdę. (23:19) No to robisz to bardzo dobrze.  

(23:21) Dziękuję. 

(23:23) Magda, przeszłyśmy sobie właśnie (23:25) przez tą taką strefę pielęgnacyjną, (23:27) ale jeszcze przygotowywałyśmy dla ciebie (23:29) jeszcze inne pytania. (23:31) Więc powiedz, jak patrzysz dziś (23:34) na zarabianie pieniędzy i ich rolę (23:37) w budowaniu niezależności (23:38) oraz jakości życia po pięćdziesiątce?  

(23:41) No to jest temat rzeka. (23:43) Z jednej strony temat rzeka, (23:44) a z drugiej strony temat tabu. (23:46) Niestety w dalszym ciągu (23:47) to jest temat, na który wstydzą się kobiety rozmawiać.  

(23:52) Czemu?  

(23:54) Wiesz, zostałyśmy tak wychowane, naprawdę. (23:57) Dżentelmeni i damy o pieniądzach nie rozmawiają. (24:00) Pieniądze lubią ciszę. (24:01) Pieniądze szczęścia nie dają. (24:03) Pieniądze mają tylko ludzie źli. (24:06) Żeby zarobić milion, to trzeba go ukraść.  

(24:08) Tak, jak ktoś ma dużo pieniędzy, to już jest…  

(24:10) To jest kombinator.  

(24:11) To jest zazdrość. 

(24:12) Albo jest zazdrość, dokładnie. (24:14) Wiesz, ja się wychowałam w PRL-u. (24:16) Wtedy nie wolno było się wychylać. (1:24:17) Ja jestem z dość zamożnego domu, (24:19) ale ja nie mogłam powiedzieć w szkole, (24:21) czy w ogóle się nie mogłam pochwalić, (24:23) że mamy telewizor, (24:24) że jeżdżę na zagraniczne wakacje. (24:25) Wszyscy wtedy musieli mieć równo. (24:28) I kobiety z mojego pokolenia (24:30) tak zostałyśmy wychowane. (24:32) I coraz bardziej się otwieramy na to. (24:35) Joanna Przetakiewicz robi bardzo fajną akcję. (24:38) Napisała taką książkę (24:39) Pieniądze szczęście dają z profesorem Bodnarem. (24:43) Jeździ po całej Polsce (24:44) i propaguje tą wiedzę. (24:49) I ja jestem bardzo też za tym, (24:50) żeby o tym mówić, (24:51) że kobiety mogą zarabiać pieniądze, (24:53) bo my mamy taką blokadę. (24:54) No zresztą zobacz, (24:56) nierówności w zarobkach na całym świecie, (24:59) bo to nie tylko w Polsce. 

(25:00) Wciąż są.  

(25:00) Wciąż są i są duże. (25:02) Natomiast ja widzę, (25:04) jak kobiety fachowcy (25:08) czasami naprawdę są na bardzo wysokim poziomie, (25:11) ale nawet im nie przyjdzie do głowy, (25:13) żeby iść po podwyżkę. (25:14) Nawet im nie przyjdzie do głowy, (25:15) że mogłyby zarabiać więcej. (25:17) No bo to znowu, to jest też taki schemat. (25:19) Złapałaś Pana Boga za nogi. (25:21) Nie wychylaj się. (25:22) Siedź cicho, to cię znajdą.  

(25:23) Tak. 

(25:24) I ja się już obracam wśród świadomych kobiet, (25:27) więc już naprawdę coraz bardziej (25:28) ta świadomość rośnie. (25:30) Ale naprawdę, uwierz mi, (25:31) że to jest jeszcze garstka.  

(25:34) Tak, jest to garstka. (25:35) Myślę, że bardziej w dużych miastach (25:38) czuć tą zmianę. (25:41) No ale coraz więcej jednak (25:43) zwraca się uwaga właśnie na tą też (25:44) damską część w społeczeństwie. (25:46) Między innymi też już używamy (25:48) więcej feminiatywów, (25:49) więc to też się chwali. (25:51) No i myślę, że pozostaje nam też (25:55) trzymać kciuki, prawda? (25:56) Za to, żeby kobiety czuły w sobie (25:58) tą odwagę, że mogą walczyć (26:00) o te wyższe płace i nie tylko.  

(26:04) Widzisz, my nie jesteśmy też (26:05) nauczone inwestować. (26:06) Naprawdę mało która z moich koleżanek, (26:10) choć mam takie koleżanki (26:11) i z taką nutką zazdrości (26:12) zawsze słucham, jak opowiadają, (26:14) że jedna miała ciotkę, (1:26:15) która jej podpowiedziała, (26:16) żeby od studiów kupowała (26:18) ziemie rolnicze. (26:19) Druga miała jakąś tam sprytną babcię, (26:23) która jej tam też podpowiadała, (26:24) że ma odkładać jakieś tam pieniądze (1:26:26) gdzieś tam, nie? (26:27) Ja tak nie zostałam wychowana. (26:30) Ja gdzieś tam zupełnie nie mam (26:33) takiego nawyku. (26:34) Teraz się go uczę (26:35) i teraz też robimy takie wyzwania (26:37) z moimi kobietami. (26:39) Natomiast bardzo też stawiam (26:41) na tą edukację finansową. (26:42) Mam w swojej społeczności osoby, (26:45) które są specjalistkami właśnie (26:47) od inwestowania, od oszczędzania, (26:48) od tych wszystkich emerytalnych programów (26:53) i staram się z nimi często robić (26:55) jakieś aktywności, (26:56) żeby jak najwięcej tej edukacji (26:57) też przekazywać kobietom.  

(26:59) Innym. (27:00) Wspaniale. (27:01) A czy uważasz, że inwestowanie (27:02) w pielęgnację i dbanie o siebie (27:05) może być formą miłości własnej (27:07) i troski o przyszłość?  

(27:08) Absolutnie. (27:09) Absolutnie. (27:10) Inwestowanie w ogóle w siebie (27:11) to jest najlepsza inwestycja. (27:13) I zarówno właśnie w pielęgnację, (27:16) w sen, tak jak powiedziałyśmy (27:17) i w swoje zdrowie (27:19) to jest największa inwestycja.  

(27:23) Ja myślę Magda, (27:24) że ty musisz też otworzyć (27:26) swój własny podcast, (27:27) bo ciebie się tak fajnie słucha. (27:28) Masz takie flow (27:30) bez zająknięcia po prostu. (27:33) Gratuluję ci tego, (27:34) bo to też trzeba mieć właśnie (27:36) do tego dar. (27:37) Więc zadam ci teraz (27:39) ostatnie pytanie. (27:42) Magda, jak radzić sobie (27:44) z lękiem przed zmianą (27:46) w wyglądzie, w życiu, (27:48) w podejściu do siebie, (27:49) kiedy wydaje się, (27:50) że jest już za późno? (27:52) Jakbyś miała podsumować (27:55) to wszystko, o czym mówimy.  

(27:57) Ja zawsze mówię (27:58) zajmij się sobą. (27:59) Po prostu. (27:59) Przestań się przejmować (28:00) tym, co się dzieje dookoła. (28:01) Naprawdę już my jesteśmy (28:02) w takim wieku, (28:04) możesz to mamie też powiedzieć, (28:06) że już jesteśmy w takim wieku, (28:07) że naprawdę już się nie musimy (28:08) przejmować tym, co powie (28:09) ciotka, sąsiadka czy córeczka. (28:12) Czasami też (28:14) zależy na jakim etapie (28:16) rozwoju jest córeczka. (28:18) Natomiast najważniejsze jest właśnie to, (28:21) żeby się skupić czasami (28:23) naprawdę na sobie, (28:24) żeby sobie pozwolić na to, (28:26) żeby być sobą, (28:28) żeby odrzucić już te schematy, (28:30) żeby odrzucić już te (28:32) takie klateczki, w których żyjemy. (28:34) Ja nie lubię tego (28:35) powiedzenia strefa komfortu, (28:37) ale ja zawsze porównuję (28:38) to z takim jacuzzi. (28:39) Zawsze mówię, że my to czasem (28:41) sobie siedzimy w takim jacuzzi, (28:42) które na pozór jest bardzo ekskluzywne, (28:45) ale już nie zauważyłyśmy, (28:46) że już tam ta powłoka trochę przyżółkła, (28:48) ta woda już za chłodna, (28:50) te dysze już przytkane. (28:51) Więc zawsze mówię, (28:52) wyjdź z tego, poszukaj (28:53) bardziej luksusowego jacuzzi.  

(28:55) Tak, zdecydowanie podpisuję się pod tym. (28:58) Myślę, że każda zmiana w życiu, (29:00) czy to rozwód, czy to zmiana pracy, (29:02) zawsze też pozwala nam (29:05) spojrzeć na jakąś sytuację inaczej (29:07) i powoduje, że my czasami właśnie (29:10) dopiero to jest moment, (29:11) w którym się odskniemy. (29:13) Więc myślę, że możemy zakończyć (29:15) tą naszą rozmowę tym, że (29:19) żeby nigdy nie odczuwać (29:21) żadnej zmiany jako porażki, (29:23) tylko jako start czegoś nowego. (29:25) Prawda, Magda?  

(29:26) Absolutnie tak. (29:26) Absolutnie. (29:27) Zmiana jest dobra. (29:29) Jestem zakochana w zmianie (29:30) i jestem propagatorką zmiany. (29:32) Także namawiam każdego, (29:33) żeby podjął taką decyzję. 

(29:34) Cieszę się ogromnie. (29:35) Magda, bardzo miło mi się z Tobą rozmawiało.  

(29:38) Dziękuję mi również. 

(29:39) Bardzo Ci dziękuję za to. (29:40) Bardzo fajne pytania. (29:42) Dziękuję. (29:43) Myślałyśmy właśnie, jakie pytania (29:44) chcesz zadać, żebyś mogła (29:46) jak najwięcej nam powiedzieć. (29:48) Więc jeszcze raz bardzo Ci dziękujemy.  

(29:50) Ja również. 

(29:52) Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz (29:53) się z Tobą spotkamy, (29:55) żeby móc jeszcze pogadać (29:56) o kolejnych rzeczach. (29:59) Ja też wszystkich tutaj naszych widzów (30:01) zachęcam do polubienia naszego podcastu (30:04) oraz zasubskrybowania naszego kanału. (30:07) I widzimy się w kolejnym podcaście. (30:11) No, a o czym będziemy rozmawiać, (30:13) to już dowiecie się niedługo. (30:16) Dziękuję jeszcze raz, Magda.  

(30:17) Dziękuję bardzo. 

Odcinek 5 Sensum Talks

Odcinek #5: Bariera hydrolipidowa - strażnik zdrowej skóry. Jak ją wspierać i odbudowywać?

Czym tak naprawdę jest bariera hydrolipidowa i dlaczego nazywana jest strażnikiem zdrowej skóry? Na te oraz wiele innych pytań w podcaście SENSUM TALKS odpowie Magdalena Ptasińska – magister kosmetologii z ponad 7-letnim doświadczeniem w branży beauty.

ODCINEK 5: 

(00:15) Cześć, witajcie w kolejnym odcinku naszego podcastu Sensum Talks. Dzisiaj cieszę się ogromnie, bo goszczę tutaj wyjątkową osobę Magdalenę Ptasińską, która przyjęła zaproszenie do naszego podcastu. Witaj. 

(00:30) Dzień dobry, bardzo dziękuję za zaproszenie. Jest mi naprawdę bardzo, bardzo miło.  

(00:34) Cieszę się i przypomnę, a wprawdzie nie przypomnę, a przedstawię Magdę wszystkim naszym słuchaczom. (00:41) Magda jest magistrem kosmetologii z ponad 7-letnim doświadczeniem w branży. (00:47) Swoje kompetencje zdobywała w klinikach pracując jako kosmetolog oraz asystując lekarzom przy zabiegach z zakresu medycyny estetycznej. (00:56) Od dwóch lat prowadzi w centrum Warszawy swój gabinet, który nazywa się Mrs. Beauty. (01:02) Specjalizuje się w terapiach skór problematycznych, zajmuje się trądzikiem z obłożoną barierą hydrolipidową, ale także pielęgnacją skór dojrzałych. I co najbardziej też cenisz sobie w swojej pracy?  

(01:14) Myślę, że warto tutaj wspomnieć o tym, że bardzo cenię sobie takie holistyczne podejście. (01:20) To jest teraz takie bardzo modne słowo, mam wrażenie, że często o tym się mówi. (01:24) Natomiast co rozumiem przez to słowo? (01:26) To, że podchodzę do każdego klienta tak całościowo. (01:30) Zaczynam współpracę zawsze od konsultacji, to jest taki niezbędny element. (01:35) I podczas tej konsultacji, oprócz oczywiście takich aspektów jak pielęgnacja, rozmowa o zabiegach, to jest najważniejsze. (01:42) To również poruszamy takie tematy jak styl życia, dieta, rytm okołodobowy. (01:47) Bo ja uważam, że to co mamy właśnie wewnątrz, w ogóle w jakim jest stanie nasz organizm, to również widzimy, jak to przedstawia się na skórze.  

(01:59) Tak, jak najbardziej. Cieszę się, że tak do tego podchodzisz. (02:03) I nie mogę się doczekać jak dzisiaj poruszymy bardzo ciekawy temat. (02:07) Jakim jest właśnie bariera hydrolipidowa? (02:10) No bo nie bez powodu też przed chwilą przeczytałam, że specjalizujesz się w niej. (02:15) I powiem jaki jest dzisiaj temat naszej rozmowy. (02:18) Otóż bariera hydrolipidowa, strażnik zdrowej skóry, jak ją wspierać i odbudowywać? (02:25) Magda, to na początek powiedz w ogóle czym jest właściwie bariera hydrolipidowa i czemu stanowi ona taką ważną funkcję?  

(02:34) Ja bardzo lubię w ogóle rozmawiać na temat bariery hydrolipidowej. (02:38) Mimo, że to też jest temat, o którym się bardzo dużo mówi, to myślę, że dosyć duża grupa moich klientów jednak ma problem z tą zaburzoną barierą hydrolipidową. (02:48) Więc warto tutaj w tym temacie dalej edukować. (02:52) Bariera hydrolipidowa, żeby tak łatwo wyjaśnić, to jest taka warstwa ochronna naszej skóry. (02:59) Myślę, że warto tutaj wyróżnić dwa poziomy. (03:03) Zaczniemy sobie od tej najbardziej zewnętrznej warstwy naszego naskórka, czyli ta warstwa rogowa. (03:10) I ona składa się tak naprawdę z martwych komórek skóry, czyli korneocytów. (03:16) Są to spłaszczone, pozbawione jądra komórkowego komórki skóry, ale oprócz tych korneocytów mamy też cement międzykomórkowy. (03:25) Łatwo sobie to wyobrazić, że to jest taki nasz mur i tymi cegiełkami są właśnie korneocyty, a ta zaprawa murarska to jest ten cement międzykomórkowy, (03:35) który składa się z lipidów, między innymi z ceramidów. (03:38) One pięknie nam uszczelniają ten mur. (03:41) Ale oprócz właśnie tej bariery naskórkowej, tej najbardziej zewnętrznej warstwy naszego naskórka, mamy też płaszcz hydrolipidowy. (03:50) I jak tutaj sama nazwa wskazuje, składa się on z lipidów i wody. (03:54) To jest taka mieszanina pochodząca z gruczołów łujowych i potowych, czyli nasz łuj, inaczej sebum i pot, (04:01) mieszają się i tworzą właśnie taką powłoczkę, taki film na powierzchni naszej skóry. (04:06) I główna funkcja tej naszej bariery hydrolipidowej to jest właśnie ta ochrona przed czynnikami zewnętrznymi atmosferycznymi, (04:13) jak mróz, jak silny wiatr, jak bardzo wilgotne powietrze, ale też również utrzymuje odpowiednie pH naszego naskórka, (04:23) więc broni nas przed czynnikami takimi jak patogeny, drobne ustroje. (04:29) Kolejną też bardzo ważną funkcją bariery hydrolipidowej jest zapobieganie nadmiernej utracie wody, czyli nadmiernemu parowaniu. (04:37) Utrzymuje ten odpowiedni poziom nawilżenia. (04:41) Także to są takie główne funkcje bariery hydrolipidowej i ona też oczywiście ma wpływ, jeżeli jest w dobrej kondycji, no to nasza skóra też bardzo dobrze wygląda. 

(04:51) Ok, czyli można powiedzieć, że bariera hydrolipidowa jest taką naszą tarczą pierwszą.  

(04:56) Tak, jest taką tarczą, właśnie takim strażnikiem, który broni nas przed wnikaniem tych niekorzystnych czynników jak najbardziej.  

(05:04) Dobrze, to jak zachowuje się bariera hydrolipidowa w przypadku, kiedy ona jest osłabiona?  

(05:12) Bardzo łatwo to zaobserwować, ponieważ nasza skóra wręcz tak krzyczy, daje nam takie sygnały. (05:17) Jest ona podrażniona, jest bardzo silnie przesuszona. (05:22) Może być oczywiście zaczerwieniona, taka jest bardzo nadreaktywna. (05:28) Możemy też zaobserwować delikatne łuszczenie. (05:30) Klientki często zgłaszają, że mają takie uczucie ściągnięcia, zwłaszcza po myciu. (05:36) Ale też paradoksalnie może być wzmożony łojotok. (05:40) Skóra może się bardziej przetłuszczać i też mogą powstawać takie wykwity, zmiany, spodrażnienia. 

(05:47) I co najczęściej właśnie prowadzi do tych podrażnień, do zaburzenia tej bariery hydrolipidowej, według Twoich obserwacji?  

(05:55) Myślę, że tutaj musimy sobie poruszyć wiele czynników. (05:59) Oczywiście wpływ tutaj ma też genetyka, ma wpływ też wiek, ponieważ wraz z wiekiem tracimy te lipidy, zmniejsza się ilość chociażby ceramidów. (06:09) Oczywiście właśnie te warunki atmosferyczne, jak mróz, tak jak wcześniej wspomniałam, wysokie bardzo temperatury. 

(06:16) Promieniowanie słoneczne to taka nadmierna ekspozycja. (06:20) Smog, ale też nieodpowiednia pielęgnacja.  

(06:25) Dobrze. To powiem Ci, że tak ciekawie o tym opowiadasz, że naprawdę aż łaknę tej wiedzy. (06:31) Więc gdybyś mogła nam powiedzieć, Magda, czy zbyt intensywna pielęgnacja, właśnie taka jak używanie kwasów, retinoidów czy peelingów, może pogorszyć ten stan naszej skóry?  

(06:44) Niestety jak najbardziej może pogorszyć, ale dodam na początku, że kwasy AHA, BHA, retinoidy są to cudowne składniki aktywne i ja bardzo zachęcam do ich stosowania. (06:56) Tak naprawdę większość moich klientów ma te składniki aktywne w swojej rutynie pielęgnacyjnej. (07:02) Natomiast należy pamiętać, że te składniki wprowadzamy tylko i wyłącznie wtedy, kiedy ta bariera hydrolipidowa jest w dobrej kondycji. (07:09) W momencie, kiedy mamy tę barierę zaburzoną, to tak naprawdę wszystkie te kosmetyki działają jeszcze bardziej na naszą niekorzyść. (07:17) Nie widzimy pozytywnych rezultatów stosowania tych substancji, a skóra jest jeszcze bardziej podrażniona. (07:24) Możemy też sobie tak wyobrazić, że ta nasza bariera hydrolipidowa nie jest szczelna, jest tak potocznie mówiąc dziurawa, więc wtedy wszystkie te substancje, kwasy, retinoidy też mogą przenikać głębiej i mają ten potencjał drażniący znacznie większy. (07:39) I skóra właśnie sama chce się tak natłuścić, nawilżyć, chce zrekompensować sobie te niedobory, więc właśnie wtedy produkuje jeszcze więcej tego łoju i tutaj w tej sytuacji widzimy też ten taki łojotok. (07:54) I wtedy wpadamy w błędne koło, bo stosujemy jeszcze kolejne dawki takich substancji mocno złuszczających i tak naprawdę klientki często zgłaszają mi, że nie mogą dojść do porozumienia z tą skórą. (08:08) Także myślę, że retinoidy, kwasy to są świetne substancje, ale musimy pamiętać o tym, że wprowadzamy je wtedy, kiedy ta bariera jest w dobrej kondycji. 

(08:17) Tak i warto właśnie wtedy zasięgnąć pomocy m.in. takich osób jak ty, kosmetologów, którzy podpowiedzą nam i przede wszystkim najpierw zbadają stan naszej bariery hydrolipidowej, ogólnie cery.  

(08:30) Tak, oczywiście. Myślę, że to jest bardzo ważne. Ja też dodam, że u siebie w gabinecie mam urządzenie diagnostyczne Observe i tutaj bardzo ładnie to widać, że podczas np. pierwszych wizyt robimy sobie zdjęcia i możemy zajrzeć w głąb naszej skóry, zobaczyć właśnie to, czego nie widzimy gołym okiem. (08:50) Jest taki tryb unaczynienia i bardzo często zdarza się tak, że przy pierwszych wizytach ta skóra jest mocno czerwona, taka mocno reaktywna, a już przy kolejnych spotkaniach zdecydowanie to zaczerwienienie, ta nadreaktywność skóry jest taka ukojona i złagodzona.  

(09:08) Magda, a gdybyś miała opisać jak według Ciebie wygląda właśnie prawidłowy stan bariery hydrolipidowej, wtedy jak wygląda taka skóra?  

(09:19) Myślę, że tutaj ta skóra nie jest tak mocno nadreaktywna, czyli tak mocno się nie czerwieni, nie rumieni, zwłaszcza po nałożeniu pielęgnacji i po umyciu, ale najważniejsze tutaj są odczucia klientów, klientek, że po prostu ta skóra jest taka nawilżona, ukojona, nie czują podrażnienia, nie czują ściągnięcia. (09:42) Także myślę, że najważniejsze są tutaj też te odczucia. Ale oczywiście, tak jak wcześniej wspomniałam, tutaj nic nam się nie łuszczy, ta skóra ma taki naturalny swój blask, taka glass skin, która teraz jest pożądana bardzo.  

(09:57) Dobrze, a Magda, jakie składniki aktywne właśnie polecasz, które pomagają odbudować barierę hydrolipidową? Jakie by to były?  

(10:09) Myślę, że warto na początek pomyśleć o takich składnikach, które właśnie nam jakby uzupełnią te niedobory. Czyli tak jak wspomnieliśmy, że ta bariera hydrolipidowa składa się z ceramidów, to tutaj to jest naprawdę bardzo pożądany składnik. (10:27) Oczywiście też oleje, na przykład olej konopny, ale oprócz takich substancji natłuszczających, warto tutaj także wprowadzić substancje silnie nawilżające, wiążące wodę w naskórkach, humektanty, takie jak kwas hialuronowy, trehaloza, ektoina. (10:43) Ja też jeszcze dodałabym takie substancje typowo działające regenerująco, tak przeciwzapalnie, jak na przykład wąkrota azjatycka, cika. Świetnie sprawdzą się też oczywiście algi i też warto wprowadzić na przykład probiotyki, prebiotyki jak inulina. (11:01) Bo też należy pamiętać, że właśnie na tym naszym filmie, na tym płaszczu hydrolipidowym też występuje mikrobiom skóry i warto go wspierać.  

(11:08) A czy przy doborze takich składników aktywnych musimy pamiętać, że też przy konkretnych typach cery, bo załóżmy mam cerę trądzikową, więc pewnie konkretne składniki aktywne muszę do tego dobrać. Czy nie?  

(11:23) Tak naprawdę myślę, że większość tych składników jest, tak naprawdę nadaje się do skóry i trądzikowej i do skóry suchej, tylko bardziej skupiłabym się tutaj na formach kosmetyku, tak? (11:35) Typu na przykład, jeżeli wybieramy krem do pielęgnacji, to skóry z taką tendencją do przetłuszczania się mogą wybrać te lżejsze formy, a skóry takie bardzo suche, czy też dojrzałe, które wymagają takich bardziej odżywczych form, mogą wybierać właśnie te. 

(11:51) Dobrze, a jak według Ciebie powinna wyglądać taka rutyna pielęgnacyjna tej rozregulowanej bariery hydrolipidowej?  

(12:00) Już tłumaczę. Na początek warto jest wyeliminować substancje takie, o których wspomniałeśmy wcześniej, jak retinoidy, silne kwasy złuszczające, ale też na przykład witaminę C i mam tutaj na myśli takie bardzo wysokie stężenia i formę kwasu askorbinowego. (12:19) Te substancje w przypadku zaburzonej bariery hydrolipidowej staramy się wyeliminować, oczywiście na jakiś czas i wprowadzamy taki protokół naprawczy, ja to zawsze opowiadam. (12:30) I tutaj skupiamy się na wykorzystaniu właśnie kosmetyków z tymi substancjami aktywnymi sprzyjającymi odbudowie. (12:37) I tak, rozpoczniemy sobie od oczyszczania twarzy. Tutaj to oczyszczanie twarzy powinno być niezwykle delikatne, właśnie takie niezaburzające naszej bariery hydrolipidowej, niezaburzające pH, niepowodujące uczucia ściągnięcia. 

(12:52) Możemy wybierać zarówno żele, pianki albo i też emulsje.  

(12:55) A masełka?  

(12:57) I masełka, właśnie do tego przejdę, ponieważ ja zawsze rekomenduję w tej wieczornej pielęgnacji, w rutynie pielęgnacyjnej, aby stosować właśnie to dwuetapowe oczyszczanie twarzy. (13:06) I dwuetapowe polega na tym, że w pierwszej kolejności wykorzystujemy właśnie albo olejek, albo masełko emoliencyjne o troszeczkę takiej tłustszej formie. (13:16) Tak potocznie można powiedzieć, że tłuste lubi tłuste, więc nam pięknie rozpuszcza i makijaż, i filtry przeciwsłoneczne. (13:22) I wykonujemy demakijaż tym produktem, zamiast na przykład płynu micelarnego i wacików, bo trzeba pamiętać, że ten płyn micelarny na waciku, no to dalej tą skórę tak naprawdę pocieramy i jeszcze bardziej ją podrażniamy. (13:34) Poza tym olejki masełko emoliencyjne zostawiają takie przyjemne uczucie, ta skóra jest mniej ściągnięta właśnie ze względu na te lipidowe składniki. (13:43) Następnie przechodzimy do takiego drugiego etapu oczyszczania i możemy tutaj zastosować ten sam preparat co rano, na przykład delikatną emulsję, piankę czy żel. (13:53) Ewentualnie, jeżeli osoby, które mają taką bardzo tłustą skórę i skłonność do trądziku i obawiają się tych tłustych form, a chociaż ja zachęcam, żeby jednak spróbować, to mogą umyć właśnie tym jednym produktem co rano, co do drugiego etapu, tylko po prostu dwukrotnie. (14:08) I mam tutaj na myśli, że nakładamy preparat, delikatnie zwilżamy twarz, masujemy, zmywamy i potem powtarzamy to jeszcze raz, żeby właśnie mieć pewność, że ta skóra jest bardzo dobrze oczyszczona. 

(14:18) I jeśli chodzi o kolejne też etapy pielęgnacyjne, mamy bardzo ładnie opisałaś nam oczyszczanie, więc później, jeśli nadal ta nasza bariera hydrolipidowa wciąż jesteśmy w tym temacie, jest rozregulowana, jak powinny wyglądać dalsze kroki?  

(14:33) Tak, te dalsze kroki są też niezwykle istotne i ja zawsze sugeruję, żeby tutaj zastosować takie produkty nawilżająco-regenerujące i zawsze sugeruję, żeby to były dwa produkty. (14:44) Serum plus krem, który pięknie nam domyka pielęgnację albo ewentualnie taką alternatywą dla serum może być esencja. (14:55) I tutaj właśnie w tym przypadku możemy sobie wybrać krem lżejszy albo krem troszeczkę bardziej odżywczy. (15:01) I takim trzecim kolejnym krokiem niezwykle ważnym jest oczywiście ta fotoprotekcja, czyli krem z filtrem przeciwsłonecznym.  

(15:08) Ok, a czy przy, bo jeszcze tak myślę w kolejnym etapie o makijażu, jeżeli ktoś wykonuje, czy bardziej przy zaburzonej barierze hydrolipidowej polecisz podkłady czy kremy BB? Czy to nie ma znaczenia? 

(15:21) Myślę, że tak naprawdę to też kwestia dokładnie co jest w składzie danego podkładu. (15:27) Ja lubię osobiście kremy BB i dużo moich klientek stosuje kremy BB. 

(15:34) Natomiast myślę, że przede wszystkim najbardziej istotna to jest ta pielęgnacja. (15:39) Czyli to stosowanie serum, kremu nawilżającego, kremu z filtrem, takie otulenie tej skóry, ten fundament. (15:46) To jest kluczowe i myślę, że już po wprowadzeniu tych zmian dosyć szybko zobaczymy takie pozytywne rezultaty tej pielęgnacji. 

(15:53) To jeszcze przy wieczornej, też wspomniałaś na początku o oczyszczaniu twarzy, a później jak najlepiej o nią zadbać?  

(16:01) Też tutaj bym tak naprawdę działała bardzo podobnie, czyli serum albo esencja i na to krem. (16:08) Oczywiście możemy dodać sobie taką wisienkę na torcie, na przykład maskę całonocną i w niektóre dni, nie mówię, że codziennie, zastosować taką maskę, taką pięknie otulającą skórę, regenerującą. (16:22) Ja tak się uśmiecham i mówię, bo wiem, że tutaj w SENSUM MARE jest taki świetny produkt i moje klientki bardzo, bardzo go uwielbiają, czyli ALGOMASK. (16:31) I to też jest taki świetny produkt, który możemy sobie dodać w niektóre dni.  

(16:38) Tak, my mówimy o tym, że ona trochę działa jak taka kołderka dla naszej skóry.  

(16:43) Tak, dokładnie i rano, kiedy wstajemy, to ta skóra jest taka świetlista, promienna, wygładzona i przede wszystkim nawilżona. 

(16:49) Magda, a ile czasu trwa regeneracja takiej uszkodzonej bariery hydrolipidowej?  

(16:55) Jeśli chodzi o regenerację bariery hydrolipidowej, to jest taka kwestia indywidualna. (17:01) Ja zawsze tłumaczę, że trzeba tutaj dać sobie miesiąc czasu, myślę, chociaż te efekty już mogą być widoczne nawet po tygodniu czy dwóch tygodniach stosowania takiej naprawczej pielęgnacji. (17:11) U niektórych osób też oczywiście może się to wydłużyć nawet do dwóch miesięcy. (17:17) Też warto tutaj dodać, że te bariery hydrolipidowe nie odbudowujemy jej tak naprawdę raz na całe życie i tutaj już nie musimy o nią dbać. (17:27) Oczywiście nawet dalej, kiedy ona jest odbudowana i już sobie wprowadzamy kolejne substancje aktywne, to dalej musimy pamiętać o tym, żeby te bariery hydrolipidową wspierać. (17:38) Dlatego też zawsze sugeruję takie powolne wprowadzanie tych substancji aktywnych i obserwowanie skóry. 

(17:43) A jakie błędy najczęściej widzisz u swoich klientek? Błędy pielęgnacyjne oczywiście.  

(17:50) Myślę, chyba że to jest taki trochę brak cierpliwości, że mamy taką skłonność do tego, żeby bardzo często zmieniać te kosmetyki, bo oczywiście one kuszą. (17:58) W sklepach jest bardzo dużo produktów do wyboru, dużo poleceń jest w internecie. Dodatkowo też oczekujemy tych efektów tu i teraz, więc po dwóch dniach jak coś nie działa, to zmieniamy. (18:09) I myślę, że właśnie taka zbyt częsta rotacja w tych kosmetyków działa zdecydowanie niekorzystnie na skórę, na barierę hydrolipidową. (18:19) Więc tutaj ta cierpliwość i konsekwencja jest bardzo, bardzo istotna. Trzeba sobie naprawdę dać ten przynajmniej miesiąc, o którym wspomniałam wcześniej. (18:28) I też myślę, że brak nawilżenia. Dużo osób, które ma zwłaszcza problemy właśnie z trądzikiem, z tym nadmiernym przetłuszczaniem, obawia się regeneracji i nawilżenia. (18:41) A tutaj każda skóra, nawet ta trądzikowa, nawet tłusta, musi być również nawilżona. Tylko wtedy oczywiście możemy wybrać te lżejsze formy, ale nie zapominamy o tym etapie.  

(18:53) Tak, bo jednak krąży, myślę, wciąż mit, że jeżeli jest skóra tłusta, ona się świeci, to ludzie mają przeświadczenie  

(19:02) To trzeba cały czas działać sebo-regulująco, klimatująco, dokładnie. (19:06) A wbrew pozorom tutaj trzeba też nakładać ten krem nawilżająco-regenerujący, no bo tak jak też jej opowiadałyśmy, to ta skóra kiedy jest mało nawilżona, (19:16) to chce sobie zrekompensować te straty i te gruczoły łojowe wydzielają jeszcze więcej łoju i wprowadzamy właśnie znowu te błędne koło w pielęgnacji.  

(19:30) Najbardziej lubisz na przykład skinimalizm, bo jednak już trochę doświadczenia masz w tym świecie pielęgnacyjnym, więc jak to u ciebie wygląda? 

(19:39) Tak, ja myślę, że ten trend skinminimalizm jest naprawdę bardzo, bardzo fajny i na pewno będzie tutaj korzystnie działał u wielu osób. (19:47) Ten trend polega, jak sama nazwa wskazuje, na takim minimalizmie kosmetycznym, więc tutaj redukujemy ilość kosmetyków właśnie do tych takich podstaw. (19:57) Ja zawsze tłumaczę o tych właśnie trzech filarach pielęgnacji, czyli dobre oczyszczanie, regeneracja, ochrona przed promieniowaniem słonecznym (20:04) i ewentualnie możemy sobie coś dodać, jeżeli skóra jest na to gotowa. (20:10) Myślę, że to jest fajny trend i od tego powinniśmy w ogóle wychodzić z naszą pielęgnacją, zacząć od tego.  

(20:16) Czy masz jeszcze jakiś?  

(20:16) Ale też jeszcze chyba troszeczkę rzadziej się mówi niż o skinminimalizmie, ale jest taki trend jak skincycling. (20:23) Czyli ten trend mówi nam o tym, że właśnie w poszczególne dni stosujemy te substancje np. złuszczające jak kwasy, retinoidy, (20:31) ale w inne dni stosujemy tylko regenerację, czyli taki balans, złoty środek.  

(20:36) Czyli mamy taki grafik pielęgnacyjny. 

(20:38) Tak, to nie oznacza, że każdego dnia stosujemy kwasy, każdego dnia retinoidy, tylko sobie mamy na dni taki cykl. (20:45) Tak jak to dobrze nazwałaś, jest to plan i plany się bardzo fajnie tutaj sprawdzają, jak to wszystko jest tak ładnie uporządkowane.  

(20:53) Magda, na koniec naszej rozmowy, bo bardzo było przyjemnie słuchać o Twoim koniku, jakim jest tak naprawdę bariera hydrolipidowa, (21:02) gdybyś mogła jeszcze powiedzieć, a wprawdzie podpowiedzieć naszym klientkom, które zmagają się właśnie z zaburzoną baryrą hydrolipidową, (21:09) jakie kosmetyki właśnie SENSUM MARE mogłyby wybrać?  

(21:13) SENSUM MARE jest świetną marką do odbudowy bariery hydrolipidowej, oczywiście nie tylko, (21:19) ale tutaj też dodam taką ciekawostkę, że jak wejdziemy sobie na stronę internetową, (21:24) wejdziemy sobie w zakładkę potrzeby skóry, tam jest definicja bariera hydrolipidowa i możemy sobie zobaczyć produkty, (21:33) ale takimi moimi ulubionymi perełkami to są zdecydowanie produkty do mycia, (21:37) czyli tutaj zarówno do tego dwuetapowego oczyszczania twarzy mamy zarówno i olejek, i masełko, (21:44) ale także delikatną emulsję i też świetną piankę, która właśnie wspomaga nasz mikrobiom skóry, (21:52) tutaj z inuliną, też jest to świetny, świetny produkt. (21:55) Jeżeli chodzi o serum, mamy serum ALGOLIGHT, ALGORICH, więc tutaj każdy znajdzie coś dla siebie, (22:01) ta lżejsza konsystencja bardziej dla skór takich tłustych, trądzikowych, a ALGORICH do takich suchych, dojrzałych. (22:06) I oczywiście też kremy w wersji lżejszej i w wersji bogatszej. (22:12) I ten właśnie produkt, o którym wcześniej wspomniałyśmy, ta taka maska, którą kładziemy na noc, (22:18) ALGOMASK, jest to rewelacyjny produkt, myślę, że taki trochę Wasz bestseller. 

(22:23) Oj tak, zdecydowanie.  

(22:24) Tak, i też dodam tutaj, że to jest ulubiony kosmetyk mojej mamy. (22:29) Ostatnio nawet zapytałam, jakie kosmetyki najbardziej lubi, które jej się tak świetnie sprawdziły (22:35) i nawet nie sugerowałam tutaj absolutnie marki SENSUM MARE, (22:39) ale sama odpowiedziała, że właśnie ta ALGOMASK jest naprawdę świetna. 

(22:43) Bardzo nam miło. Bardzo się z tego cieszymy. (22:47) I w sumie bardzo chętnie też przypomnę o takiej anegdotce, którą opowiedziałaś na początku naszego spotkania, (22:55) że gdy nasza firma raczkowała, to...  

(22:58) Ja sobie zamówiłam od Was serum, tak jak były początki działalności Waszej marki. (23:04) Bardzo chciałam mieć ten preparat, w ogóle też bardzo podobały mi się te opakowania. (23:09) I to jest niesamowite, że po paru latach jestem tutaj na kanapie i zostałam zaproszona do Waszego podcastu, (23:14) więc jest mi naprawdę bardzo, bardzo miło.  

(23:16) I to jest myślę, że taka miła informacja dzisiaj, że zarówno nasza marka tak się rozwinęła, (23:23) jak i Ty, że możemy teraz tutaj ze sobą siedzieć i po prostu rozmawiać na bardzo ciekawe tematy. (23:30) Naprawdę bardzo Ci za to dziękuję.  

(23:32) Ja również bardzo dziękuję. Naprawdę bardzo, bardzo miły czas. 

(23:36) Zdecydowanie. I ja życzę Ci, żeby Twoje klientki w takim razie miały jak najbardziej poprawną barierę hydrolipidową.  

(23:46) Tak jest, tego życzymy wszystkim, żebyśmy mogły potem jeszcze te inne substancje aktywne wprowadzać. 

(23:51) Tak, zdecydowanie. Także bardzo Ci dziękuję. (23:54) I także dziękuję naszym wszystkim słuchaczom dzisiaj podczas tego podcastu. 

(23:58) Zachęcam do obserwowania naszych profili na social mediach, a także do subskrybowania naszego kanału i lajkowania.  

(24:08) Dziękujemy bardzo i do zobaczenia.  

Do zobaczenia. 

 

Odcinek 4 Sensum Talks

Odcinek #4: Dlaczego jedni go kochają, a drudzy nienawidzą?

Retinol – jeden z najskuteczniejszych i najbardziej kontrowersyjnych składników w pielęgnacji. Dlaczego kosmetolodzy go kochają, a dermatolodzy nienawidzą? Dowiesz się tego od nasze kosmetolożki – Eweliny Sochy.

ODCINEK 4: 

(0:15) Dzień dobry, cześć, witajcie w kolejnym odcinku naszego podcastu SENSUM TALKS. (0:21) Bardzo się dzisiaj cieszę, bo ponownie goszczę tutaj w naszym studio Ewelinę Sochę, (0:26) czyli kosmetolog naszej marki SENSUM MARE. (0:29) Witaj!  

(0:30) Cześć, miło mi, że mnie zaprosiliście znowu. (0:32) Mam nadzieję, że to spotkanie będzie równie owocne jak to ostatnie.  

(0:36) Z pewnością, bo dzisiaj też będziemy rozmawiać o ważnym składniku, (0:41) jakim jest retinol bądź retinal, ale o różnicy opowiesz mi.  

(0:47) Opowiem później. 

(0:47) Opowiesz później. (0:49) No dobrze, Ewelina, to zacznijmy od wprowadzenia. (0:53) Czym tak naprawdę jest retinol? (0:56) Krótkie omówienie tego fenomenu według ciebie. 

(1:03) Retinol w ostatnich latach naprawdę bardzo zyskał na popularności. (1:06) Jeszcze jakiś czas temu było takie główne boom na ten składnik, (1:09) ale mam wrażenie, że on w ogóle nie schodzi z naszych ust i cały czas gdzieś pojawia się (1:15) czy w filmach, czy w nowych kosmetykach, więc ta popularność jego stale rośnie, (1:20) ale też uważam, że nie jest to bezpodstawne, bo to jest naprawdę fenomenalny składnik, (1:25) który działa na wielu płaszczyznach, jeśli chodzi o działanie na skórę, (1:30) bo on ją ujędrnia, stymuluje produkcję kolegenu i elastyny, (1:34) więc niweluje zmarszczki, które już mamy na twarzy, (1:38) ale też zapobiega powstawaniu nowych zmarszczek. (1:41) Tak samo, jeśli chodzi o przebarwienia. (1:44) Nie tylko, tak kolokwialnie mówiąc, ściera te przebarwienia, które mamy już obecne, (1:48) ale też hamuje melanogenezę, więc te przebarwienia nie powstają tak szybko. (1:54) Dodatkowo to skóra rozjaśnia, więc naprawdę jest to składnik, który działa na wiele problemów skórnych (2:00) i myślę, że stąd głównie jest taka jego popularność. (2:05) Też trzeba zauważyć, że zwiększyła się świadomość konsumentów, jeśli chodzi o pielęgnację. (2:10) Parę lat temu używaliśmy jednego kremu nawilżającego i to było tyle. (2:15) Teraz jednak nie tylko kosmetolodzy mają tę wiedzę, ale myślę, że dużo więcej osób (2:20) już jest w temacie bardziej tej pielęgnacji, zna składniki, formuły, wie co ze sobą łączyć. (2:27) Oczywiście nie wszyscy do tego też przejdziemy, ale jednak większość osób ma tą świadomość (2:32) i te osoby, które poznały retinol, właśnie widzą jak bardzo jest to wszechstronny składnik. (2:39) No i też ta jego popularność wpłynęła na to, że on jest bardziej dostępny, (2:45) bo teraz praktycznie wszędzie możemy ten retinol dostać. (2:47) On nie jest tylko zarezerwowany właśnie do gabinetów, do użycia przez kosmetologów, (2:54) ale tak naprawdę każdy może z niego skorzystać.  

(2:56) Dobrze, ale musimy przy tym pewnie pamiętać, że retinol to składnik, na który może nie, (3:05) że musimy podchodzić ostrożnie, ale też musimy o nim troszeczkę wiedzieć, żeby dobrze go użyć. (3:13) Więc zacznijmy może od początku Ewelina. (3:17) Jakbyś mogła opisać mi, czym właściwie jest retinol? (3:21) Możesz też nawiązać do tego, no bo my w naszej ofercie mamy retinol, (3:24) więc właściwie czym to się różni?  

(3:26) No więc mamy taką całą rodzinę retinoidów, jest kilka generacji ich. (3:32) Jeśli chodzi o kosmetologię, no to są właśnie stosowane retinol i retinal, (3:36) ale mamy też adapalen, tazoroten, tretinoiny, izotretinoiny, (3:42) które są stosowane w dermatologii, głównie przy leczeniu ciężkich postaci trądziku. (3:48) Więc ogólnie retinoidy są pochodzeniami witaminy A i retinol, który jest zastosowany na skórę, (3:56) on nie działa sam w sobie na tą skórę, tylko on się przemienia. (3:59) Najpierw w retinal, wcześniej już wspomniany, a później w kwas retinowy. (4:04) I dopiero ten kwas retinowy, on się łączy z receptorami komórkowymi (4:08) i dopiero tutaj zachodzą procesy komórkowe. (4:10) Więc tu jest taka też różnica właśnie między retinolem a retinalem.  

(4:15) Czyli retinal ma jakby tę krótszą drogę do przedostania się w głąb skóry.  

(4:20) Dokładnie. Dlatego też działa troszkę inaczej i jest przeznaczony jednak do innych typów cery, (4:27) bo to jest składnik, który działa raczej szybciej, ale jednak delikatniej. (4:32) Jeśli chodzi o retinol, on działa też bardziej złuszczająco (4:36) i on się sprawdzi bardziej u takich skór grubszych, przetłuszczających się, (4:41) które mają dużo rozszerzonych porów, zaskórników. (4:44) Retinal natomiast, on się sprawdzi fenomenalnie u skór suchych, wrażliwych, (4:49) takich bardzo cienkich. (4:50) Więc to jest taka główna różnica między tymi składnikami. (4:55) No ale też może wspomnę o, bo są różnice w stężeniach. (4:59) To nie jest tak, że jak mamy stężenie na przykład 0,1 stężenie retinolu, (5:03) to, że powinniśmy stosować takie samo stężenie retinalu. 

(5:06) Tak, bo my na przykład też w naszej ofercie mamy 0,08 i 0,16.  

(5:11) Tak, ale to jest retinal. (5:13) A mówię tutaj o różnicy między retinolem, a retinalem w tych stężeniach. (5:19) One nie są sobie równe, bo retinal może być nawet dziesięciokrotnie mniej stężony. (5:26) Na przykład, może tak to wyjaśnię. (5:28) Przypomnij sobie ten poprzedni schemat, czyli retinol przemienia się w retinal (5:32) i później w kwas retinowy. (5:34) I każda z tych przemian generuje jakieś straty. (5:38) Więc to nie jest tak, że te 100% retinolu, które nałożymy na twarz, (5:41) ono się zamieni w 100% kwasu retinowego, który działa faktycznie w naszej skórze. (5:46) Zawsze są jakieś straty po drodze. (5:48) Dlatego retinal, który ma tylko jedną przemianę do przejścia, (5:52) on tych strat wygeneruje mniej. (5:53) Dlatego te stężenia, które stosujemy retinalu, są dużo mniejsze. (5:57) I jak wprowadzamy retinoidy, no to, jeśli chodzi o retinol, (6:01) to zaczynamy od stężenia takiego 0,1 do 0,5. (6:05) 0,3 przepraszam. (6:06) A jeśli chodzi o retinal, to to jest 0,01 do 0,05. (6:12) Więc to jest mniejsze stężenie i należy o tym pamiętać. (6:15) Właśnie, jeśli ktoś nie do końca jest zaznajomiony z tymi retinoidami, (6:19) że stężenie retinolu nie równa się stężeniu retinalu.  

(6:22) Bardzo dobrze, że tu jesteś, bo brzmi to trochę skomplikowanie. (6:26) Więc fajnie, że możesz opisać tam całe to działanie. 

(6:31) Mam nadzieję, że zrobiłam to w miarę zrozumiale.  

(6:34) Jasne. Jak coś pamiętajcie, że zawsze możecie też zgłosić się na konsultację do naszej Eweliny. 

(6:39) Tak, zapraszam. Mogę to wyjaśnić jeszcze raz. (6:43) Doradzić, dołączyć ten retinal do waszej pielęgnacji. (6:46) Więc jak najbardziej zachęcam.  

(6:47) Tak, bo ja ciebie teraz słucham i wiem, że muszę to sobie trochę jeszcze przestudiować sama. (6:53) Ale faktycznie to nie jest jak taki zwykły krem nawilżający, który nakładasz na twarz, (6:57) tylko trzeba po prostu mieć do niego wcześniejszą wiedzę. 

(7:00) Tak, to jest składnik, do którego trzeba mieć dużą pokorę. (7:03) I też nie można go stosować, jeżeli nie mamy żadnej wiedzy o nim. (7:08) I stąd myślę, że dużo błędów się bierze w stosowaniu tego składnika, (7:13) jeżeli po prostu ktoś go stosuje nieświadomie. (7:15) Tak jak na przykład zwykły krem nawilżający czy serum.  

(7:18) To Ewelina, jak wprowadzać go bezpiecznie? (7:20) Gdybyś mogła też opisać nam ten cały schemat.  

(7:25) Skóra, żeby przyzwyczaić się do tego retinolu, musi przejść taki etap adaptacji, czyli retinizacji. (7:31) Czyli wprowadzamy go od najmniejszego stężenia możliwego. (7:35) Jeśli chodzi o retinol, to na przykład to jest 0,1. (7:38) Retinal to jest 0,01. (7:39) Ale może to być delikatnie wyższe stężenie w zależności od rodzaju naszej skóry (7:43) i tego jak ona reaguje na składniki aktywne. (7:46) Zawsze najlepiej zacząć od tego najniższego możliwego stężenia. (7:49) I wprowadzamy go też bardzo powoli. (7:52) Mianowicie przez pierwsze dwa tygodnie, to jest tak dwa razy w tygodniu stosowanie. (7:58) Później przez kolejne dwa tygodnie możemy zacząć to stosować co drugi dzień. (8:01) No i później dopiero, jeżeli ta skóra dobrze reaguje, nie występuje jakieś zbyt duże podrażnienie, (8:07) możemy zacząć go stosować codziennie. (8:10) Jednak należy pamiętać, że jeżeli na którymś z tych etapów wystąpi jakieś podrażnienie, (8:15) wystąpi jakieś zbyt duże złuszczanie, to należy go odstawić i tą częstotliwość zmniejszyć. (8:22) No bo każda skóra jest inna, może zareagować inaczej, (8:25) więc trzeba po prostu skórę obserwować i po prostu jej słuchać. 

(8:28) I jest nią pod kontrolą. 

(8:29) Dokładnie. (8:30) Więc to jest taki główny aspekt, jak wprowadzamy retinoidy do naszej pielęgnacji. (8:36) No i też trzeba bardzo dbać o barierę hydrolipidową, (8:38) o nawilżanie i odżywianie skóry. (8:41) To jest bardzo ważne. (8:42) Jeżeli ta bariera hydrolipidowa jest naruszona, to absolutnie nie wprowadzamy w tym czasie retinoidów. (8:49) Ta skóra musi być taka zaopiekowana i gotowa do przyjęcia tego składnika, (8:53) no bo jednak retinal jest fantastyczny, ale może wywoływać na początku podrażnienia, (8:58) więc warto o tym pamiętać. 

(9:00) Cenna wskazówka. (9:02) A gdybyś miała Ewelina powiedzieć, dlaczego czasem dermatolodzy są właśnie sceptycznie nastawieni do retinolu? (9:10) Myślę, że wiąże się to właśnie głównie z tego faktu, że mimo tej rosnącej świadomości, (9:17) jeśli chodzi o stosowanie składników.  

(9:19) No tak, bo on jest wręcz viralem teraz. 

(9:21) Tak. (9:22) No to jednak nie każdy się tym interesuje, nie każdy jest w tym temacie zaznajomiony (9:27) i to jest zupełnie zrozumiałe. (9:29) I na przykład jak ktoś usłyszy sobie właśnie o tym fantastycznym składniku, (9:33) jakim jest na przykład retinal czy retinol i pójdzie do sklepu (9:37) i przez to, że właśnie jest teraz duża dostępność tych produktów w różnych półkach cenowych (9:41) i na przykład kupi sobie jakieś stężenie retinalu, na przykład 0,1, (9:46) co jest bardzo wysokim stężeniem i zacznie go na przykład stosować codziennie, (9:50) no to może sobie naprawdę zrobić dużą krzywdę (9:52) i później przychodzi takiego dermatologa, no i taki dermatolog musi po prostu walczyć z tymi skutkami. (9:57) Więc myślę, że głównie o to chodzi. (10:00) Ale generalnie retina jest naprawdę fantastycznym, jak już to powtarzałam, składnikiem, (10:04) więc jeżeli go wprowadzamy prawidłowo...  

(10:06) To po prostu z kimś, kto się na tym zna.  

(10:08) Tak, tak. 

(10:09) Pamiętam, jak kiedyś właśnie moja przyjaciółka była zachwycona tym, że usłyszała, (10:14) chyba nawet na TikToku o retinolu. (10:17) Poszłyśmy do drogerii, szukałyśmy go tam i pamiętam, że właśnie pani, która pomagała w sklepie, (10:24) powiedziała, że słuchajcie, do tego trzeba podchodzić ostrożnie, to nie jest taki zwykły krem, (10:29) więc musicie mieć wiedzę na ten temat. (10:31) I ja się cieszę, że właśnie są też takie osoby, które stopują, no bo jednak coś, co staje się trendem, (10:38) może gdzieś się wymknąć spod kontroli przy jakichś zakupach. (10:43) Także fajnie, że o tym wszystkim mówisz. (10:47) I może przejdźmy sobie, bo przygotowałyśmy sobie takie fakty i mity o retinolu, (10:55) więc może ja będę czytać ci je, a ty mi powiesz, co o tym myślisz.  

(11:00) Jak najbardziej. 

(11:01) Więc zacznijmy od pierwszego. (11:03) Po zastosowaniu retinolu skóra musi się łuszczyć. Prawda czy fałsz?  

(11:07) Jest to fałsz, rzeczywiście jest to fałsz, ale wiem skąd to się bierze, takie przekonanie. (11:12) Mianowicie, jak mówimy o retinolu, to właśnie osoby, które źle go wprowadzają, (11:16) albo po prostu czasami skóra reaguje jednak zbyt dużym podrażnieniem, (11:21) no bo to jest składnik, który można na początku drażnić. (11:23) To jest normalne, tak się może zdarzyć, to nie jest nic złego. (11:25) Więc często jak słyszymy retinol czy retinal, to też słyszymy podrażnienie, złuszczenie itd. (11:31) i trochę nam się to zakodowało, że to się łączy ze sobą i że tak musi być. (11:34) Nie musi tak być, może się tak zdarzyć, jednak wtedy, tak jak mówiłam, (11:38) odstawiamy na chwilę ten retinol, dbamy o barierę hydrolipidową, (11:41) o nawilżenie i odżywienie skóry, ale to nie jest taka zasada, (11:45) że jeżeli stosujemy te składniki, to że się musimy łuszczyć. (11:48) Absolutnie nie, tak jak mówiłam, może się tak zdarzyć, ale to nie jest zasada. 

(11:54) Okej. (11:55) To teraz drugie. Jesteś gotowa?  

(11:57) Jestem gotowa. 

(11:58) Im wyższe stężenie, tym lepiej. (12:00) Prawda czy fałsz?  

(12:01) Jest to fałsz, nie zawsze tak jest. (12:04) Trzeba po prostu obserwować swoją skórę. (12:07) Czasami to niższe stężenie wystarczy na początku, (12:10) czyli stosujemy sobie to niższe stężenie. (12:13) Jeżeli są efekty, jesteśmy z nich zadowoleni, (12:16) no to jak najbardziej możemy kontynuować cały czas to stężenie. (12:18) To nie jest tak, że skóra się przyzwyczai i trzeba je co chwilę zwiększać. (12:23) Można je zwiększać, jeżeli nie widzimy efektów i jak najbardziej, (12:26) ale też robimy to z głową. (12:28) Czyli jak skończymy jedno serum z retinalem, powiedzmy, (12:33) to wtedy dopiero kolejne opakowanie. (12:36) Najlepiej wprowadzić już w tym wyższym stężeniem, (12:39) ale też nie robimy tego tak, że stosujemy od razu codziennie, (12:42) tylko znowu przechodzimy ten etap przyzwyczajenia do skóry, (12:45) do wyższego stężenia, 

(12:47) czyli znowu stosujemy przez pierwsze dwa tygodnie dwa razy w tygodniu, (12:51) później przez dwa tygodnie co drugi dzień i później dopiero codziennie, (12:55) żeby tą skórę przyzwyczaić, (12:57) bo te stężenia naprawdę dla nas się wydają takie nieistotnie większe, (13:01) ale ta skóra naprawdę to może odczuć, (13:03) więc warto ją przyzwyczaić tak na spokojnie. 

(13:06) Dobrze, a teraz myślę najbardziej taki kontrowersyjny fakt lub mit, (13:13) który usłyszałam, (13:14) że terapię retinolem należy przerywać co jakiś czas.  

(13:19) Nie. (13:20) Retinol, jeżeli zaczniemy stosować teraz, (13:23) to możemy go stosować tak naprawdę do starości. (13:25) Ta skóra się nie przyzwyczai i nie przestanie reagować na ten składnik, (13:29) więc możemy go stosować cały czas (13:31) i może to nawet być takie same stężenie, (13:33) jeżeli tak skóra nam powie, (13:35) no bo trzeba słuchać tej skóry, jak ona reaguje. (13:38) Więc nie, nie trzeba absolutnie przerywać tych terapii. (13:41) Znaczy są wyjątkowe przypadki, (13:45) jak na przykład, kiedy planujemy wakacje (13:47) i wiemy, że nie będziemy w stanie zapewnić (13:51) 100% ochrony przeciwsłonecznej. (13:53) Na przykład jeżeli to są jakieś sporty wodne, (13:55) no żaden filtr nie jest stuprocentowo wodoodporny. (13:57) Więc i tak pamiętamy latem o reaplikacji filtra co dwie godziny, (14:01) ale jeżeli właśnie jest to taki okres, (14:04) że wiemy, że po prostu, no też czasami jesteśmy zajęci czymś (14:07) i nie pamiętamy o tym, żeby co dwie godziny nałożyć filtr. (14:09) Ja jestem w stanie to zrozumieć, (14:09) mimo że jestem kosmetologiem, rozumiem takie rzeczy. (14:12) Więc wtedy warto na 4 tygodnie, 4-6 tygodni wcześniej (14:15) odstawić ten retinol, żeby jednak (14:18) nie narażać skóry na nadmierne (14:21) tutaj szkody wyrządzone promieniowaniem słonecznym.  

(14:24) Czyli mogę zrobić sobie taką pielęgnację (14:28) z retinolem lub retinalem, (14:31) że stosuję go załóżmy przez (14:34) zimę, wiosnę, odstawiam latem (14:38) i powracam na przykład jesienią?  

(14:41) To znaczy, nie musisz go odstawiać latem. (14:43) Tak jak mówiłam, jeżeli planujesz jakiś taki naprawdę (14:46) intensywny, jasny słońcu, (14:47) jeśli chodzi o mocne słońce. (14:49) Ale absolutnie nie trzeba tego retinolu (14:51) odstawiać latem. (14:53) Jeśli chodzi o wprowadzanie retinolu, (14:55) to jednak warto to zrobić jesienią i zimą, (14:57) bo tego promieniowania jest mniej. (15:00) Jednak częściej przebywamy w pomieszczeniach. (15:02) Ono wciąż jest, więc wciąż stosujemy fotoprotekcję. (15:05) To jest bardzo ważne. (15:05) Ale jednak jest tego promieniowania mniej. (15:08) I też co warto zaznaczyć, (15:10) retinol czy retinal, one nie są fototoksyczne. (15:13) One po prostu mogą uwrażliwić skórę (15:15) na to działanie promieniowania słonecznych. (15:16) Szczególnie na początku tego wprowadzania, (15:19) czyli procesu retinizacji, (15:20) bo ten naskórek po prostu, on się łuszczy (15:22) i on jest wścieńczony, więc on jest bardziej wrażliwy. (15:25) I dlatego to jest ważne, żeby jednak (15:26) wprowadzać go jesienią i zimą, (15:28) ale stosować można przez cały rok.  

(15:30) Ja bardzo, wiesz, cenię sobie to. (15:32) Ja się mogę nauczyć z tobą. 

(15:34) Cieszę się 

Bardzo. (15:37) Ale mam dla ciebie kolejny.  

Okej. 

(15:39) Proszę. (15:40) Czy trzeba go stosować codziennie?  

(15:45) Czy trzeba? Nie trzeba. (15:47) Można, oczywiście. (15:49) Jest to taki składnik, który rzeczywiście działa (15:50) na wielu płaszczyznach, więc jeżeli ktoś (15:53) nie chce wdrażać wielu różnych (15:55) substancji aktywnych i po prostu (15:57) wole się skupić na jednej, która działa (15:59) na większość tych aspektów, (16:01) które chcemy zniwelować, (16:02) to jak najbardziej można dojść do tego (16:04) stosowania go codziennie i stosować go codziennie. (16:07) Ale mamy tyle fantastycznych, (16:09) różnych innych składników, więc myślę, (16:10) że warto jest zrobić miejsce na (16:12) np. kwasy, których nie stosujemy (16:14) w jednej rutynie razem z retinalem czy retinolem, (16:17) ale możemy np. stosować to (16:20) zamiennie. (16:20) Więc jak najbardziej uważam, że (16:22) można go stosować np. co drugi dzień, (16:24) np. dwa razy w tygodniu. (16:26) Jeżeli widzimy te efekty, (16:28) to jak najbardziej można po prostu (16:30) włączyć wiele różnych innych składników (16:32) do pielęgnacji, no bo niektórzy są (16:34) naprawdę takimi fanami, że (16:36) tą pielęgnację mają bardzo rozbudowaną (16:38) i później myślą, retinol wprowadzę i co, nic nie będę (16:40) mogła innego używać. Mimo, że (16:42) retinol i tak możemy łączyć z wieloma (16:44) różnymi składnikami, jak najbardziej. To nie jest tak, (16:46) że jak stosujemy retinol, to nie możemy stosować niczego. (16:49) Ale jeśli chodzi o np. kwasy, (16:50) no to jednak trzeba (16:52) rozgraniczyć te substancje na (16:54) dwa różne dni.  

To, dlaczego jedni (16:56) kochają retinol, a drudzy nienawidzą?  

(17:00) Raczej wynika to (17:01) po prostu z różnych, (17:04) głównie typów skór. Bo załóżmy, (17:06) że mamy osobę, która ma cerę (17:09) wrażliwą, bardzo cienką, (17:10) która bardzo ciężko reaguje na jakieś (17:12) składniki aktywne i np. zacznie stosować (17:14) sobie retinol (17:16) i wystąpi podrażnienie, (17:18) wystąpi złuszczenie i po prostu (17:20) taka osoba od razu (17:22) może się zrazić, myślę, od tego składnika. (17:24) Szczególnie, jeżeli nie ma wiedzy takiej, że to (17:26) jest proces przejściowy, że to jest (17:28) etap przejściowy, że to jest proces, że trzeba (17:30) tę skórę po prostu przyzwyczaić i możesz (17:32) się zrazić i pomyśleć, o co ten cały hype? (17:34) Dlaczego to jest takie popularne? Przecież to nie działa. (17:36) To mnie tylko zrobiło krzywdę. (17:38) A z drugiej strony może być osoba, która ma właśnie taką (17:40) bardziej grubą, odporną, (17:42) przetłuszczającą się skórę, która zacznie (17:44) używać np. retinolu i (17:46) zobaczy, no może nie od razu, bo też (17:48) zauważmy, że to jest długotrwały proces. (17:50) Nie zauważymy efektów po zastosowaniu (17:52) tych składników jeden czy dwa razy. (17:54) To są tygodnie. Najczęściej (17:56) po czterech tygodniach są jakieś pierwsze efekty, (17:59) ale najczęściej już takie bardziej zauważalne to (18:00) nawet po trzech miesiącach, więc to naprawdę trzeba (18:02) być cierpliwym, jeżeli wprowadzamy ten (18:05) składnik. 

Tak, plus mieć wiedzę (18:06) na ten temat, bo czasami brak edukacji (18:08) faktycznie może doprowadzić do jakichś (18:10) błędów, które przy tym (18:12) mogą się zrazić.  

I przez to mogą niektórzy (18:14) po prostu go, kolokwialnie (18:16) mówiąc, nienawidzić przez to, (18:19) że był źle wprowadzony (18:20) i nie miały te osoby (18:22) odpowiedniej wiedzy i się do niego zraziły. (18:24) Ale to jest naprawdę fantastyczny składnik, więc (18:26) warto jest poczytać, (18:29) dowiedzieć się, zapytać (18:30) np. kosmetologa, (18:32) jak go wprowadzać, jak to robić i po prostu (18:35) być cierpliwym.  

Tak, pamiętajmy (18:37) żeby korzystać (18:38) ze wszelkich wskazówek, jeśli tylko (18:41) takie są. (18:43) A ja myślę, (18:45) że też pomoże to naszym (18:46) słuchaczom, żebyśmy właśnie (18:48) w oparciu o nasze kosmetyki (18:50) i u nas retinal (18:53) opisali taką przykładową (18:54) pielęgnację właśnie (18:56) z użyciem retinalu, jeśli chodzi o (18:58) poranną i wieczorną pielęgnację. Więc (19:00) zacznijmy od tej porannej. 

(19:02) Jeśli chodzi o poranną pielęgnację, no to (19:04) oczywiście oczyszczamy skórę bardzo delikatnym (19:06) produktem, czyli to może być nasza pianka (19:08) mikrobiotyczna, która też dba o mikrobiom (19:11) skóry, czy może to być (19:12) nawet emulsja do mycia twarzy. (19:14) Tak, z linii ALGOPURE. 

Tak. Następnie (19:16) myślę, że tonik. (19:17) Tonik jak najbardziej się tutaj (19:20) sprawdzi, bo to jest też (19:21) fantastyczny składnik. (19:23) Taki nawilżający. (19:25) I w porannej pielęgnacji (19:27) włączyłabym też witaminę C (19:29) jako antyoksydant. Tylko pamiętajmy, (19:31) że nie łączymy retinolu (19:33) głównie przy... znaczy w ogóle uważam, (19:35) że nie powinno się łączyć z kwasem askorbinowym, (19:37) czyli witaminą C w formie kwasu askorbinowego. (19:39) Ale już szczególnie w trakcie (19:41) wprowadzania tego składnika. Ale nasza (19:43) witamina C ma bardzo fajne, stabilne (19:45) i bezpieczne formy tej witaminy, więc jak (19:47) najbardziej możemy ją stosować.  

A krem czy serum? (19:50) Chodziło Ci?  

(19:51) I serum, i krem. Mają (19:53) takie same, bardzo dobre, (19:55) stabilne formy tej witaminy, więc możemy (19:57) stosować i serum, i krem wedle (19:59) preferencji. No i później (20:01) też warto jest zadbać o (20:03) barierę hydrolipidową i o nawilżenie (20:05) skóry, czyli poleciłabym (20:07) szczególnie dla cer słuchych (20:09) krem ALGORICH na dzień. (20:11) Ewentualnie dla cer tłustych (20:13) ALGOLIGHT, który jest lżejszy, (20:15) który też świetnie nawilża, (20:17) ale jest jednak przeznaczony właśnie do tych bardziej (20:18) przetłuszczających się skór. No i pamiętamy (20:20) o fotoprotekcji, czyli SPF (20:22) 50, nasze ALGODROPS (20:24) satynowe, albo ta (20:26) lekka emulsja jak najbardziej, to też (20:29) w zależności od tego, jakiego (20:30) efektu poszukujemy, czy bardziej takiego satynowego, (20:32) delikatnego, czy jednak rozświetlenia na naszej skórze. (20:35) No a jeśli chodzi o pielęgnację (20:36) wieczorną, to...  

A poczekaj, jeszcze tylko się (20:38) zapytam i potem normalnie możemy też nałożyć (20:40) makijaż, jeśli chcemy.  

Tak, tak, jak najbardziej. (20:42) Czekamy te 15 minut po filtrze, (20:44) zanim czy wyjdziemy razem, czy coś jeszcze (20:46) nałożymy makijaż i wtedy możemy (20:48) jak najbardziej działać.  

Ok, dobrze. (20:50) No to teraz nocna pielęgnacja. 

(20:52) Nocna pielęgnacja (20:54) zaczynamy ją przede wszystkim od dwuetapowego (20:56) oczyszczania skóry, czyli to jest masełko (20:58) albo olejek, który zmyje cały (21:00) makijaż, zanieczyszczenie i też filtry przeciwsłoneczne. (21:03) No i później (21:04) może być na przykład ta pianka, którą stosowałyśmy (21:06) rano jak najbardziej, żel albo emulsja. (21:09) No i później (21:09) stosujemy retinal. (21:12) Nasz retinal, o którym jeszcze zaraz opowiem, (21:13) bo to też jest bardzo fajny produkt. (21:16) I stosujemy go albo (21:17) na suchą twarz, (21:19) ponieważ kiedy naskórek (21:21) jest wilgotny, on po prostu zwiększa się (21:23) jego przepuszczalność, więc może nastąpić zbytnie (21:25) podrażnienie skóry, więc pamiętajmy o tym, żeby (21:27) nakładać retinal na cerę, która jest (21:29) sucha. I następnie po około (21:31) 20-30 minutach można nałożyć krem. (21:34) Też polecałabym ALGORICH, (21:35) a nawet ALGOMASK, która jest naprawdę tak (21:37) cudownie otulająca, (21:39) odżywcza, więc w tym procesie (21:41) retinizacji naprawdę się świetnie (21:43) sprawdzi. Ale jest też druga (21:45) metoda, mianowicie metoda kanapkowa (21:47) dla cer bardzo wrażliwych. (21:50) Czyli po umyciu skóry (21:51) nakładamy albo jakiś lekki krem, (21:53) na przykład ALGOLIGHT, albo możemy (21:55) nałożyć na przykład esencję ceramidową. (21:58) I później, kiedy ona się wchłonie, (22:00) nakładamy retinal (22:01) i później jeszcze krem. To jest taka (22:03) wersja już dla bardzo, bardzo (22:05) wrażliwych cer, ale jeszcze wspomnę o (22:07) naszym retinalu, mianowicie to jest retinal, (22:09) który jest kapsułkowany.  

(22:11) Co to znaczy?  

I on jest zamknięty (22:13) w takich liposomalnych kapsułkach. (22:16) To jest bardzo fajna (22:17) metoda.  

Teraz musisz mi wytłumaczyć.  

(22:19) To jest bardzo fajna metoda zamykania składników (22:21) aktywnych, ponieważ to są takie (22:23) kapsułki z dwuwarstwy lipidowej, która (22:25) ma powinowarstwo do naszej błony (22:27) komórkowej. 

Aha.  

Więc kiedy (22:29) zamkniemy składniki aktywne, na przykład (22:31) właśnie nasz retinal w takim (22:33) pęcherzyku liposomalnym, (22:35) on nie dość, że... (22:37) Jest w ogóle duży zalet tej metody, ale (22:38) po pierwsze właśnie lepiej się przedostaje (22:41) w głąb skóry, więc ta substancja dociera (22:43) głębiej, ale też (22:45) to uwalnianie, tak jakby ona (22:46) nie jest od razu tam uwolniona, tylko to się dzieje (22:49) powoli. Ten pęcherzyk (22:51) się rozpuszcza i ten retinal on (22:52) działa dłużej w czasie, (22:55) ale jednak nie tak drażniąco. (22:57) Więc w tym przypadku możemy też (22:59) użyć wyższych trochę stężeń, ponieważ (23:01) to działanie jest po prostu rozłożone w czasie, (23:03) ono jest delikatniejsze, mimo wyższego stężenia. (23:05) Dlatego nasz retinal ma 0,08, (23:08) gdzie na początku mówiłam, że stosujemy (23:09) 0,01, 0,05. (23:12) Ponieważ on jest zamknięty (23:13) w tym pęcherzyku liposomalnym. (23:16) I też to wpływa na (23:17) stabilność tego retinalu, bo tak jak mówiłam, (23:19) to są niestabilne (23:21) substancje, które się po prostu (23:23) rozpadają i (23:25) jeżeli mamy produkt... Właśnie, jeśli chodzi (23:27) o zamykanie go w pęcherzykach właśnie liposomalnych, (23:29) no to jednak to jest w produktach takich (23:31) bardziej zaawansowanych. (23:33) Nie znajdziemy raczej go w takich tańszych (23:36) kosmetykach, ponieważ (23:37) to jest jednak już zaawansowana technologia, (23:39) jest to bardziej kosztowne.  

Bardziej innowacyjne. 

(23:41) Więc tak, to już są takie lepsze produkty, (23:43) ale jest to naprawdę bardzo fajna alternatywa (23:45) dla bardzo wrażliwych skór. (23:47) Jeszcze ta metoda kanapkowa i ten retinal (23:49) zamknięty w mikrokapsułkach i wtedy (23:51) naprawdę jest to (23:53) najlepsza moim zdaniem opcja dla cery suchych (23:55) wrażliwych i takich, które mogą zareagować (23:57) nadmiernym podrażnieniem czy składnikiem.  

(23:59) I jeszcze bardzo ważna kwestia, (24:01) bo jaką (24:03) ilość nakładamy tego retinalu (24:05) na skóra?  

Ziarnko grochu. 

(24:08) Ziarnko grochu. Ale mamy (24:09) rozprowadzić to na całej twarzy? Na całej twarzy (24:11) ziarnko grochu. To mi nie starczy. 

Starczy. (24:13) Musi starczyć. Możesz sobie zrobić delikatne (24:15) kropeczki, później to rozsmarować. (24:17) Nie stosujemy większej ilości, bo ona po prostu nie jest potrzebna. (24:20) Ziarnko grochu w zupełności (24:21) wystarczy. I też jeśli chodzi (24:23) o inne (24:25) produkty, już nie mówiąc tutaj o naszym retinalu, (24:28) który jest bardzo stabilny, bo jest zamknięty w tych (24:29) kapsułkach, ale jeżeli mamy jakieś (24:31) mniej stabilne produkty i na przykład mamy (24:34) termin do zużycia (24:36) opakowania na przykład 3 miesiące, (24:38) ponieważ później już ten retinal przestanie działać, (24:40) to też warto używać go, znaczy (24:41) w ogóle, tak czy inaczej, warto go używać na szyję (24:43) i na dekolt, a nawet na dłonie. 

(24:46) O!  

(24:47) Pamiętamy o fotoprotekcji, więc to jest taki...  

(24:50) To bardzo interesujące, (24:51) o tym nie widziałam.  

Jeśli chodzi o szyję i dekolt, (24:53) to też się starzeje. Jest (24:55) takie przekonanie, że wiek kobiety (24:57) można poznać po jej skórze, na szyi i na dłoniach. (25:00) Więc warto o tym pamiętać, warto (25:01) o tym dbać. Ręce są trochę problematyczne, (25:04) no bo jednak trzeba pamiętać o tych filtrach, (25:06) więc to jestem w stanie zrozumieć, że jednak (25:07) nie każdy się na to zdecyduje, (25:09) ale warto nakładać tak samo ziarnko grochu (25:12) na szyję i na dekolt (25:13) i oczywiście stosować fotoprotekcję.  

(25:15) I może też powiedzmy o tym, że (25:20) retinol ma specyficzny (25:21) kolor, żeby się też osoby nie zdziwiły. 

(25:23) Tak, produkty z retinolem czy z retinolem (25:25) mają taki żółty kolor.  

(25:27) Tak, wygląda to trochę jak kogel-mogel.  

(25:30) Trochę tak, rzeczywiście. 

(25:32) Jak teraz tak o tym pomyślałam, to rzeczywiście. (25:34) Ale tak, to jest (25:35) taka cecha tych składników, że mają (25:37) taki właśnie kolor żółciutki.  

(25:39) No właśnie, to może jeszcze Ewelina dokończmy, bo nie wiem, (25:41) czy my dokończyłybyśmy, co po (25:44) retinolu naszym nakładamy (25:45) przy tej wieczornej pielęgnacji? (25:46) Tak, nakładamy krem ALGORICH albo ALGOMASKĘ. 

(25:49) I ALGOMASKĘ i jedziemy spać.  

(25:51) Tak.  

Dobrze. (25:53) A czy rano ja muszę (25:57) zmywać ten twarz jakoś jeszcze (25:59) specjalnie dwuetapowo? (26:01) Czy rano wystarczy ci… 

(26:02) …normalnie umyć się po prostu pianką czy żelem?  

(26:05) Okej. I przejść do tej (26:06) porannej pielęgnacji. (26:09) To tak po prostu (26:11) sumując to wszystko, jeśli (26:13) miałabyś powiedzieć tak na koniec (26:15) nam właśnie jeszcze o retinolu. (26:19) Podsumowanie. 

(26:20) Podsumowanie. (26:22) Uważam, że (26:23) wspomniałam to już kilka razy podczas tej rozmowy, (26:25) ale to jest fakt, że to jest fantastyczny składnik. (26:28) Tylko trzeba go wprowadzać (26:29) z głową, z wiedzą. 

I świadomie.  

(26:32) No i też nie oczekiwać tych rezultatów (26:33) od razu, bo one się pojawią. (26:35) Ale jednak dopiero po jakimś czasie (26:37) i one będą naprawdę zadowalające. (26:40) Tylko po prostu musimy być cierpliwe. (26:42) Bo to nie jest tak, że (26:43) użyjemy go pięć razy i już będą efekty. (26:45) I po prostu nie można się zniechęcać. (26:47) Trzeba po prostu w tym trwać.  

(26:48) Czyli przy retinolu lub retinalu (26:51) potrzebujemy cierpliwości, (26:54) systematyczności (26:54) i co jeszcze?  

(26:56) I musimy pamiętać o odżywianiu i nawilżaniu skóry (26:59) i odbaniu bariery hydrolipidową.  

(27:01) I używaniu fotoprotekcji. 

(27:02) Tak, oczywiście. To jest najważniejsze.  

(27:05) I przypomnę, pamiętajcie o tym, że (27:07) Ewelina jest dla Was na naszej stronie. (27:09) Po to, żebyście mogli (27:11) zgłosić się po wszelkie konsultacje (27:13) kosmetologiczne. (27:15) Na naszej stronie możecie znaleźć taką zakładkę. (27:17) Ewelina Wam pomaga, układa (27:19) całą pielęgnację, co jest bardzo pomocne. (27:21) I możecie zadać jej wszystkie (27:23) pytania odnośnie właśnie Waszej (27:25) codziennej rutyny (27:27) czy Waszej cery.  

(27:29) Możecie też napisać na czacie, (27:31) ewentualnie nawet na maila porady@sensummare.pl  

(27:33) Tak. 

Więc czekam na Was (27:35) i czekam na pytania.  

(27:36) Ja zawsze jak podchodzę do Eweliny w trakcie pracy, to ona mi mówi (27:39) poczekaj, bo układam pielęgnację. (27:40) Więc naprawdę (27:42) Ewelina podchodzi do tego z całym sercem. (27:46) A ja (27:47) zapraszam Was do tego, żebyście (27:48) obserwowali nas na naszych wszystkich (27:50) social mediach, subskrybowali (27:52) ten kanał, a także zaobserwowali go. (27:55) I zapraszam (27:56) do kolejnych odcinków, które (27:58) będą już wkrótce. Dziękujemy. 

(28:00) Dziękuję również. Do zobaczenia.  

(28:02) Do zobaczenia. 

 

Odcinek 3 Sensum Talks

Odcinek #3: Od spojrzenia po skórę: jak drobne wybory dodają pewności siebie?

W tym odcinku naszą jest była Aleksandra Kochańska, o której mówi się, że redefiniuje spojrzenie na optykę - dosłownie i w przenośni. Nie tylko dobiera okulary, ale opowiada nimi historie. Prowadzi nowoczesny, rozwijający się biznes, a jej podejście przyciąga znane osobowości, co przyniosło jej miano „optyka gwiazd”. Jest także ambasadorką marki SENSUM MARE i twarzą linii ALGOTONE podkreślając, że styl zaczyna się od spojrzenia - dosłownie.

ODCINEK 3: 

(0:15) Cześć, witamy Was w kolejnym odcinku SENSUM TALKS. Dzisiejszym tematem jest od spojrzenia po skórę, jak drobne wybory dodają pewności siebie i moją gościnią jest Ola Kochańska.  

(0:29) Witam Cię kochana. 

(0:29) Cześć Olu, przyjechałaś specjalnie do nas dzisiaj z Gdyni. Bardzo Ci za to dziękujemy.  

(0:34) Ja też dziękuję za zaproszenie. 

(0:37) I może tak na początku, na wstępie przedstawię Cię naszym słuchaczom. (0:43) Więc Ola Kochańska mówi się, że redefiniuje spojrzenie na optykę dosłownie i w przenośni. (0:50) Nie tylko dobiera okulary, ale opowiada nimi historię. (0:54) Udowadnia, że oprawki mogą być formą ekspresji, wyrazem stylu i narzędziem budowania własnej tożsamości. (1:01) Prowadzi też nowoczesny, rozwijający się biznes, który nazywa się?  

(1:06) Optyka Kochańska.  

(1:07) Optyka Kochańska. 

(1:08) Pierwsza zagadka.  

(1:09) Pierwsza zagadka. (1:11) A jej podejście przyciąga znane osobowości, co przyniosło jej miano optyka gwiazd. (1:17) Jest także ambasadorką marki SENSUM MARE i twarzą jej linii makijażowej. (1:23) Tak jest.  

(1:24) Wszystko się zgadza. 

Obłędnie. (1:25) Wszystko się zgadza, podpisuje się.  

(1:27) Super, to już mamy dobry początek. (1:28) To Ola. Chciałabym zacząć od pierwszego pytania.  

(1:32) Pewnie.  

(1:33) Jak w ogóle zaczęła się Twoja przygoda z okularami? Czy to się zaczęło od jakiejś Twojej wady wzroku? (1:40) Powiedz wszystko od początku. 

(1:42) Ja to myślę, że po prostu te okulary przyniósł nam los i odkąd pamiętam mój tata zajmował się sprzedażą okularów. (1:51) A później pewnie prawdopodobnie mój wynik mózgu kalkulacyjnego zdecydował, że poszłam na studia w tym kierunku. (2:01) A następnie już w trakcie studiów wiedzieliśmy, że chcemy otworzyć na pewno pierwszy salon, (2:08) bo zajmowaliśmy się bardziej hurtem niż salonem. (2:12) I myślę, że to studia też już była taka kropka nad i mojej decyzji otwarcia salonu optycznego.  

(2:19) Czyli jesteś z wykształcenia optometrystką, tak?  

(2:23) Tak.  

(2:23) A możesz powiedzieć właśnie pokrótce czym się zajmuje się optometrysta?   

(2:27) Ja kończyłam wydział fizyki w Poznaniu i tam miałam pierwsze kroki właśnie, jeśli chodzi o ten temat, (2:37) bo są to pięcioletnie studia i najpierw trzeba przejść pewną drogę fizyczną, (2:44) aby zacząć te procedury optometryczne, bo jakby same widzenie to fizyka. (2:51) Tak więc rzeczywiście takie studia pomagają nam zrozumieć proces padania światła na siatkówkę i dzięki temu po prostu widzimy. (3:01) I same studia to nie medycyna, czyli nie zajmujemy się zaćmami jaskrą, (3:09) a zajmujemy się procesem widzenia, tak najłatwiej mi to opisać. (3:13) A sam proces widzenia to nie tylko okulary, jak również takie rzeczy jak zezy, brak widzenia obłocznego. (3:23) Różne rzeczy, które możemy zbadać właśnie dzięki temu i tam się tego uczyłam.  

(3:28) Dobrze, cudownie, że właśnie podeszłaś też od takiej strony naukowo-technicznej do tego.  

(3:34) Tak, tak było dla mnie ważne. 

(3:35) Ale jednocześnie też potrafisz dobrać oprawki do danego stylu, do danej osobowości i myślę, że to jest idealne połączenie.  

(3:45) To chyba to dar, a to drugie nauka.  

(3:48) No właśnie, czyli wiesz o tym, że właśnie dzięki tobie wiele kobiet postrzega teraz okulary (3:54) nie jako przymus do jakiejś właśnie wady wzroku, tylko także do elementu ich osobowości oraz stroju codziennego. 

(4:04) Tak jest, absolutnie tak.  

(4:05) To jest niesamowite. Bardzo fajnie, że to wprowadziłaś do siebie. (4:10) No dobrze, to wiemy już jaka jest pokrótce historia. (4:15) A teraz chciałabym się ciebie spytać, jak wyglądało to od strony twoich social mediów? (4:21) Jak to wszystko powstało? Czy ty zawsze miałeś duże konto, wiele obserwatorek?  

(4:29) Słuchaj, no zaczyna się właściwie od zera. Tak jak i te salony otwieraliśmy od jednego, teraz możemy się pochwalić już kolejną lokalizacją. (4:39) I to tak myślę, że na socialach zaczyna się dosłownie od grupki znajomych, z polecenia, twoich własnych znajomych. (4:49) I ta grupa była stosunkowo malutka i powolutku, powolutku gdzieś tam od słowa do słowa ktoś wchodził na mój profil, ale absolutnie nie zajmowałam się Instagramem. (5:03) Totalnie skupiałam się na tym, żeby być w salonie i pracować, żeby właśnie zajmować się gabinetem, sprzedażą w salonie, więc Instagram był dla mnie taką...  

(5:11) Dodatkiem. 

(5:12) Ale nawet bym powiedziała, że totalnie nie zajmowałam się nim na tyle, żeby móc powiedzieć, o fajnie, robię jeszcze dodatkowo profil na Instagramie. (5:23) To był przypadek. Czasami pamiętałam, żeby coś wrzucić, czasami nie. W ogóle nie miałam do tego serca na początku i taka jest prawda. (5:30) Dopiero w trakcie pandemii, kiedy baliśmy się, że po prostu wszystkich zamkną, poszłam w sieć.  

(5:39) Wtedy się to rozhulało. 

(5:40) Wtedy zaczęłam mówić do telefonu, najbardziej potocznie mówiąc, czyli zaczęłam po prostu prowadzić jakąś dyskusję, ja, telefon, lustro i okulary. (5:53) Nie wiedząc czy ktoś to słucha czy nie, bo to jak on to miał z półtora tysiąca obserwujących na tamten moment, może troszkę więcej, ale nie za dużo. (6:01) Ale na tyle te treści były inne i docierały gdzieś tam szerzej, że ludzie zaczęli mnie polecać i to była taka pierwsza fala, gdzieś tam pierwszych follow. (6:11) I myślę tak z perspektywy czasu, że te pięć lat temu, sześć już zaraz, było na pewno znacznie łatwiejszym stosunkowo teraz niż teraz w tych czasach obecnych zdobywanie, pozyskiwanie nowych odbiorców niż teraz. (6:26) Tak więc ten odbiorca naprawdę chętnie z polecajek po prostu zostawiał follow. (6:33) A teraz albo trzeba bardzo kogoś przekonać, żeby znowu gdzieś ta osoba została z nami, albo każdy może obejrzeć Twój profil bez śledzenia, niekoniecznie nawet chce być na tym profilu. (6:47) A wtedy były takie czasy, że oni chcieli być na tych profilach. (6:50) Mieli ochotę patrzeć co tam wrzuca nowego, nie przegapić tego.  

(6:53) Tak i właśnie myślę, że Ty masz w sobie taką iskierkę, która potrafi zaopiekować się też tymi Twoimi obserwatorami. 

(7:01) Bardzo o nich dbam.  

(7:01) Ja widzę, że Ty bardzo o nich dbasz i nawet my podczas wspólnej kampanii naszej linii makijażowej pamiętamy jak bardzo o nich dbałaś, ale też jaki dali odzew przy Twojej premierze. (7:17) To było dla nas niezwykłe. My po prostu siedzieliśmy w biurze i mówiliśmy do siebie patrzcie, zobaczcie, ile komentarzy takich prawdziwych. (7:25) Widać, że to piszą prawdziwi ludzie  

Z serca. 

I widzę jak Ty też poświęcasz na to bardzo dużo czasu, żeby każdemu też odpisać.  

(7:34) Zawsze. 

(7:35) To jest myślę największa wartość osoby, która prowadzi biznes.  

(7:41) Tak, ale tego też człowiek musi się nauczyć. (7:43) Tak, że jesteś z ludźmi po prostu. (7:45) I że to ważne dla nich, wiesz, bo to na początku nie było takie oczywiste. (7:48) Czasami człowiek po prostu zapomina, że jeżeli czegoś też nie da od siebie, to zaraz znowu nie dostanie. (7:55) I że ten kontakt jest ważny i że przecież nie każdy wie, że to, że dostałam komentarz to nie odpisałam na niego nie dlatego, że mi się nie chciało albo dobra to Ty tylko napisz, a ja już sobie będę tylko czytać. (8:07) Tylko po prostu człowiek pędzi dalej do pracy, na badania i tak dalej.  

(8:11) Tak.  

(8:12) A nagle okazuje się, że musiałam znaleźć czas, aby z tymi odbiorcami rozmawiać. (8:18) Że to jest dla nich jeszcze ważniejsze na późniejsze właśnie relacje.  

(8:22) A dużo właśnie kobiet, no bo wbrew pozorom pewnie głównie kobiety są Twoimi obserwatorkami, prawda?  

(8:30) W większości, tak.  

(8:31) W większości. Więc czy często spotykasz się z tym, że właśnie one gdzieś z drugiego krańca Polski do Ciebie przyjeżdżają?  

(8:38) Tak, tak. Nie tylko z Polski oczywiście. Mam stałe odbiorczynie odbiorców absolutnie z całej Polski. (8:47) Nawet powiem Tobie po latach, to wiem dokładnie w jakich miesiącach one przewidują przyjechać. (8:53) Bo są takie u nas w Trójmieście dni, w których przewiduję kto będzie. (8:59) Na przykład Opener jest takim momentem w roku, że dokładnie wiem jaka grupa odbiorców przyjeżdża i muszę być przygotowana na nich. (9:06) Trochę aranżujemy inaczej sklep, przygotowujemy inny typ okularów, czyli dalej robimy wszystko, żeby ten odbiorca był naprawdę z nas zadowolony. (9:16) Bo myślę, że o tym ludzie nie myślą, ale my nie działamy sezonowo, my praktykujemy właśnie to, czego nasi klienci oczekują od nas. (9:27) Jeżeli są festiwale, wyciągamy okulary festiwalowe. (9:30) Jeżeli są święta, myślę, że szukamy bardziej klasycznych rozwiązań na prezent, który będzie nam służył przez lata. (9:38) Więc dostosowujemy siebie i nasz salon do tego, aby każdy naprawdę czerpał z nas jak najwięcej, tyle ile możemy im dać. (9:46) Więc tak to robimy. 

(9:47) Właśnie jak tak Ciebie słucham i myślę sobie o wymarzonej pracy. (9:51) Po prostu Ty jesteś, myślę, super definicją tego, bo tyle ile emocji w Tobie widzę, tyle ile empatii dajesz tym wszystkim ludziom, to jest niezwykłe, że to właśnie pewnie codziennie budzisz i po prostu chce Ci się to robić.  

(10:05) Chce mi się, ale mam też takie poczucie obowiązku, żeby właśnie nikogo nie zawieść. (10:09) Bardzo to lubię oczywiście, żeby była jasność. (10:12) Czasami jestem zmęczona, bo to też nie powiem, że nie. (10:15) Natomiast wszystko to, co później mi zostaje, tak zwana śmietanka, to mi wszystko wynagradza. 

(10:25) Super, bardzo Ci tego gratuluję. (10:28) I przy okazji, rozmawiając właśnie o Twoich obserwatorach, można zauważyć, że jednak dobierasz też okulary wielu gwiazdom.  

(10:38) Zdarza się, ale dla mnie każdy, zawsze to pokażą, że każdy dla mnie jest gwiazdą. 

(10:43) Tak, super, fajnie, że to podkreślasz. (10:46) Natomiast jak właśnie się z tym czujesz i jak to do Ciebie przyszło, że nagle widzisz, że znane persony mają od Ciebie okulary?  

(10:56) Ja do tego podchodzę zupełnie normalnie. (10:58) Dla mnie, tak jak powtarzam, naprawdę, choć wiem, że nie każdy mi w to uwierzy, ale dla mnie każdy człowiek jest na równi z drugim człowiekiem. (11:09) I nie odczuwam tego jako wydarzenia. (11:11) Często jest tak, że osoby dla kogoś, ja zawsze powtarzam, że coś co jest dla mnie zwyczajne, dla kogoś może być nadzwyczajne i na odwrót. (11:20) I po prostu dla mnie człowiek jest człowiekiem i często ta gwiazda jeszcze bardziej w sobie tłumi różne emocje, chce być właśnie niezauważalna. (11:30) Więc po latach pracy z tymi ludźmi, jak nazywamy ich celebrytami, gwiazdami, aktorkami, mam takie poczucie, że oni często są mniej wymagający niż często klient, który przychodzi do mnie do salonu. (11:46) Ale wynika to z tego, że ten klient właśnie się porównuje do osób, których ogląda, podgląda.  

Których zna. 

(11:54) I często jest tak, że to jest takie błędne koło. (11:57) Dla mnie fajnie, cieszę się, że mogę obcować z ludźmi, które są pewnym wyznacznikiem dla innych osób. (12:05) To chyba mnie najbardziej cieszy, że mogę kogoś ubrać ładnie, a później ta ładność idzie dalej i możemy czerpać z tego pewne inspiracje. (12:14) Więc traktuję to jako takie szersze dojście do inspiracji dla innych. (12:20) Tak to traktuję. Traktuję każdego na równi, każdy ma dobór w taki sam sposób. (12:28) Chyba, że bardzo dobrze się znam już z daną osobą i często te dobory są dla tych ludzi niespodzianką. (12:35) Czyli mamy nowy sezon, ktoś do mnie pisze, mówi Ola, ja na tyle Tobie ufam, wyślij mi to, co uważasz. (12:42) I tak to też często wygląda. Wtedy nie konsultuję się z tą osobą, po prostu wysyłam. 

(12:46) Ok, bo rozumiem, że ja też jako klientka mogę do Ciebie pojechać 

Albo napisać. 

Albo napisać i poprosić Cię o poradę,  

Oczywiście.  

Żebyś dobrała to do mojego stylu, do mojej twarzy itd.  

(12:57) No nie zawsze jestem w salonie, bo na przykład jestem w gabinecie,  

Tak. 

Wtedy mnie nie widać, ale zawsze można na mnie poczekać.  

(13:03) Można się omówić. 

(13:04) Raczej zawsze jestem w salonie,  

Okej. 

Więc sposób mówienia, po prostu chwilę poczekać, wypić kawę i przyjdę.  

(13:10) Powiem Ci naprawdę, bardzo, bardzo szanuję Cię za to zaangażowanie. (13:14) To jest świetne. 

(13:15) W salonie jestem codziennie, chyba, że właśnie przyjeżdżam do Was nagrywać podcast, choć dzisiaj niedziela.  

(13:19) O tak, bardzo się cieszymy, że z nami jesteś. (13:24) Ale dobrze, chcieliśmy jeszcze zadać Ci pytanie, przechodząc już trochę do takiej dziedziny pielęgnacji.  

Tak. 

(13:32) bo niby z powodu też tutaj jesteś, dlatego, że z marką SENSUM MARE jesteś połączona już od lat. 

(13:39) Dokładnie.  

(13:40) No i właśnie, tak naprawdę pewnie dużo współprac się u Ciebie pojawia, więc czemu SENSUM MARE?  

(13:47) Myślę, że tu zagrały czynniki ludzkie.  

(13:53) Albo nazwa MARE. 

(13:55) Może, ale powiem Tobie, że tak los chciał, że poznałam dosyć szybko Maćka i Łukasza i to oni sprzedali swój produkt sobą. (14:07) I było to na evencie bodajże VOUGE i naprawdę to była przepiękna rozmowa z nimi. (14:16) I tak jak Ty mówisz o mnie, że czujesz we mnie zaangażowanie, tak o nich mogę powiedzieć dokładnie to samo. (14:23) I spróbowałam ich kosmetyków i naprawdę to co oni mówili szło za jakością i tymi produktami. (14:32) Tak więc powiedziałam tak, absolutnie tak i jeszcze raz tak.  

(14:36) Bardzo się cieszę w imieniu chłopaków, na pewno będzie im bardzo miło. (14:41) Więc też w tym roku zostałaś ambasadorką naszej linii makijażowej. (14:48) Pamiętam, że te nasze wspólne działania były naprawdę bardzo ekscytujące i miłe. (14:54) Zapamiętamy Cię na pewno jako osobę bardzo pracowitą, więc też Ci za to bardzo dziękujemy. (15:02) I gdybyś miała właśnie mi powiedzieć, co jest teraz zawsze blisko Ciebie. (15:07) Tutaj specjalnie ułożyłam produkty. (15:09) Chociaż ja wszystkie naprawdę bardzo dobrze znam. 

(15:11) Tak, tak, tak, ale taki Twój totalnie...  

(15:14) Ja bez Carminu nie wychodzę.  

(15:16) Tak, tak czułam.  

(15:17) Carmin to jest, bo karmin mi przypomina też taką, jakkolwiek to zabrzmi, (15:23) bo ktoś kto otworzy nasz olejek i zobaczy intensywność Carminu może się przestraszyć, (15:28) ale on na ustach po prostu rozlewa się w naturalny sposób i za to go kocham. (15:34) Tak więc Carmin rano jak się wymaluje naszymi kosmetykami, to naprawdę mi starcza. (15:40) Natomiast usta lubię w błysku. Wy wiecie, że kocham jak mi się usta błyszczą. (15:45) Tak więc ten olejek dostarcza mi co chwilę nowych wrażeń.  

(15:49) No a właśnie, jeśli chodzi w ogóle o resztę Twojej pielęgnacji, to czy też tak jak właśnie w okularach? (15:58) Jesteś konsekwentna, też lubisz dobierać wszystko krok po kroku. (16:03) Czy właśnie masz takie jakieś stałe produkty, które po prostu są na Twojej półce? (16:07) Jak to wygląda? Opisz mi, jak wygląda Twoja pielęgnacja. 

(16:10) Z racji moich naprawdę bardzo dużych problemów z skórą za czasów nastoletnich, (16:16) z pewnymi produktami w ogóle nie kombinuję. (16:19) Czyli są stałe i…  

Jeżeli coś się sprawdzi, to po prostu już to kontynuujesz.  

(16:25) Chłopaki wywołali we mnie na tyle dużo pozytywnych emocji, że ja produkty spróbowałam. (16:32) Bo mi nie jest tak łatwo przekonać do nowego produktu. (16:35) Szczególnie jeśli chodzi o zakres pielęgnacji. (16:39) Nie mam jedynie problemu nigdy ze zmianą kremami pod oczy. (16:43) I chyba rzeczywiście miałam się zajmować tym okiem i okularami, ponieważ kremy pod oczy mogłabym testować. (16:50) To jest dla mnie guilty pleasure i testuję ich tak dużo, ile potrafię, (16:56) bo uwielbiam czuć różną konsystencję pod okiem. (17:00) Zobaczyć co jeden robi, co drugi. (17:04) Uwielbiam, absolutnie uwielbiam kremy pod oczy i naprawdę je regularnie testuję. (17:09) Zresztą jak Wy wypuszczacie kolejny produkt, dobrze wiecie, że pisze Wam.  

(17:13) Tak, to też zawsze. 

(17:14) O Jezu, krem pod oko, coś pięknego. (17:16) Tak więc uwielbiam, Wasze są, ukocham i już lecę z pielęgnacją. (17:23) Przede wszystkim pielęgnacja to dobre dla mnie umycie mojej skóry, (17:28) bo ja mam tłustą skórę, więc ja muszę ją naprawdę dobrze dwukrotnie umyć. (17:33) Rano i wieczorem proces jest taki sam. (17:36) Później jest krem pod oczy, peptydy, zresztą Wasze ulubione, moje naprawdę. (17:46) SPF i krem BB. (17:48) Ja mam krótką, prostą pielęgnację. (17:51) Czasami raz w tygodniu robię jakieś peelingi i tak dalej, ale to mam taki jeden dzień swojej rutyny. (17:57) Natomiast ona jest prosta, krótka i na temat nie kombinuję. (18:01) Moja skóra nie lubi wielu produktów naraz. (18:04) No i tyle, ja naprawdę robię to szybko.  

(18:08) A czy jeszcze zdradzisz, co najbardziej lubisz pod oczy? (18:10) Czy bardziej serum, krem, czy może maska?  

(18:13) Lubię kremy, maska na noc, chyba z tego nie wyjeżdżam z domu, masz moje słowo. (18:19) Ale to maska pod oczy, nakładam ją na krem pod oczy, według mojego kosmetologa, (18:25) bo ja też słucham bardzo mocno moich kosmetologów, (18:28) dlatego że dzięki nim naprawdę mogę się na ten moment... (18:33) Lubię swoją skórę, o tak powiem.  

(18:35) Jest bardzo ładna i właśnie doceniam też to, że idziesz w stronę tej naturalności.  

(18:40) Tak, tak. Mocny make-up, wiadomo, na sesje, na live'y, na jakieś fajne okazje, bo ja nie mówię nie. (18:48) Natomiast one są dla mnie okazją niż codziennością.  

(18:51) Tak, bo naturalny makijaż myślę, że teraz jest powoli trendem. 

(18:55) Nie zawsze był trendem.  

(18:56) Ale też nie zawsze był, ale też fajnie, że właśnie teraz już coraz bardziej się kobiety do tego przełamują. (19:03) Okej, dobrze Ola, bo ja wiem, że na pewno jesteś bardzo zapracowaną osobą (19:08) i spędzasz dużo czasu właśnie i w pracy, i przy różnych innych projektach, (19:14) więc czy pozwalasz sobie też na taki moment dla siebie, że po prostu raz w tygodniu masz dla siebie taki spadek? (19:21) Jest coś takiego u ciebie w grafiku? 

(19:23) Nie, odkąd jest moja córka, to nie. (19:26) Ale staram się czerpać te przyjemności z rzeczy, które po prostu lubię. (19:32) Ja też jestem kobietą pracy. (19:34) Ja jak mam za długo wolne, to się denerwuję. (19:37) Ja chyba nie umiem też tak poleżeć sobie na kanapie. (19:41) Nie jestem tym typem kobiety, więc leżenie kojarzy mi się z chorobą.  

(19:48) Okej, jesteś tą bardziej aktywniejszą duszą. 

(19:51) Tak, mnie bardziej cieszy, szczerze, bardziej mnie relaksuje odkurzanie niż leżenie, o tak powiem.  

(19:57) Dobrze, rozumiem. (19:59) To też jest potrzebne, w sensie ten styl odpoczynku. 

(20:04) Myślę, że są takie i takie kobiety.  

(20:05) Tak, ja też tak myślę, więc jak najbardziej. (20:09) Ola, jesteś z Gdyni, więc morze nie jest Ci obce. (20:14) U nas morze też nie jest przypadkowo w naszej nazwie, (20:18) więc gdybyś miała wsiąść na statek pod tytułem w SENSUM MARE, (20:22) to które kosmetyki ze sobą od nas zabierasz?  

(20:25) Myślę, że wielokrotnie, naprawdę wielokrotnie o tym wspominam na swoich socialach, (20:30) jak wiesz, naprawdę często o tym mówię. (20:36) Podstawą dla mnie na pewno, jeśli chodzi o oczy, zacznijmy od tego tematu, (20:39) który najdłużej poruszyłam, to na pewno maska na noc pod oczy. (20:43) Ona jest waszym, dla mnie to jest top 3 produktów od was (20:51) i naprawdę to jest, nie wiem czy nie podium, (20:54) może drugie miejsce, bo pierwsze to krem BB. (20:57) Więc numerem jeden i prawie od tego zaczęła się moja przygoda z wami, (21:02) to jest krem BB, maska pod oczy na noc. (21:06) Uwielbiam waszą gąbeczkę, uważam, że nie ma lepszych gąbeczek w Polsce. (21:11) Ona jest idealna, mięciutka, jak druga skóra, kocham ją. 

(21:16) To prawda, ja jeszcze na polskim rynku nie zobaczyłam (21:20) i nie poczułam takiej mięciutkiej gąbeczki, więc zgadzam się z tym.  

(21:22) To jest coś genialnego, naprawdę. (21:24) Jak widzisz, jak wiadomo, gąbeczka to nie są jakieś, nie wiadomo jakie duże koszta, (21:31) właśnie to jestem cała ja, ja kocham takie produkty (21:35) i kocham za to też tą gąbeczkę, że ona jest naprawdę długożywotna (21:41) i ją codziennie sobie myję i ona ze mną jest długie, długie dni, (21:46) po czym składam kolejne zamówienia na gąbeczki, jak wiecie. 

(21:49) Bardzo się cieszymy, będziesz ją na pewno mieć zawsze od nas. (21:53) Już tak powoli właśnie dopływając tym statkiem do brzegu, (21:56) chciałam jeszcze zadać ci pytanie, które tutaj do ciebie przygotowałyśmy, (22:00) więc podejrzę, bo kiedy mówisz o pewności siebie, (22:06) to często pojawia się właśnie autentyczność, (22:09) zarówno właśnie u ciebie w prowadzeniu twojego biznesu, (22:12) jak i też przy twoich różnych projektach, (22:15) więc jak ją rozumiesz dzisiaj w świecie, (22:19) w którym wizerunek często wyprzedza to, co czujemy naprawdę?  

(22:24) Myślę sobie, że to pytanie jest złożone na tyle, (22:29) bo w moim świecie, w świecie Instagrama, (22:33) tutaj będziemy się opierać, (22:34) pokazuję tyle, ile chcę naprawdę pokazać, (22:37) ale jak już pokazuję, to jestem sobą. (22:40) To jest dla mnie ważne. (22:41) Czyli jeżeli mamy te kilka minut z widzem w ciągu dnia, (22:46) to to, co mówię, jest autentyczne ze mną. (22:50) I to jest dla mnie najważniejsze, (22:53) żeby te osoby, które mnie oglądają, czuły to (22:56) i myślę, że tak jest, że one naprawdę to czują.  

(22:59) I to jest też to, o czym rozmawialiśmy wcześniej, (23:02) o twoich też eventach, które organizujesz, (23:04) że po prostu ludzie są tak dopieszczeni z twojej strony, (23:08) ty tak szanujesz tego klienta, (23:10) że to po prostu, dlatego oni potem oddają ci to myśl (23:14) tymi swoimi emocjami i słowami, po prostu, krótko mówiąc. 

(23:19) Wszystko to, co robimy, ja zawsze mówię, (23:21) że dla naszych odbiorców, po to to robię. (23:25) Instagram po prostu też przyszedł w tak zwanym międzyczasie, (23:29) on się rzeczywiście rozwinął, (23:31) ale nigdy nie spowoduje to, że mój szacunek do klienta (23:35) zmieni się, bo mam więcej follow na Instagramie. (23:39) To kompletnie nie jest dla mnie żaden wyznacznik. (23:43) Dzisiaj są liczby, jutro ich nie ma, (23:45) a ci klienci, którzy są ze mną od serca, (23:48) ponieważ czują to, co robię, będą ze mną, mam nadzieję, zawsze.  

(23:52) I to jest wspaniałe, dlatego ja też (23:54) i myślę, cała załoga SENSUM MARE (23:56) bardzo życzymy ci jeszcze kolejnych sukcesów.  

(23:59) Bardzo dziękuję. 

(24:00) I tego, żeby jeszcze więcej ludzi do ciebie po prostu docierało, (24:05) żebyś mogła się dzielić tą swoją empatią. (24:09) Więc myślę, że nie tylko porozmawiałyśmy dzisiaj (24:12) właśnie o pielęgnacji, ale o tej autentyczności, (24:15) pewności siebie i też swoich okularach, (24:17) więc jeszcze raz dziękuję ci.  

(24:18) Ja też bardzo dziękuję tobie i całej ekipie, (24:21) bo naprawdę jestem szczęśliwa, że mogę być częścią was. 

(24:25) Bardzo nam miło, a my zapraszamy też was (24:28) do subskrybowania naszego kanału (24:31) i oczywiście do śledzenia naszych wszystkich social mediów. (24:35) No i zapraszamy was do kolejnych odcinków, (24:37) bo jak widzicie, Ola Kochańska. (24:39) A kto będzie kolejny? Oto zagadka. 

(24:42) Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej i więcej. (24:45) Dziękuję serdecznie.  

(24:46) Bardzo dziękuję. 

Do zobaczenia.  

(24:47) Do zobaczenia. 

Odcinek 2 Sensum Talks

Odcinek #2: Twoja skóra błaga o to jesienią! Zrób to zanim będzie za późno!

Jak zadbać o skórę jesienią i zimą, kiedy nasza cera często przeżywa mały kryzys? Jesień i zima to trudny czas dla skóry, bo zmienia się wszystko – temperatura, wilgotność powietrza, ilość światła słonecznego. W tym odcinku usłyszysz, jakie kroki pielęgnacyjne należy podjąć, by cieszyć się piękną cerą bez względu na pogodę. Gościem odcinka jest Ewelina Socha – kosmetolożka SENSUM MARE.

ODCINEK 2:  

(00:14) Cześć, witajcie w kolejnym odcinku naszego podcastu SENSUM TALKS, w którym rozmawiamy o świadomej pielęgnacji, o nauce, naturze oraz o tym jak też dbać o siebie z uważnością. (00:29) I dzisiejszy temat dotyczy jesienno, no już zahaczmy o zimową pielęgnację naszej skóry twarzy. (00:38) A jest ze mną kosmetolog marki SENSUM MARE, Ewelina. Bardzo mi miło.  

(00:44) Cześć, bardzo dziękuję za zaproszenie. Miło mi, że tutaj jestem z Wami. 

(00:48) Też się cieszę i bardzo lubię zadawać Ci też tak prywatnie dużo pytań. (00:54) I w sumie nasze klientki, klienci zawsze jak pytają się o wszelkie jakieś porady kosmetyczne, to właśnie ja jestem tą osobą, która na nie odpowiada.  

(01:04) Odpowiada Wam właśnie Ewelina. 

(01:06) No dobrze, to zacznijmy po kolei z tą naszą jesienno-zimową pielęgnacją. (01:12) Po pierwsze, Ewelina powiedz tak naprawdę, co na nas czyha w tym okresie? (1:01:18) Dlaczego właśnie ten czas jest taki szczególnie trudny dla naszej skóry twarzy?  

(01:26) No czyha na nas przede wszystkim zimno.  

Zdecydowanie. 

Ogólnie jest wiatr, deszcz, mróz, śnieg. (01:33) No i ogrzewane powietrze w pomieszczeniach. To jest przede wszystkim przyczyna suchości naszej skóry w tym okresie.  

(01:41) Która, nie może być sucha. Tą barierę hydrolipidową musimy o nią bardzo dbać. (01:50) Więc dobrze, wiemy już o czynnikach. (01:54) Więc teraz gdybyś mogła mi powiedzieć tak naprawdę według Ciebie, jak powinna wyglądać taka właściwa pielęgnacja w takim razie, w tym czasie?  

(02:04) Powinna się opierać przede wszystkim, może przejdźmy tak etapami. (02:08) Dobrze, to po kolei. (02:10) Po kolei najważniejszy etap to jest oczyszczanie skóry. Nie robimy tego zbyt agresywnie. (02:14) Chcemy tą skórę oczyścić, ale musimy to zrobić delikatnie. (02:17) Więc polecam pianki delikatne, żel do twarzy, ewentualnie nawet emulsje. (02:22) I tutaj w pielęgnacji jesiennej też radziłabym, jeżeli ktoś oczywiście preferuje, wprowadzenie pielęgnacji wieloetapowej. (02:31) Latem wiadomo, nie zawsze nam się chce, jest już gorąco, to wszystko spływa, makijaż i tak dalej, więc raczej stawiamy na minimalizm.  

Topimy się wtedy.  

(02:38) Tak, więc jesień i zima to jest taki idealny czas, żeby taką wieloetapową pielęgnację wprowadzić. (02:45) Więc możemy zacząć na przykład od toniku i później jest esencja albo serum, w zależności od konsystencji tych dwóch produktów,  

(02:56) bo zawsze w pielęgnacji idziemy od konsystencji najrzadszej do najgęstszej i stąd można poznać, który produkt powinien być najpierw. 

(03:04) Ooo, fajnie to powiedziałaś, nigdy nie słyszałam.  

(03:06) Tak, bo często klientki mnie pytają właśnie, czy najpierw serum, czy esencja, w zależności od konsystencji. (03:12) Najpierw to jest to, co lżejsze, później to, co jest bardziej gęste. 

(03:16) To przejdźmy proszę przez taką poranną i wieczorną pielęgnację z naszymi kosmetykami, gdybyś właśnie miała tak po kolei to wszystko opisać. (03:26) Czyli co? Rano wstajemy, idziemy do łazienki i co?  

(03:30) Myjemy twarz. Mamy do wyboru piankę albo żel do mycia twarzy, która bardzo lubię. (03:36) Oba te produkty są delikatne, więc jak najbardziej się nadają, w zależności od preferencji konsystencji, że tak powiem.  

(03:43) Do wyboru, do koloru.  

(03:44) Tak. Później tonik. Nasz bestsellerowy ALGOTONIC, jak najbardziej.  

(03:51) W każdej możliwej sytuacji. 

(03:54) Tak. I też jego można używać oczywiście na makijaż, w celu takiego odświeżenia, zdjęcia pudrowości z twarzy, więc taki produkt wielofunkcyjny.  (1:04:03) Później postawiłabym na serum z kwasem hialuronowym, czyli nasz serum ALGOLIGHT. (04:09) Ono jest fajne, leciutkie, więc na pewno super nawilży skórę i super się właśnie nada, szczególnie na dzień, bo jest też lekkie. (04:17) No i esencja ceramidowa.  

(04:19) Tak, to jest chyba Twój ulubienie. 

(04:22) Tak, bardzo ją lubię. Jest naprawdę fantastyczna. Używam ją i w pielęgnacji porannej i wieczornej, więc jak najbardziej ją polecam. 

(04:31) Właśnie w tym jest fajne, że można ją stosować zarówno rano jak i wieczorem. (04:35) Dokładnie. (04:36) Esencja i potem?  

(04:37) Esencja i na to potem krem. 

(04:39) Krem.  

(04:40) Krem dobieramy oczywiście w zależności od typu skóry. Dla cery suchej na zimę ALGORICH zdecydowanie. Dla cery tłustej ALGOLIGHT też jest super. (04:49) No i nie zapominamy o SPF-ie. Mamy dwa, satynowy i lekką emulsję rozświetlającą. 

(04:55) Jak to? SPF przez cały rok?  

(04:57) Tak, oczywiście. Dojdziemy do tego jeszcze później, zagłębimy temat, ale tak, obowiązkowo.  

(05:03) Dobrze, czyli mamy poranną, no potem oczywiście jeśli ktoś preferuje makijaż lub nie. 

(05:09) Czekamy około 15 minut po nałożeniu SPF-a przed makijażem.  

(05:13) Dobrze. I to czy kremowa emulsja czy satynowa?  

(05:17) W zależności od efektu jaki chcemy uzyskać na twarzy. 

(05:20) Dobrze. No i teraz przejdźmy przez wieczorną pielęgnację jeszcze.  

(05:25) No więc zaczynamy od dwutopowego oczyszczania skóry przede wszystkim. (05:29) Czyli olejek albo nasza nowa masełko do makijażu. Później może to być ten sam produkt, który stosowałyśmy rano, czyli to jest pianka albo żel do mycia twarzy. (1:05:38) No i następnie serum. To może być to samo serum, czyli ALGOLIGHT na przykład z kwasem hialuronowym. (05:46) Może to być też serum ceramidowe albo do takiej cery bardzo wymagającej, suchej ALGORICH.  

(05:53) Okej. I to już potem kładziemy się spać.  

(05:55) Nie, nie, nie, kochana. Wielotopowa pielęgnacja, czyli esencja. (06:01) Oczywiście to nie są wszystkie kroki obowiązkowe, tylko jeżeli chcemy tą pielęgnację rozszerzyć, to oczywiście można to zrobić. (06:07) Dlatego teraz przedstawiam taką bardziej zaawansowaną pielęgnację. (06:12) Krem ALGORICH, no i tyle. 

(06:17) I wtedy idziemy spać.  

(06:18) Tak, możemy też zastosować ALGOMASK dwa-trzy razy w tygodniu. (06:23) Ona tak super otula twarz, jest taka bardzo przyjemna. Możemy ją użyć taką cieńszą warstwę jako krem na noc, ewentualnie taką grubszą właśnie jako maskę. (06:31) I nie musimy jej zmywać.  

(06:32) Ona ma u nas nazwę takiej kołderki nocnej i faktycznie coś w tym jest. 

(06:40) Rano ta skóra jest zdecydowanie...  

(06:43) Taka miękka, odżywiona.  

(06:46) I rozumiem, a na przykład, bo mamy jeszcze maskę pod oczy, ALGOMASK i maskę do twarzy. (06:51) Czyli wtedy w takiej wieczornej pielęgnacji jak mogę to wdrożyć?  

(06:55) Najlepiej ALGOMASKA pod oczy i ALGOMASK do twarzy oddzielnie. 

(07:00) Ok, dobrze. Super przeszłyśmy przez tę pielęgnację poranną i wieczorną. (07:07) To, jeśli mogłabyś powiedzieć, bo mówiłaś trochę, a tu kwas hialuronowy, a tu ceramidy. (07:13) Czyli czy są takie składniki, które najbardziej lubisz właśnie w tym okresie zimniejszym?  

(07:19) Tak, to są przede wszystkim składniki nawilżające i emolienty. (07:23) Czyli przechodzimy przez kwas hialuronowy, skwalan, ektolina, trehaloza. (07:30) No i emolienty, czyli naturalne oleje, masła, czyli wszystkie składniki, które nawilżają tę skórę. (07:36) I emolienty, które zatrzymują to nawilżenie w naskórku, które robią taką delikatną warstwę na skórze, która zapobiega ucieczce wody. (07:44) No i działaniu czynników zewnętrznych też.  

(07:47) Dobrze, to jest bardzo ważna informacja, o której mówisz. 

(07:51) I też jesień to jest idealny czas na wprowadzenie retinolu.  

(07:56) No słuchaj, wyprzedziłaś moje pytanie.  

(07:58) Czytam Ci w myślach. 

(07:59) Ale dobrze, właśnie, przejdźmy do tych bardziej takich zaawansowanych składników. (08:05) Czyli co możemy dać naszej skórze właśnie tak bardziej w takiej wersji pro w tym czasie?  

(08:12) Retinoidy. Ja jestem fanką retinalu, nie retinolu, chociaż retinol też jak najbardziej jest dobrym składnikiem.(08:20) Więc my mamy w naszej ofercie retinal dwa stężenia, takie początkowe i już dla bardziej zaawansowanych użytkowniczek, że tak powiem. (08:29) Mitem jest to, że retinal można stosować tylko jesienią i zimą. (08:33) Można go stosować przez cały rok, tylko oczywiście trzeba pamiętać o fotoprotekcji, czyli o filtrach SPF. (08:41) No i też warto odstawić go tak na 3-4 tygodnie przed wakacjami, czyli wtedy, kiedy to słońce naprawdę będzie bardzo intensywne. (08:49) Wiadomo, pocimy się, ten SPF też trochę spływa z twarzy, czasami zapominamy o aplikacji, więc już tak naprawdę jak jedziemy na takie zaplanowane wakacje, dłuższy okres na słońcu, to jednak preferowałabym odstawienie retinalu na ten okres. (09:05) Ale oprócz tego przez wakacje, ogólnie lato można używać retinalu. 

(09:10) No dobrze, bo właśnie powiedziałeś, że teraz jest idealny okres na to, żeby go wprowadzić, no bo mamy więcej czasu i też więcej jesteśmy w domu.  

(09:19) Jest mniej promieniowania, ono wciąż jest, ale jest mniej intensywne. (09:25) Więc wprowadzanie, przygotowywanie skóry do tego retinalu, czyli proces retinizacji jest naprawdę, to jest po prostu idealny okres na to. 

(09:33) Zaciekawiłaś mnie. To ja chcę wprowadzić retinal, co ja mam zrobić, jak ja mam przygotować tą swoją twarz, no i powiedziałeś o jakichś stężeniach, o co chodzi?  

(09:41) Tak, zaczynamy od najniższych stężeń, u nas to jest 0,08% i wprowadzamy stopniowo, czyli nie używamy od razu codziennie tego retinalu, bo skóra tego nie przeżyje. (09:54) Bariera hydrolipida po prostu będzie płakać, więc zrobimy to tak, że przez pierwsze dwa tygodnie stosujemy retinal dwa razy w tygodniu. (1:10:02) Jeżeli skóra będzie podrażniona, możemy tą częstotliwość zmniejszyć, to nie ma żadnego problemu. (10:08) Każda skóra reaguje inaczej i każda potrzebuje innej ilości czasu, żeby się przygotować do tego retinalu.  

(10:15) Tak, pamiętajmy o tym, że każda skóra jest inna i potrzebuje czego innego.  

(10:20) Więc przez pierwsze dwa tygodnie dwa razy w tygodniu. (10:23) Następnie możemy zwiększyć tą częstotliwość, na przykład stosować co drugi dzień. (10:29) Później, kiedy ta skóra już się przygotuje, przyzwyczai, jeżeli nie będziemy odczuwać dyskomfortu, (10:34) ściągnięcia, zaczerwienienia czy też pieczenia, możemy zacząć stosować retinal codziennie. (10:40) Chociaż to też nie jest obowiązkowe, bo na przykład, jeżeli chcemy w międzyczasie stosować kwas, na przykład naszą esencję mikrozłuszczającą, (10:47) to możemy robić sobie po prostu przerwę. (10:49) Tego dnia stosujemy retinal, a tego dnia stosujemy esencję mikrozłuszczającą. (10:52) Nie łączymy absolutnie tych zgodników razem. (10:56) Więc tak to wygląda. (10:59) I ten czas, tak jak mówiłam, w zależności od skóry przebiega ten proces inaczej, (11:04) więc nie trzeba się śpieszyć z tym. (11:09) Efekty są widoczne i tak minimum po miesiącu to są takie jakieś pierwsze, (11:14) ale zwykle po trzech miesiącach pojawiały się jakieś efekty, więc to jest proces. (11:18) Trzeba być po prostu cierpliwym i sumiennym w tym. 

(11:21) No dobrze Ewelina, to ja bardzo lubię podsumować jakieś takie pewne rady. (11:30) Więc mamy retinal w stężeniu 0,08 i 0,16%. (11:37) I dobrze, mówiłaś o tej pielęgnacji porannej, zanim zaczęły się mówić o retinalu, (11:43) to kiedy ten retinal ma być? (11:46) Po serum? Przed kremem? Czy on ma być zamiast serum? (11:50) Przejdźmy jeszcze raz właśnie przez tą pielęgnację, tak w skrócie. 

(11:54) Jeśli chodzi o retina, to są takie dwa główne sposoby jego aplikacji, (11:58) czyli nakładamy go albo na taką oczyszczoną skórę twarzy, tylko na suchą. (12:03) Jeżeli skóra jest wilgotna, to przenikanie jest zwiększone (12:06) i to może prowadzić do większego podrażnienia skóry, (12:09) więc nakładamy na suchą skórę.  

(12:11) To jest ważna informacja. 

(12:12) Albo jeżeli skóra jest bardzo wrażliwa, to możemy to zrobić metodą kanapkową. (12:17) Czyli nakładamy najpierw krem nawilżający, (12:20) później odczekujemy jakiś czas, nakładamy retinal (12:22) i następnie możemy jeszcze raz zaaplikować krem nawilżający.  

(12:27) Super, podoba mi się ta metoda. 

(12:28) Wtedy to podrażnienie będzie najbardziej zniwelowane.  

(12:32) Okej. I aplikujemy go w porannej?  

(12:36) Wieczornej. 

(12:37) I koniecznie pamiętamy o SPF-ie rano.  

(12:41) Dobrze, czyli wieczorem robimy sobie taki swój czas (12:48) z zaawansowaną pielęgnacją, (12:50) a rano pamiętamy o protekcji. (12:53) No właśnie, to przejdźmy teraz do tego, (12:56) bo niestety myślę, że wciąż krąży mit, (13:00) że SPF używamy tylko latem. (13:04) A to chyba nie jest dobry pomysł. (13:07) Co o tym myślisz?  

(13:08) Myślę, że świadomość konsumentów już bardzo się zwiększyła (13:12) i już raczej większość osób stosuje SPF przez cały rok. (13:16) Jednak ten mit wciąż krąży.(13:19) Więc tak, należy stosować SPF przez cały rok, (13:22) bo to promieniowanie dociera do nas cały czas. (13:26) Ono jest trochę mniejsze zimą, ale ono wciąż dociera. (13:28) I tak samo ono przechodzi przez szyby. (13:31) To nie jest tak, że jak my siedzimy w domu, (13:32) to jesteśmy już bezpiecznie, (13:33) jesteśmy w takiej szklanej bańce, do której nic nie dociera. (13:35) Absolutnie nie. (13:36) Szczególnie jeżeli pracujemy w biurze przy oknie, (13:40) to promieniowanie cały czas na nas wpływa.(13:42) Do tego zimą, jak jest śnieg, to promieniowanie się odbija, (13:46) więc mamy promieniowanie z dwóch stron, z góry i z dołu. (13:49) Więc ta fotoprotekcja jest po prostu obowiązkowa. (13:52) Szczególnie jak wprowadzamy retinal, kwasy (13:55) czy jakieś zabiegi w tym okresie jesienno-zimowym, (14:00) nie możemy o tym zapominać. 

(14:01) I w tym okresie jesienno-zimowym (14:04) czy też muszę stosować SPF 50, (14:07) czy może to być właśnie 20 albo 30?  

(14:11) Ja preferuję 50 przez cały rok, (14:13) ale nie jest błędne stosowanie SPF 20 albo 30.  

(14:17) Dobrze. (14:18) Czyli to jest taka ważna kwestia odnośnie do SPF. (14:24) Okej. (14:25) No dobrze Ewelina, (14:26) a jeżeli mogłabyś powiedzieć nam więcej (14:30) jeszcze o zabiegach, które możemy wykonać w gabinetach. (14:35) Czy to jest też odpowiedni czas właśnie jesień i zima (14:38) do takiej pielęgnacji?  

(14:41) Właśnie z tego powodu, że to promieniowanie dociera, (14:44) ale jest go mniej, (14:46) jest to idealny czas na wszystkie takie bardziej zaawansowane, (14:51) że tak powiem, zabiegi kosmetyczne. (14:53) Czyli na przykład to jest mikrodermabrazja, mezoterapia (14:56) czy też zabiegi laserowe, (14:59) takie jak usuwanie przebarwień, (15:02) zamykanie naczynek czy usuwanie owłosienia. (15:05) To są wszystkie zabiegi, po których trzeba po prostu bardzo uważać na to, (15:07) żeby nie wystawić skóry na promieniowanie. (15:09) Więc zima i ze względu na mniejszą ilość promieniowania (15:12) i na fakt, że jednak mniej przebywamy na zewnątrz, (15:15) to jest taki idealny czas. (15:16) No i też niskie temperatury, (15:18) na przykład jak mamy obrzęk na twarz, (15:19) no to one sprzyjają schodzeniu tego obrzęku.  

(15:21) Nie rozszerzają nam się tak naczynia krwionośne, prawda?  

(15:24) Tak, to jest zdecydowany plus.  

(15:27) Okej, to już wiemy, jakie zabiegi polecasz. (15:31) A gdybyś miała zaproponować taki zimowy krem? (15:36) Bo mówi się właśnie, że każda osoba (15:41) powinna posiadać taki swój krem (15:43) przeznaczony właśnie na ten czas niskich temperatur. (15:48) Więc co ty o tym myślisz?  

(15:50) Uważam, że może nie jest to konieczne, (15:52) ale na pewno jest przydatne. (15:53) I też zależy to od trybu życia, (15:56) jaki ktoś prowadzi, (15:57) bo jeżeli nie przebywamy zbyt dużo na zewnątrz, (15:59) to on może nie jest takim niezbędnikiem. (16:02) Jest taki mit, że zimą nie można stosować kremów, (16:06) które mają w składzie za samą wodę (16:08) albo są na bazie wody, (16:09) bo ta woda zamarza i uszkodza nam naskórek.  

(16:10) Poważnie?  

(16:12) Woda w naskórku i tak występuje, (16:14) więc to nie bardzo ma sens. (16:18) Ale myślę, że chodzi tutaj bardziej o to, (16:20) że jednak kremy na zimę (16:21) powinny mieć więcej w składzie emolientów, (16:25) żeby jednak tworzyć tu taką dodatkową, (16:27) oprócz warstwy hydrolipidowej, (16:29) dodatkową taką warstwę, (16:30) która nas będzie chronić od tego zimna, (16:33) od tego suchego powietrza. (16:34) Więc takie kremy są na pewno przydatne, (16:36) kiedy na przykład jedziemy na narty (16:39) albo będziemy spędzać dużo czasu na dworze, (16:41) szczególnie właśnie, kiedy jest mróz. (16:45) Wtedy jak najbardziej taki krem, (1:16:46) może nie jest niezbędny, (16:48) ale na pewno jest przydatny. (16:50) I warto się w taki zaopatrzyć. 

(16:52) Okej, ja myślę, że u nas na pewno (16:54) klientki bardzo często w tym czasie (16:57) wybierają ALGORICH, (16:58) bo on właśnie tworzy taką (17:02) ochronną warstwę.  

(17:03) W ALGORICH nawet pokusiłabym się (17:05) o zastosowanie ALGOMASKI.  

(17:07) ALGOMASKI? No tak, tak. (17:09) To zdecydowanie.  

(17:10) Bo jeszcze tak, powiedz mi, (17:11) ALGOMASKĘ możemy też użyć rano (17:15) czy raczej ją przeznaczamy tylko (17:17) do wieczornej pielęgnacji?  

(17:18) Nie ma przeciwwskazań, (17:19) żeby używać jej rano. (17:20) Jak najbardziej można to zrobić. 

(17:22) Dobrze. (17:23) To jest bardzo ciekawe, (17:25) co powiedziałaś i ważne. (17:27) Więc już tak, (17:29) może dopływając powoli (17:30) do tego naszego jesiennego brzegu, (17:34) gdybyś miała jeszcze coś od siebie (17:37) dodać w tej pielęgnacji? (17:39) Czy masz jeszcze jakieś takie wskazówki, (17:42) które myślisz, że warto, (17:44) aby nasze słuchaczki i słuchacze (17:47) się dowiedzieli?  

(17:49) Warto przede wszystkim w tym okresie (17:51) skupić się na regeneracji skóry (17:53) i na dbaniu o barierę hydrolipidową. (17:55) I oczywiście warto wprowadzać (17:57) takie składniki jak właśnie retinoidy, (17:59) jednak z głową, ostrożnie, (18:01) żeby sobie po prostu nie zaszkodzić. (18:03) Szczególnie, że te warunki atmosferyczne (18:05) są jakie są i dodatkowo tutaj nam (18:07) trochę mogą (18:09) tą przygodę z retinoidami (18:11) zaburzać, ale jednak, jeżeli (18:13) dbamy o to nawilżenie, o tłuszczenie skóry, (18:15) o barierę hydrolipidową, (18:17) to ten proces naprawdę może (18:19) przejść łagodnie, (18:21) że tak to powiem. (18:22) Więc regeneracja,  

(18:24) dodatkowa troska, (18:27) składniki aktywne,  

(18:29) to jest proces, więc nic na siłę, (18:31) nic na szybko, to wszystko (18:33) po prostu musi trwać (18:35) i te efekty będą po prostu (18:37) widoczne z czasem. 

(18:37) Też nie zmieniamy nagle (18:40) ostatniej pielęgnacji, prawda? (18:43) To trzeba robić wszystko z głową. (18:44) Racja, wprowadzamy wszystko powoli, (18:47) najlepiej kosmetyk po kosmetyku, (18:48) obserwujemy skórę, czy nic się nie dzieje, (18:50) bo nawet jeżeli kosmetyki są (18:52) dobrze dobrane, jeżeli tak wszystkie naraz (18:54) wprowadzimy do pielęgnacji, to ta skóra może po prostu (18:56) zwariować.  

Tak, bo nasza skóra (18:58) bardzo przyzwyczaja się (19:00) do kosmetyków i do różnych (19:02) składników, więc (19:04) musimy do tego podchodzić też z (1:19:06) taką rozwagą i spokojem. (19:09) Tak, ale właśnie dobrze, że (19:10) o tym mówimy, bo też, jeżeli (19:13) macie jakiekolwiek pytania (19:17) kosmetologiczne, (19:18) to warto (19:18) zapytać się właśnie Eweliny, (19:20) jeśli chodzi o nas, (19:22) o nasze produkty. Ona zawsze (19:24) poprowadzi przez taką (19:26) prawidłową i skuteczną pielęgnację. (19:30) Także (19:30) myślę, że będę Ci (19:32) powoli dziękować za tą przyjemną rozmowę. (19:36) Dużo się można (19:36) dowiedzieć.  

Dziękuję za zaproszenie, było mi (19:38) bardzo miło i czekam (19:40) na pytania.  

Czekasz na (19:42) pytania, czekasz na telefony, (19:44) a my czekamy też na (19:46) Wasze polubienia, (19:49) subskrypcje (19:50) i możecie pokazywać (19:52) światu nasz tutaj nowy (19:54) podcast, nowe działania. 

 Zachęcamy.  

(19:56) Zachęcamy Was bardzo i zapraszamy (19:58) do kolejnego odcinka. Ciekawe, kto (20:00) będzie gościem albo gościnią?  

(20:02) Ciekawe.  

Nie zdradzimy. (20:04) Jeszcze nie. Dziękujemy. 

(20:06) Do zobaczenia. 

Odcinek 1 Sensum Talks

Odcinek #1: Jak działa longevity skincare i dlaczego mówi o nim cały świat?

Nasz gość: Olga Zdun

W tym odcinku usłyszysz, jak nauka inspiruje pielęgnację. Dowiesz się o składnikach, które jeszcze niedawno kojarzyły się głównie z laboratoriami, a dziś pojawiają się w pielęgnacji. Jednym z takich składników są polinukleotydy - brzmi naukowo, prawda? Na wszystkie pytania odpowie z pasją i spokojem - Olga Zdun, ekspertka do spraw badań i rozwoju w SENSUM MARE.

ODCINEK 1: 

(0:12) Cześć, witajcie w SENSUM TALKS, podcaście, w którym będziemy rozmawiać o świadomej pielęgnacji, nauce, psychologii czy także kobietach. (0:23) Mnie możecie znać na co dzień z social mediów SENSUM MARE, jestem Julia i jestem bardzo szczęśliwa, że możemy wejść z nowym formatem, jakim jest podcast, ponieważ dzięki temu pokażemy Wam bardziej nasze życie i codzienność od kuchni. (0:41) A dzisiaj będziemy rozmawiać o tym, jak można skorzystać z innowacyjnych składników w naszej pielęgnacji i jest ze mną Olga Zdun. 

(0:54) Cześć. (0:55) Cześć. (0:55) Olga jest ekspertką do spraw badań i rozwoju w Sensum Mara, a także magister analityki medycznej. Bardzo miło mieć Ciebie, witać Olga. (1:06) Cześć, po raz kolejny zresztą. (1:07) Cześć, po raz kolejny. 

I dzisiaj porozmawiamy o ostatnim naszym innowacyjnym składniku, jakim są Polinukleotydy. (1:18) Wiem, że my już często o tym rozmawiałyśmy też prywatnie i trochę Cię męczyłam w tym temacie. (1:24) I na rolkach. 

(1:26) I na rolkach, ale dzisiaj chciałabym, żebyśmy porozmawiały właśnie o tym, jak można połączyć naturę z nauką. (1:34) Więc zacznijmy od pierwszego pytania Olga. Jak Ty ze strony produkcyjnej właśnie widzisz to połączenie nauka i natura?  

(1:44) Ze strony produkcyjnej, więc prawda jest taka, że nauka i natura w kosmetykach już są od dosyć dawna. (1:54) I o ile sama natura wpływała na poprawę naszego wyglądu od stuleci. Nasze babki, prababki itd. korzystały z różnego rodzaju naparów ziołowych. (2:10) Czy to na włosy, czy to na skórę. Więc to już było od dawna. 

(2:17) Natomiast wprowadzenie konkretnych formuł kosmetycznych to już jest właśnie nauka, która potrzebuje podstaw chemii, podstaw fizyki, żeby móc stworzyć taki kosmetyk, który może zawrzeć to, co jest w naturze najlepsze.  

(2:33) Bardzo ciekawe. Więc rozumiem, że właśnie w SENSUM MARE my stawiamy na te różne skuteczne składniki i m.in. naszym ostatnim składnikiem są właśnie Polinukleotydy. (2:49) Dlaczego akurat je wybraliśmy przy tej ostatniej naszej premierze i ostatnich kosmetykach?  

(2:56) Polinukleotydy tak naprawdę już od lat osiemdziesiątych gdzieś się przewijały, przy czym przewijały się w medycynie ratunkowej, medycynie gojenia się ran, gdzie stosowano ją właśnie w przypadku poprawy regeneracji, poprawy gojenia ran. (3:16) Ten motyw podchwyciła medycyna estetyczna i znane współcześnie boostery z Polinukleotydów, z PDRN-u, które podawane są podskórnie. (3:34) My mieliśmy taki pomysł, żeby wyciągnąć to, co jest zamknięte w gabinecie estetycznym i dać to ogólnodostępne tak naprawdę dla każdego z nas. 

(3:45) No właśnie, bo czy to jest tak naprawdę możliwe, żeby z takiego gabinetu medycyny estetycznej mieć też podobny efekt w formie danego kosmetyku?  

(3:59) Nie do końca. Cząsteczki, które są wykorzystywane w gabinetach kosmetycznych są pozyskiwane z łososia i takie preparaty, po pierwsze właśnie, tak jak powiedziałam, one podawane są igłą podskórnie, a więc jest to zabieg inwazyjny. (4:17) Powinien być przeprowadzany przez wykwalifikowaną osobę, która się na tym zna, żeby taki zabieg dał nam korzyści, a nie jakieś problemy. 

(4:25) Natomiast w domowym zaciszu wiadomo, że nikt nie jest nagle specjalistą kosmetologiem czy dermatologiem, który będzie wiedział, jak taką igłę obsługiwać. (4:34) Więc tutaj pod tym kątem musieliśmy poszukać rozwiązania, które będzie skuteczne, ale w formule, która będzie nakładana na twarz. (4:47) Cząsteczki, które są w preparatach iniekcyjnych, one są większe i gdybyśmy zastosowali jeden do jeden te same cząsteczki w kremie, to byłby ten problem, że nasza bariera skórna po prostu by nie pozwoliła im przeniknąć. (5:01) I w tym przypadku my postawiliśmy na troszkę inne rozwiązanie, na wegańskie polinukleotydy z Artemisia Capillaris, gdzie producent gwarantuje, że te cząsteczki są zdecydowanie mniejsze. (5:18) I to daje nam może nie tyle pewność czy gwarancję, ale większą szansę, że te cząsteczki skutecznie zadziałają w porównaniu do tak tradycyjnych Polinukleotydów z łososia, które te cząsteczki są zdecydowanie większe. 

 (5:34) Ok, rozumiem. Brzmi to naprawdę wszystko bardzo interesująco. Bardzo lubię też słuchać, jak to opowiadasz, zresztą o tym wiesz. Ale w takim razie zatrzymajmy się przy takich dwóch ważnych rzeczach. Po pierwsze, Polinukleotydy. Ja pierwszy raz, gdy o tym usłyszałam, to pomyślałam sobie, co to właściwie jest. (5:55) Więc gdybyś miała przed sobą właśnie siedmiolatka i musiałabyś prosto wytłumaczyć, czym są Polinukleotydy. To są one?  

(6:05) Fragmentami kwasów nukleinowych. Czym są kwasy nukleinowe? Bo to też może być niewiele pomocne. Kwasy nukleinowe są to cząsteczki, to będzie chyba łatwiej kojarzyć DNA, RNA. Czym jest DNA, czym jest RNA? Z grubsza są to nośniki informacji genetycznej w naszej komórce (6:29) które są zamknięte w naszym jądrze komórkowym. To jest jakby taka cała jedna wielka instrukcja dla naszej komórki, w jaki sposób ma budować białka, które pełnią najróżniejsze funkcje. Natomiast w kosmetyce stosujemy Polinukleotydy, czyli to są krótkie fragmenty. (6:47) Tak jak w jądrze komórkowym ten materiał genetyczny do DNA jest naprawdę ogromnym, to je liczymy już w kilkudziesięciu tysiącach par zasad, to takie Polinukleotydy mają tych par zasad zdecydowanie mniej. W przypadku naszych Polinukleotydów jest to poniżej stu par zasad, czyli to jest zdecydowanie mniejsza cząsteczka. (7:13) I przede wszystkim, jeśli chodzi o kosmetykę, tutaj wcale nie zależy nam na przenoszeniu jakiejkolwiek informacji genetycznej. Dlatego też mógłby ktoś się zastanawiać, czemu korzystamy z Polinukleotydów łososiowych czy roślinnych, czy na przykład też bakteryjnych. (7:31) Mógłby ktoś się obawiać, że ojejku, czy to fragment tego łososiu nie zostanie wbudowany we mnie i nie wyrosną mi skrzela łuski, czy na przykład nie zacznę syntezować cukrów poprzez fotosyntezę, więc tutaj na spokojnie to tak nie działa. (7:48) Polinukleotydy w kosmetyce w ogóle nie odpowiadają za tą część przenoszenia informacji genetycznej. Bardziej zależy nam na ich budowie, ponieważ ich budowa specyficzna pozwala pobudzić receptory, które znajdują się na powierzchniach naszych komórek. (8:09) Receptor na powierzchni błony komórkowej to jest, można by powiedzieć, taki odbiorca informacji, który łączy wnętrze komórki z jej środowiskiem, ze światem zewnętrznym. (8:23) Dzięki temu komórka wie, co się dzieje i wie, co ma robić, jak ma reagować na różne rzeczy. No i właśnie obecność takich Polinukleotydów, łącząca się z receptorem, przesyła do wnętrza komórki sygnał. (8:41) Dosyć skomplikowanym szlakiem biochemicznym, tutaj nie będziemy się może w to zagłębiać, ale to sprawia, że ta komórka dostaje instrukcję, co powinna zrobić i w zależności od tego, jaką komórkę pobudzimy, ona będzie wtedy pełniła inną funkcję, zaczynała pełnić inną funkcję. (9:03) W przypadku to, na czym nam najbardziej zależy, jeśli chodzi o kosmetologię, to jest fakt obecności tych receptorów na fibroblastach, czyli komórkach, które znajdują się w warstwie skóry właściwej, (9:17) które odpowiedzialne są za produkcję kolagenu, elastyny, tworzeniem takiej właśnie macierzy śródkomórkowej, która też jest bardzo potrzebna, raz, potrzebna, żeby zachować ten młody wygląd skóry, (9:35) dla nas dwa, dla medycyny regeneracyjnej to był główny powód, to jest to, że to zachęca fibroblasty do namnażania się i do szybszego gojenia ran, do szybszego odtwarzania miejsca, w którym nastąpiło przerwanie ciągłości skóry. 

(9:52) To wszystko brzmi bardzo, bardzo naukowo i może też dla niektórych skomplikowanie. Ten dzisiejszy, pierwszy odcinek zaczynamy skokiem na głęboką wodę tak bardzo, bardzo solidnie. (10:05) Jeszcze na pewno wrócimy sobie w tej naszej rozmowie do działania Polinukleotydów, ale chciałam jeszcze przejść do drugiej kwestii, jaką właśnie jest Artemisia Capillaris, dobrze?  

(10:19) Tak, zgadza się, udało się, tak. 

(10:22) To jest ostatnio częsta nazwa gdzieś w naszym biurze, więc mam już to zakodowane. No ale właśnie, mamy Artemisia, czyli my nie skorzystaliśmy typowo z źródła jakim jest łosoś, tylko poszliśmy bardziej w wegańską wersję. (10:43) Więc czy możesz mi więcej powiedzieć o tym, bo w sumie nie ma produktów. Czy są produkty już dostępne, które właśnie mają wegańską wersję Polinukleotydów?  

(10:54) Od polskich producentów nie, jesteśmy pierwsi. Natomiast tak jak sam trend Polinukleotydów w kosmetykach, goszczących w naszych łazienkach, wziął się z Korei i tak też zdarzają się koreańskie kosmetyki, które także posiadają wegańskie Polinukleotydy, wegański PDRN. (11:14) Natomiast robiąc taki research, robiąc takie badania, jeśli chodzi o popularność tego składnika u nas na rynku, to powiedziałabym, że nasze kosmetyki mają też tę przewagę, że oprócz samych polinukleotydów też staraliśmy się obudować je innymi bardzo ciekawymi składnikami aktywnymi, żeby tak naprawdę można było działać w zaawansowany sposób na wielu poziomach. 

(11:44) A możesz mi zdradzić, jakie to były inne składniki aktywne?  

(11:48) Pewnie, oczywiście. Ogólnym zamysłem na tą naszą serię z Polinukleotydami było to, żeby każdy z produktów wspierał trochę inne potrzeby skóry. (12:00) Dlatego krem rewitalizująco-naprawczy wzbogaciliśmy o kompleks peptydów i aminokwasów, które będą wspierały, tak jak Polinukleotydy wspierają tą regenerację, tą zwiększoną syntezę produkcji kolagenu i elastyny. (12:21) Dodatkowo również te peptydy tak samo wspierają, więc to jest jakby działanie już w dwa różne sposoby na ten sam problem. (12:33) Aha. (12:34) Więc to jest tak jakby, tak jak mówię, dwa różne sposoby. Działamy i tutaj na receptor, tutaj działamy peptydami botox-like tak zwanymi, czyli peptydami, które działają podobnie troszkę jak botox. (12:51) Może nie tak samo, ponieważ botox tak samo jest wykonywany, a powinien być wyłącznie w gabinetach pod okiem specjalistów, ponieważ może nie każdy wie, no tutaj botox to jest tak naprawdę toksyną botulinową, która powoduje paraliż mięśni. (13:11) Więc dlatego to zdecydowanie musi być zrobione pod okiem specjalistów, żeby nie zrobić sobie krzywdy. (13:17) Natomiast te peptydy botox-like, one działają w o wiele bardziej łagodny sposób, również działają właśnie na zahamowanie skurczu mięśnia w twarzy, przez co skóra się wygładza. (13:31) Nie powstaje zmarszczka, ponieważ mięsień się nie może skurczyć, więc w tym miejscu nie powstaje, że tak powiem, zagniecenie skóry. (13:42) Więc mówię, to jest tak jakby działanie dwutorowe. Z jednej strony pobudzamy syntezę kolagenu i elastyny, żeby skóra jak najdłużej wyglądała młodo, a z drugiej strony hamujemy to, co też swego rodzaju jest przyczyną powstawania zmarszczek, (13:56) czyli to, że jak ten mięsień się regularnie kurczy, regularnie w tym samym miejscu następuje załamanie skór, to ta skóra się wyrabia. (14:03) Zresztą możemy ten wykaz zobaczyć na naszych butach, jak chodzimy w skórzanych butach i jak regularnie w tym samym miejscu skóra się załamuje, to pozostaje zmarszczka.  

(14:12) Bardzo lubię Twoje porównania. One są zawsze punkt.  

(14:15) Cieszę się.  

(14:16) Od razu wtedy wszystko lepiej rozumiem. (14:18) No ale dobrze, powiedziałaś o kremie, a ogólnie rzecz biorąc myślę, że warto powiedzieć o tym, że za naszymi nowościami stoją trzy produkty. (14:29) Krem do twarzy, krem pod oczy oraz serum. (14:33) Więc jakie składniki aktywne na przykład w serum dodatkowo jeszcze znajdę?  

(14:37) Z serum skupiliśmy się na tym, żeby jak najlepiej skórę nawilżyć. (14:42) Gdyż wraz z wiekiem skóra też traci to nawilżenie, tę jędrność. (14:48) Panie często w pewnym wieku zaczynają narzekać, nawet powiedzmy, kiedy wcześniej miały tę skórę bardziej tłustą. (14:54) W pewnym wieku odczuwają, że ta skóra jest sucha, jest przesuszona, jest odwodniona.  

(14:59) Tak.  

(14:59) A to też powoduje pogorszenie wyglądu tej skóry. (15:05) Szybsze pogorszenie tego wglądu skóra, kiedy jest nawilżona odpowiednio, jest bardziej jędrna. 

(15:14) To opóźniamy też ten proces.  

(15:16) Tak, ale też wizualnie jest bardziej jędrna, jest bardziej napięta, wygląda bardziej świeżo, bardziej młodo, bardziej promiennie.  

(15:23) No właśnie, bo przepraszam, zatrzymajmy się nad jednym punktem, czyli to chyba nieprawda, że Polinukleotydy są tylko dla cery dojrzałej, (15:32) tylko dla każdej cery, żeby zadbać o jak najlepszą jej kondycję, prawda?  

(15:37) Jak najbardziej. To też musimy obalić ten mit. (15:42) Aha. (15:43) Ponieważ powiedziałabym, że Polinukleotydy najlepiej są, kiedy są stosowane jako taka wręcz prewencja, jakaś taka profilaktyka. (15:56) Kiedy stosujemy te Polinukleotydy, one pozwolą nam utrzymać tę skórę, przedłużyć jakby jej, przedłużyć czy może w pełni wykorzystać jej potencjał. (16:09) Żeby jak najdłużej była młoda, była promienna, miała tę zdolność do tej regeneracji, do tego odwracania tych skutków powiedzmy pierwszych starzenia się skóry. (16:26) Nie możemy tego procesu wykluczyć, nie możemy tego procesu wyeliminować, możemy go powiedzmy poprzesuwać. 

(16:34) Tak, możemy mieć nad nim jakąś taką małą chociaż kontrolę.  

(16:37) Dokładnie.  

(16:37) Czyli możemy powiedzieć, że Polinukleotydy są przeznaczone dla każdego typu cery. 

(16:44) Dokładnie.  

(16:45) Okej, dobrze. To jeszcze zatrzymajmy się przy Artemisii Capillaris. 

(16:52) Okej.  

(16:52) I może połączymy to jakoś jeszcze z moim kolejnym pytaniem, bo chciałam się ciebie zapytać, Olga, kiedy po raz pierwszy tak naprawdę usłyszałaś o Polinukleotydach? Kiedy to było? (17:01) Bo one głównie są teraz popularne najbardziej oczywiście w Azji. Ale właśnie, kiedy ty pierwszy raz się z tym zetknęłaś?  

(17:13) Kiedy się z tym zetknęłam? Kiedy próbowaliśmy wymyślić co nowego, co fajnego możemy wprowadzić dla nas. (17:23) Co będzie zgodne z naszą wizją, to znaczy dostarczeniem produktów, które będą skuteczne, które będą ciekawe, które będą innowacyjne, nie będą banalne. (17:43) I wtedy właśnie stwierdziliśmy, że te Polinukleotydy to jest coś ciekawego. Tym bardziej, że stoi za nimi porządna dawka badań, tak naprawdę prowadzonych od prawie 30 lat. (17:58) Najpierw stricte pod kątem medycznym, więc to też nie jest tak, że to jest coś, co sobie wyciągnęliśmy jak królik z kapelusza. (18:09) Problem tylko stanowił to, że początkowo jedyne dostępne wersje Polinokleotydów to były te Polinokleotydy z łososia. (18:17) My jesteśmy marką wegańską i tutaj tak naprawdę stanął przed nami dylemat, że widzimy, że to jest fajne, widzimy, że to jest skuteczne, ale była ta obawa, że będziemy musieli wyłamać się z naszej filozofii. (18:35) Na szczęście udało nam się dotrzeć.  

(18:39) Nigdy się nie poddajecie, z tego jesteście znani.  

(18:41) Dokładnie, stwierdziliśmy, że może jednak poszukamy czegoś innego, może ktoś to już tak samo pomyśli jak my, czyli że to jest fajny koncept, że to będzie skuteczne, ale bez negatywnego wpływu na środowisko, bez kompromisu pod tytułem (19:01) OK, popieram wegańskie wartości, ale chciałabym mieć fajny efekt, który dają Polinukleotydy, więc muszę się przełamać i skorzystać z łososia. (19:10) No i tutaj nam się udało właśnie znaleźć taki surowiec, który by działał i by dalej wypełniał naszą filozofię.  

(19:21) Olga, ja wiem, że ty lubisz wyzwania, więc przyjmujesz jedno ode mnie teraz?  

(19:27) OK.  

(19:28) OK. 

(19:29) Słuchaj, chciałabym, żebyś powiedziała mi, przynajmniej w trzech argumentach, czemu mam użyć wersję wegańską, a nie tą z łososia. (19:39) Dlaczego według ciebie właśnie Artemisia Capillaris da mi równie dobre efekty?  

(19:47) Dlatego, że stoją za tym badania.  

(19:49) Dobrze. 

(19:50) I te badania potwierdziły skuteczność Artemisia Capillaris, ale także potwierdziły, że w porównaniu z łososiem te efekty są w tym samym czasie uzyskiwane są lepsze. (20:04) Lepsze jest poziom nawilżenia skóry w stosunku do kremu, który miał jakby ten sam background, tą samą bazę, to były dokładnie te same składniki, (20:16) tylko zmiennymi były właśnie dodatek polinukleotydów. (20:20) Jedne były wegańskie, drugie były niewegańskie. (20:23) I po czterech tygodniach stosowania odnotowano na skórze osób, które stosowały krem z Polinukleotydami wegańskimi, (20:33) większą poprawę, jeśli chodzi o nawilżenie i lepszą redukcję zmarszczek.  

(20:40) Okej, a sama Artemisia Capillaris, bo tutaj już kilka razy padło to sformułowanie. (20:47) W ogóle co to jest za roślinka? Jakbyś mogła mi też ją odpisać, jak ona wygląda i co powoduje, że ma właśnie takie wspaniałe właściwości?  

(20:57) Więc Artemisia Capillaris jest rośliną, która jest spotykana w Azji, w bardziej górzystych terenach czy nadmorskich klifach. (21:07) Z wyglądu może nie jest jakoś wybitnie sexi.  

(21:10) Pamiętam, jak mówiłaś w biurze, że przecież ona wygląda jak pietruszka.  

(21:14) Dokładnie tak. Bo troszkę liście Artemisia Capillaris faktycznie wyglądają takie troszkę połączenie pietruszki, troszkę może natki marchewki.  

(21:27) Tak, zdecydowanie.  

(21:28) Więc to nie wygląda może wybitnie sexi. (21:30) Ale dzięki temu możecie sobie przynajmniej uzmysłowić bez problemu jak to wygląda.  

(21:34) Ale z drugiej strony czy łosoś, a to skąd się faktycznie pozyskuje Polinukleotydy, czyli nasienie łosoś, a też nie jest sexi. (21:43) Więc chyba z dwojga, nie z seksi rzeczy, wolałabym chyba okładać się pietruszką. 

(21:47) Okej, dobrze. Ale pamiętam też, że zdradziłaś mi ciekawostkę. Ja bardzo ją lubię powtarzać. (21:55) Bo to właśnie udowadnia jakie właściwości ma ta roślinka. (22:02) Że ona ma niesamowite właściwości regeneracyjne, bo...  

(22:06) Okej, standardowo. (22:08) Ale i tak musi zawsze być. (22:11) Tak, że po drugiej wojnie światowej, gdzie było bombardowania atomowe, to w tych miejscach Artemisia Capillaris jako jedna z pierwszych zaczęła wypuszczać zielone pędy. (22:24) Czyli tak naprawdę znowu zaczynała odżywać teren, który był zniszczony, pozbawiony tak naprawdę wszystkiego. (22:33) Ona stwierdziła, dam radę, wyrosnę tutaj, bo czemu nie. (22:39) Więc tak, to świadczy o jej woli przetrwania oraz o zdolnościach regeneracyjnych, które postanowiliśmy wykorzystać.  

(22:48) Cudownie. Bardzo lubię o tym słuchać i dziękuję, że się z nami tym dzielisz. (22:55) I można powiedzieć w sumie, że rozmawiamy o takiej pielęgnacji przyszłości generalnie, prawda? (23:01) Że sięgamy po takie składniki, że właśnie wychodzimy poza te ramy laboratorium i że możemy dużo rzeczy właśnie sami też w takiej pielęgnacji codziennej uzyskać.  

(23:16) Powiedziałabym, że i tak i nie. Na zasadzie faktycznie korzystamy z czegoś, natomiast wiemy, że to jest przebadane, że to jest skuteczne. (23:26) Że to nie jest coś, co powstało dosłownie chwilkę temu i próbujemy ugrać z tego, że to jest takie szałowe, takie super, takie nowe. (23:35) Bo to wcale nie jest tak, że nowy składnik będzie lepszy od tego, który gdzieś już tam na rynku jest. (23:43) Natomiast tutaj, jeśli chodzi o polinukleotydy to tak jak mówiłam, one już w tych latach osiemdziesiątych zaczęły być wykorzystywane, (23:50) więc na szczęście tutaj mamy gdzieś tam to zaplecze, w którym wiemy, że to jest fajny składnik i że warto go wprowadzić do rutynowej codziennej pielęgnacji. 

(24:02) No dobrze, to jak mówisz o takiej rutynowej codziennej pielęgnacji, to w jaki sposób najlepiej i najbardziej prawidłowo powinnam używać naszych nowości? (24:15) Gdybyś mogła mi dać taki schemat działania, jak to robić?  

(24:19) Na szczęście w związku z tym, że polinukleotydy są cząsteczkami takimi dość mocno biokompatybilnymi z naszym organizmem, z naszymi komórkami, (24:31) to niezwykle rzadko występują jakieś działania niepożądane, które mogłyby właśnie ograniczać łatwe czy szybkie wprowadzenie produktów z Polinokleotydami. (24:46) Tak naprawdę nie trzeba stosować wybitnego schematu, wybitnego protokołu. (24:53) Nie trzeba wprowadzać ich stopniowo. Tak naprawdę w momencie, kiedy je kupisz, kiedy je dostaniesz, już wieczorem na oczyszczoną skórę szyi, twarzy, dekoltu, możesz nałożyć ten produkt. (25:06) Oczywiście wiadomo, że mimo że on jest wysoce biokompatybilny, że jest bezpieczny, że jest przebadany, no to na tyle różnimy się osobniczo, (25:17) że nikt nie jest w stanie zagwarantować, że ktoś akurat nie będzie mieć nadwrażliwości. (25:22) Dlatego dla czystego bezpieczeństwa zawsze dobrze zastosować taką próbę alergiczną. 

(25:26) Oj tak, zdecydowanie.  

(25:28) I warto to zrobić, no to wiadomo, w miejscach. (25:30) Na przedramieniu. (25:31) Na przedramieniu, powiedzmy, nie wiem, tutaj za uchem. (25:34) Za uchem. (25:35) I przez kilka dni po prostu poobserwować. (25:37) Tak, to jest z każdym kosmetykiem. (25:38) Natomiast to jest tak właśnie, rutynowa procedura z każdym kosmetykiem. (25:44) Natomiast w przeciwieństwie np. do kwasów czy do retinoidów, tutaj nie ma tego ograniczenia, żeby trzeba wprowadzać je stopniowo i obserwować, jak reaguje skóra. (25:56) Bo tutaj skóra reaguje raczej bardzo chętnie poprawą wyglądu, poprawą regeneracji i nawilżenia.  

(26:05) Zdecydowanie. Każdy przetestował to w naszym biurze na swojej skórze i może o tym powiedzieć.  

(26:10) Tak, nawet mogę powiedzieć, że ja sobie pobawiłam się troszkę off label tymi naszymi produktami. (26:17) Ponieważ jakiś czas temu, bardzo niefortunnie, krojąc bułkę, zrobiłam sobie paskudne rozcięcie na dłoni. (26:26) I w momencie, kiedy już troszkę mi się zasklepiło to, to regularnie stosowałam sobie ten nasz już jeszcze niewypuszczony krem na tą ranę. (26:34) I powiem szczerze, zagoiła mi się zdecydowanie szybciej niż bym się spodziewała. (26:40) Tym bardziej, że to było w bardzo newralgicznym miejscu, no bo na zgięciu. (26:43) Więc to tak naprawdę miejsce, które non stop pracuje, w którym sklepianie się rany mogło być trudne. (26:51) A jednak zrobiło się to naprawdę bardzo sprawnie. (26:56) Że sama nie spodziewałam, pomimo tego, że wiem, że to jest skuteczne, że to może wpływać na zmarszczki. (27:03) Ale tutaj zastosowanie takie o kurczę. (27:06) Czyli to faktycznie działa. (27:08) To jest oczywiście dowód anegdotyczny, więc to też jest takie na zasadzie, no bo mi tak się zrobiłam. (27:15) Nie polecam tego robić. (27:17) Lepiej stosować kosmetyki bezpiecznie, nie na otwarte rany.  

(27:21) Tak, tak, oczywiście. 

(27:22) To nie jest tak, że to jest sposób, jaki ja zachęcam do stosowania.  

(27:26) Tak, ale po prostu to udowadnia o tej regeneracji, o której też mówiłaś w ciekawostce, też o Artemisia Capillaris.  

(27:35) Zgadza się. 

(27:35) Ale Olga, dobrze. Ogólnie rzecz biorąc, te nowości dołączyły do naszej linii ALGOPRO.  

(27:41) Może jeszcze tylko opowiem o kremie pod oczy, bo tak tutaj zagadałyśmy się. (27:46) Bo miałyśmy krem do twarzy, serum do twarzy i teraz krem pod oczy.  

(27:49) Tak, to znaczy jeszcze kończąc serum, dlaczego też serum, właśnie to były składniki nawilżające. (27:56) Czyli to była betaina, to była trehaloza, to był hialuronian sodu. (28:02) Natomiast same polinukleotydy jako takie też mają właściwości nawilżające. (28:07) Znowu dzięki swojej budowie, ponieważ między cząsteczki Polinukleotydów dobrze wchodzi woda i one dobrze wiążą wodę. (28:16) Więc tak naprawdę położone na skóra są takim, można powiedzieć, troszkę rezerwuarem, z którego skóra mogłaby sobie tę wodę pozyskiwać. 

(28:25) Wiesz, czasami tak Cię słucham i myślę sobie, o czym Ty mówisz? (28:30) Nic nie rozumiem. 

 (28:31) Prościej.  

(28:31) Betaina? Co to jest? (28:33) Ale z drugiej strony, to jest tak wszystko ciekawe, że po prostu aż chłonę tą Twoją wiedzę. 

(28:41) Czym cząsteczki DNA wodę?  

(28:43) Słuchaj, to i tak jest dużo. (28:47) Dobrze. 

(28:47) Natomiast przechodząc do kremu, w kremie znowu postawiliśmy na troszkę inne połączenia synergistyczne. (28:57) A mianowicie tutaj redukcja zmarszczek dzięki Polinukleotydom, dzięki tej stymulacji produkcji kolagenu i elastyny. (29:04) Natomiast drugim takim mega fajnym składnikiem jest neuromolekuły. (29:13) I to są ruskogenina i neoruskogenina. 

(29:17) Grzmi równie ciekawie.  

(29:20) I równie skomplikowanie.  

(29:21) Natomiast one wpływają na poprawę wyglądu skóry wokół oczu poprzez oddziaływanie na naczynka krwionośne. (29:32) Ogólnie to też znowu nie są też substancje, które zostały wzięte z kosmosu i przypadkiem, bo tak. (29:41) Tylko one też były składnikami, a właściwie są składnikami leków. (29:45) Ruskogenina i neoruskogenina pochodzą, są wyekstrachowane z ruszczyka kolczystego. 

(29:50) Natomiast sam ruszczyk kolczysty od dawien dawna jest stosowany w lekach na przykład na żylaki. (29:56) Dzięki tym swoim właściwościom uszczelniającym naczynia krwionośne. (30:00) Więc znowu to jest tak, że kosmetyki, kosmetologia pełnymi garściami czerpie z medycyny. (30:06) Coś, co sprawdziło się jako lek, spróbujmy czy sprawdzi się też na poprawę wizualną naszej twarzy, naszej skóry. (30:19) I tutaj faktycznie też tak jest, że ta ruskogenina, neoruskogenina oddziałują na uszczelnienie naczynek krwionośnych, (30:27) co wpływa na redukcję obrzęku, ponieważ woda nie ucieka nam z tych naczynek aż tak bardzo.  

(30:36) Obrzęku pod oczami?  

(30:37) Na przykład, nie tylko. (30:39) Tutaj tak naprawdę składniki ruskogenina, neoruskogenina mogą być stosowane nie tylko pod oczami, ale też po prostu na całej skórze twarzy. (30:48) Na przykład w związku z tym, jak mówiłam, wpływające na uszczelnienie naczynek sprawiają, że te naczynka są mniej widoczne. (30:55) Więc po prostu redukcja zaczerwienień. 

(30:59) O, to naprawdę szeroki wachlarz ze stosowań.  

(31:04) Mhm, zgadza się.  

(31:06) Super, że właśnie w każdym tym produkcie postawiliście na jeszcze inne składniki aktywne, żeby one były czymś się wyróżniały. (31:14) Tak, te Polinukleotydy są takim corem, takim wyróżnikiem, natomiast chcieliśmy obudować innymi składnikami, (31:21) które też będą fajnie współdziałały razem ze sobą, właśnie razem z Polinukleotydami.  

(31:28) Dobrze, to teraz chciałabym przejść do kolejnej części naszej rozmowy, no bo tak naprawdę Polinukleotydy dołączyły do rodziny naszej linii ALGOPRO. (31:41) I to jest, gdybyś miała tak też w skrócie wytłumaczyć naszym odbiorcom, co to jest linia ALGOPRO, czym ona się charakteryzuje?  

(31:52) Linia ALGOPRO charakteryzuje się proskładnikami, proskutecznością. (31:58) Każdy z naszych dzieci z linii ALGOPRO właśnie ma taką bazę, która jest konkretnym, skutecznym, fajnym składnikiem. (32:11) Czy to są retinale, czy to są peptydy, czy ceramidy. I każdy może pełnić troszkę inną funkcję na naszą skórę. 

(32:23) A właśnie Olga, bo tak naprawdę też w obecnym świecie słyszymy mnóstwo o takich składnikach aktywnych, o czymś co jest modne, wiralowe. (32:34) Więc jeżeli już o tym mówimy, to czy jesteś w stanie dać mi właśnie takie wskazówki, na co powinniśmy zwracać szczególną uwagę właśnie przy takich modnych składnikach, popularnych?  

(32:47) Przede wszystkim na to, czy mają badania. Czy producent, który prezentuje nam swój produkt ma badania, choć ze względu prawnego każdy taki produkt wypuszczony na rynek powinien mieć zrobione badania. (33:02) Ponieważ wszystkie te deklaracje, tak zwane claimy, które są na opisie opakowaniach w kosmetyku, one muszą być udowodnione. (33:12) To jest już też tak troszkę obwarowane prawnie, żeby nie było, że producent może sobie napisać cokolwiek, obiecywać gwiazdkę z nieba, że będzie niesamowite.  

(33:24) No tak, bo nie każdy składnik będzie pasować do każdej skóry, prawda?  

(33:27) To na pewno. Natomiast bardziej chodzi mi o to, że kiedy producent pokazuje, że jego produkt działa, chwaląc się wynikami badań i wtedy możemy wiedzieć, że faktycznie warto po to sięgnąć, bo to też nie jest tak właśnie wywróżone z fusów, (33:51) tylko zostało przebadane, zostało to ocenione i wiemy, że kosmetyk będzie skuteczny.  

(33:59) Dobrze, czyli tak naprawdę pierwsza rzecz, taki nasz priorytet to są badania. (34:06) Na pewno. (34:07) Drugi, ja ze swojego własnego doświadczenia czuję, że też jest to cierpliwość, prawda?  

(34:16) Na pewno.  

(34:17) Że takie składniki muszą jednak trochę popracować na naszej skórze.  

(34:20) To zgadza się. Kosmetyki nie są takim magicznym boosterem, jakie możemy spotkać w gabinetach medycyny estetycznej. One działają subtelniej, ale też wymagają czasu. (34:36) To nie jest tak, że nałoży się krem raz i spodziewać się można, że następnego dnia obudzę się już bez żadnej zmarszczki na twarzy. (34:43) Trzeba troszkę włożyć w to cierpliwości, natomiast kiedy faktycznie robi się to sumiennie, zdecydowanie można dostrzec różnicę. (34:55) Jeszcze z takich rzeczy, tak jak powiedziałaś, w przypadku mody, nie mody, nie ma co porywać się też bezmyślnie na modę, no bo faktycznie nie każdy składnik będzie nam służył. (35:06) Nie każda skóra może polubić się z danym składnikiem, więc to też jest trochę właśnie, może nie bez sensu, ale nie ma co się rzucać na wszystko. (35:19) I też kolejna rzecz, jeżeli naszej skórze dany kosmetyk odpowiada, to też nie warto wiecznie poszukiwać. (35:26) Żyjemy teraz w tych czasach, gdzie powiedziałabym, że lepsze jest wrogiem dobrego i pomimo, że mamy jakiś sprawdzony krem, no to przecież jest tyle innych na rynku (35:34) i tak bardzo kuszą, że chciałoby się wszystkie je potestować i prawda jest taka, że skóra zamiast korzystać z tego, wręcz zacznie wariować, bo tego jest tak dużo, (35:47) że po prostu już zamiast wyglądać pięknie i młodo, zareaguje jakimś wypryskiem.  

(35:53) Dosłownie, bardzo dobrze, że zwracasz na to uwagę. Czyli jak ktoś chciałby zacząć pielęgnację taką bardziej zaawansowaną, to na co powinien zwrócić uwagę? (36:04) Na tą regularność na pewno, o której mówiłaś?  

(36:08) I na takie może stopniowe niewprowadzanie wszystkiego na raz. (36:11) Że okej, chcę od dzisiaj zadbać o swoją skórę, więc kupiłam peptydy, kupiłam ceramidy, kupiłam retinoidy, kupiłam kwasy i zacznę to wszystko stosować na raz. (36:21) No bo to nie tylko skóra może od tego zwariować. 

(36:24) No tak, to chyba wracamy, jak to ogólnie w życiu, że wszystko z umiarem.  

(36:29) Oczywiście.  

(36:30) Wszystko z umiarem. Olga, ja myślę, że dałaś nam naprawdę niesamowitą dawkę wiedzy i fajnie było porozmawiać o tym wszystkim przy naszym pierwszym podcaście.  

(36:42) Cieszę się, bałam się, że będzie gorzej, ale jest super.  

(36:44) Ale właśnie też bardzo jest to dla mnie wartościowe i myślę, że dla naszych widzów i odbiorców także. 

(36:53) Mam nadzieję.  

(36:55) Więc bardzo Ci dziękuję za tą naszą pogawędkę i mam wielką nadzieję, że będziemy mogły spotkać się, żeby porozmawiać o kolejnych nowościach, o kolejnych składnikach innowacyjnych, które pojawią się w SENSUM MARE.  

(37:11) Jak będzie tylko bliżej premier albo po premierach, kiedy już będziemy mogli zdradzić nad czym pracujemy dalej. 

(37:16) Może zdradzisz? Może zdradzisz? Proszę.  

(37:18) Nie.  

(37:19) Nie dała się przekupić niestety. 

(37:21) Jeszcze nie.  

(37:22) No ale dobrze. (37:22) Jak będzie bliżej to wtedy tak. 

(37:24) Dobrze, Olga. Bardzo Ci dziękuję.  

(37:25) Dziękuję również. (37:26) A Wam dziękujemy bardzo za bycie tutaj z nami i słuchanie o tych ostatnich naszych nowościach. 

pixel